
24. DARREN FLETCHER
Data urodzenia: 1 Luty 1984
Miejsce urodzenia: Edynburg, Szkocja
Narodowość: Szkot
Pozycja: Pomocnik
Wzrost: 183 cm
Poprzedni klub: wychowanek
Debiut w MU: 12 Marzec 2003 v FC Basel (H)



Nie jest.Freds napisał(a):dzięki temu jest kapitanem reprezentacji Szkocji,




Czaplak napisał(a):Oby nie odchodził z United, tu jest mu dobrze, tu jest jego miejsce.





mufc.pl napisał(a):Sir Alex Ferguson kilka tygodni temu zapowiadał, że Darren Fletcher otrzyma szansę gry we wszystkich rozgrywkach, w których uczestniczy Manchester United. Szkot słowa dotrzymał, a 24-letni pomocnik, po raz kolejny udowodnił, że warto na niego stawiać.
Fletcher był wyróżniającym się zawodnikiem "Czerwonych Diabłów" podczas wczorajszego spotkania z Olympique Lyon. Ferguson przed meczem z mistrzem Francji musiał zdecydować, czy postawić na swojego rodaka, czy też może na doświadczonego Paula Scholesa.
"To była trudna decyzja, ponieważ Paul zaliczył bardzo udany występ w spotkaniu z Fulham. Jeżeli mecz byłby rozgrywany w środę, to postawiłbym właśnie na niego" - powiedział Ferguson.
"Musiałem jednak wziąć pod uwagę, że od sobotniego spotkania minęły tylko trzy dni, a Paul nie jest już najmłodszym zawodnikiem. Darren wszedł na boisko i bardzo skutecznie wywiązał się z obowiązków, jakie miał do wykonania. On nie jest łatwym przeciwnikiem, więc osobiście nie chciałbym grać przeciwko niemu."
"Będąc na boisku szybko uniemożliwia grę rywalowi. Potrafi wywalczyć posiadanie piłki bez dużej ilości fauli. To było dla nas bardzo ważne, ponieważ Juninho przy stałych fragmentach gry mógłby zagrozić naszej bramce. Darren pokazuje coś, co cenimy sobie w klubie, czyli prawdziwy profesjonalizm."




"Nasza drużyna jest w stanie zdobyć potrójną koronę" - przekonuje Darren Fletcher, który wraz z kolegami przystępuje do spotkania z Portsmouth w Pucharze Anglii w dobrym nastroju. Manchester United ma ciągle szansę na powtórzenie sukcesu z 1999 roku, po awansie do 1/4 finału Ligi Mistrzów oraz niewielkiej stracie do prowadzącego w lidze Arsenalu.
"Ludzie nas pytają, które trofeum chcemy zdobyć, ale my chcemy wszystko. Naszym celem jest zwycięstwo na trzech frontach, więc nie ma jednego najważniejszego pucharu" - powiedział Fletcher.
"Musimy wygrać każde spotkanie. Mamy skład, który pozwala nam realnie myśleć o zdobyciu potrójnej korony. Nie twierdzę, że tak się stanie, ponieważ to ciężkie zadanie. Dysponujemy jednak drużyną, którą możemy podjąć walkę we wszystkich rozgrywkach."
"Istotą tego sezonu jest to, że każdy chce być częścią składu w ważnych spotkaniach. Przed nami ligowe mecze z Arsenalem, Liverpoolem i Chelsea. Mam nadzieję, że czekają nas także duże wydarzenia w pucharach. Każdy mecz jest ogromnie ważny, a teraz jest taki okres, że kolejne spotkanie może decydować o wygranym bądź przegranym sezonie."


mufc.pl napisał(a):Pomocnik Manchesteru United, Darren Fletcher, stracił przytomność, po tym, jak na jego głowę spadły... drzwi od toalety! Zdarzenie miało miejsce w szatni na Old Trafford tuż po wygranej z Olympique Lyon w 1/8 finału Ligi Mistrzów.
Reprezentant Szkocji musiał skorzystać z pomocy lekarzy w szatni "Czerwonych Diabłów". Medycy założyli Fletcherowi kilka szwów na głowie.
"To stało się jakieś pół godziny po meczu. Wyglądało okropnie" - powiedział "Daily Record" anonimowy pracownik klubu. - "Widziałem krew lejącą się z jego głowy i do akcji musiał wkroczyć sztab medyczny."
"Wiem, że założyli mu szwy. Wyglądał na mocno otumanionego i zszokowanego. W sumie nic dziwnego, przecież nikt nie spodziewałby się, że nagle spadną na kogoś drzwi."
"Nie wiem dokładnie, zawiasy były poluzowane czy coś - w każdym razie Darren chciał otworzyć drzwi, a te odpadły i przycisnęły go do ziemi."
"Miał straszną ranę, ale mogło być nawet gorzej. Pozostali zawodnicy patrzyli z niedowierzaniem trzymając się za głowy, dobrze, że lekarze byli na miejscu."
To nie jedyny przypadek dziwnej kontuzji piłkarza. Była gwiazda "Czerwonych Diabłów", David Beckham musiał mieć założone szwy na brwi, po tym, jak kopnięty przez sir Alexa Fergusona but trafił go w twarz.
Z kolei były golkiper Chelsea Londyn, Dave Beasant, pauzował kilka tygodni, po tym jak odniósł kontuzję stopy w wyniku... upuszczenia butelki z dresingiem do sałatek. Podobną kontuzję odniósł Santiago Canizares tuż przed Mistrzostwami Świata w 2002 roku. Tyle, że Hiszpan upuścił butelkę z wodą po goleniu i ta rozcięła mu ścięgno. Natomiast niedawno napastnik Dundee, Derek Lyle, musiał opuścić mecz Pucharu Szkocji, po tym, jak wpadł na stolik i rozciął sobie brzuch.

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Manchester United - pytania o miesiączkę - Sprzęt weterynaryjny - Szafy wnękowe Olsztyn - Kanu - projekty domów drewnianych