Dexter jest fenomenalny i tu nie ma o cym dyskutować. Ludzie, klimat, klimat i jeszcze raz KLIMAT!!! Jak mi ktoś znajdzie równie mocny serial(czyt. thriller albo horror), z tak zbudowanym klimatem to wstawię Ronaldo do awatara. Opticum, ten serial sie rozkręca gdzieś koło 6-7 odcinka, jak pewne rzeczy wychodzą na jaw. Pierwsze seria kopie dupsko, od 10 odcinka oglądałem z ryjem przy ziemi, a 40 minut leciało, ze nawet się nie wiedziało kiedy.
Nie znam, osoby która serial uznałaby za słaby, jednym podobał się mniej innym bardziej, ale każdy oglądał z zainteresowaniem. Pochłonąłem 2 sezony w tydzień. Charakterystyka postaci jest kapitalna, Dexter, Debra, Doakes czy (nie czytaj radzio, bo ta postać pojawia się później dopiero.)
Rudy.
I pokażcie mi serial z tyloma przekleństwami. Ktoś powie, że żadna zaleta, ale to nie jest bajka dla dzieci, gdzie są same kurki wodne i cholery. Tak jak w Prisonie, niby akcja dzieje sie w więzieniu, a skurwysyn to było wszystko co można było usłyszeć. Radzio jak ja ci zazdroszczę

15 godzin z Dexterem

Drugi sezon co prawda słabszy, ale i tak na wysokim poziomie!
pan_opticum napisał(a):Jakby co to polecam "Czarną Żmiję" z Atkinsonem i Hugh Lauriem (dr House właśnie, tylko młody). Kapitalna komedia, jeden z moich ulubionych seriali.
Widziałem kilka odcinków. Potwierdzam serial przedni, angielski humor i Atkinson.
Ale wymyślilem coś lepszego, wstyd sie przyznać ale nie oglądałem jeszcze Twin Peaks

. Ściagam Pilota na razie i już się nie mogę doczekać godzin poświęconych na rozkminaniu o co do cholery chodzi Lynchowi. Kocham tego reżysera, jak serial będzie taki jak Mulholland czy Zagubiona Autostrada to już się boje

My mate told me that I just don't understand irony.
Which was ironic because we were at a bus stop at the time.