truered napisał(a):Szkoda, ale jest to spora szansa dla Rafaela i, możliwe, Fabio.
Coś w Fabio nie wierze. O ile Rafael dzięki kontuzji Anglika powinien utorować sobie mocniejszą pozycję, to jego brat... no jest zbyt szklany po prostu i jeszcze niegotowy do gry od początku. Dostaje powołania na mecze, ale i tak często przesiaduje na trybunach. Jeśli już to mógłby raz od czasu odciążyć Evre, tyle tylko, że teraz nie będzie już na to okazji. Mamy przed sobą ciężką końcówkę sezonu, a gdy była okazja, tak jak z West Ham czy z Wilkami, "na razie gorszy da Silva" nie grał. Szkoda, bo teraz to już raczej sir Alex nie wystawi młodziaka na taki Tottenham, czy nawet Blackburn.
Rafael nieźle sobie poczynał grając regularnie w pierwszej "11", złapał formę, ale Wes to na pewno także byłaby dobra opcja. Żal, naprawdę żal, ten człowiek ma po prostu pecha. A to problemy natury osobistej, a to zdrowie... Dobrze, że chociaż z trzech miesięcy spadło na 6 tygodni.