Grałem sobie w Medieval: Total War i miałem epicką bitwę z sułtanem Almohadów. Prawie wszyscy zginęli po obu stronach, tu i ówdzie snuły się jakieś niedobitki i próbowały walczyć. Sułtan spieprzał na ostatnim koniu przed moim następcą tronu po tym jak wyrżnąłem całą jego gwardię przyboczną. Musiałem mu napędzić porządnego stracha, bo rok później umarł.
Ale już nie gram. Bo wykrzacza się podczas oblężeń. Oblegałem sobie Barcelonę, ustawiłem trebusze i zamierzałem wszystko rozpieprzyć, żeby nie było na czym postawić La Masii. No i jak tylko coś rozwalę, to gra wyskakuje do windowsa. Zdenerwowałem się i ukarałem grę odinstalowaniem.





