Pozytywnie, jednak to nie to samo co CM 03/04 czy tez FM 2005. Ale lepszy od 2009 i to sporo.
Zacząłem grać United, ale tak jak matysowi po sezonie mi się znudziło. Potrójna korona raczej bez problemu. Rooney PRZE KOZAK. Średnio ponad 1 bramka na mecz. Berbatov trochę mniej, ale też sporo. W lidze chyba 9 pkt przewagi nad drugim zespołem, cały czas kontrolowana sytuacja w lidze. W FA Cup głównie rezerwowy skład ale czasami jakiś Rooney wchodził

W Lidze Mistrzów po kolei ograny Juventus (5-3), Real (7-2) 6-2 u siebie ^^, Rooney 4 bramy, Inter (4-4, bramkami na wyjeździe) i w finale Chelsea 2-0

Rooney zgarnął chyba wszystkie możliwe nagrody w Premiership i w LM. A no i kupiłem Balotelliego, Mate, Van der Vaarta i jakiś młodych jeszcze. Tony Bosc 16 latek, który czasami w lidze wchodził i >7 łapał.
Na MŚ miałem w grupie Kamerun, Hiszpanię i Japonię. Kamerun 3-0 kontuzja Roo w 5 minucie do końca turnieju już nie gra... Z Hiszpanami 0-1 i z Japonią 3-1. Dupsko mi uratował Agbonlahor 89 bramka na 2-1. I później Young dołożył 1. Później trafiłem na Brazylię. Agbonlagor 2 brameczki w pierwszej połowie, Ferdinand czerwo na początku drugiej, ale na szczęście udało się dowieźć zwycięstwo. Chociaż Terry bardzo chciał utrudnić zadanie strzelając samobója. W ćwierćfinale trafiłem na Greków, którzy grali jak na ME 2004. Jedna kontra i bramka. Na szczęście Walcott z Lennonem strzelili po bramecze w ostatnich minutach i półfinał z Paragwajem i wygrana w dogrywce dzięki bramce Younga. Kozak dostał najlepszego zawodnika turnieju. W finale wygrana w dogrywce z Rosją 3-1

No i zacząłem teraz grać Bordeaux. 4.3 mln na transfery, czyli nie za dużo zważywszy na to, że musiałem kupić 2 obrońców, środkowego pomocnika i napastnika. No i pojechałem po wypożyczeniach. De Leat, Svejdik, Ottl i Vaughan łącznie kosztowali 2.2 mln.

I teraz mam w sumie niezłą pakę w Bordeaux. Na skrzydle Wendel i Gourcuff w ataku Cavenaghi i Chamakh a i obrona całkiem całkiem. Myślę, że 2 miejsce w lidze + wyjście z grupy w LM będzie sukcesem

Pierwszy mecz z 2 ligową drużyną o puchar jakiś tam 2-2

W karnych wygrałem na szczęście. No, a w lidze gram z Lens. 5 minuta Chamakh kontuzja. I się zaczęło 1-0 dla Lens. No ale później Cavenaghi strzelił 5 bramek jedną dołożył Plasil i się skończyło 6-2

Podsumowując, warto wydać 130 zł
