trudno pisać coś o taktyce, jeśli nie wiemy jakich piłkarzy do niej podpiąć.
klasyczne 4-4-2 Fergusona mocno ewoluowało przez ostatnie lata. Pożegnanie z Becksem i Ruudem to koniec gry na podanie/dośrodkowanie>strzał, zaczęło się więcej kombinacji z czego się niezmiernie cieszę

no ale pewien siwiejący pan o nazwisku na literę Q usiłuje wszystko popsuć, a czasem mam wrażenie że sir Alex świadomie mu na to pozwala...
Przyjmując że moje marzenie się spełni czyli CQ pójdzie w siną dal nie ciągnąc za sobą już sprowadzonych oliwkowych chłopców, powinniśmy zostać przy granej obecnie 4-4-2 z mocno wysuniętymi skrzydłowymi(Giggsy/Nani-CR/Park), dwoma środkowymi pomocnikami nastawionymi jeden lekko defensywnie (OH/Carrick/Fletch) i drugi lekko ofensywnie (Scholesy/Anderson). Atak to Roo i Tevez +Saha +ten czwarty wysoki pies na gole który kiedyś przybędzie, czyli mieszanka do wyboru do koloru na wszelakie okazje.
Obrona jest raczej pewna. Orange(Gary kiedy wróci za 2 tygodnie

/marzy mi się Richards/Hutton)-Vida/Rio/może kiedyś powalczy Pique-Patrice(Sheasy). Co do bramki to na razie VdS, a kiedyś- przykro mi to pisać Foster, a dopiero potem Tomek, wszystko niestety na to wskazuje...
Wracając do taktyki. W ataku skrzydłowi przesuwają się do ataku co daje brazylijskie 4-2-4. a w obronie? Przecież United nigdy się nie broni
