Jestem po pierwszej serii Twin Peaks, co prawda to tylko 8 odcinków, ale w rankingu seriali już teraz jest na pierwszym miejscu(razem z Przyjaciółmi

). Polecam, polecam i jeszcze raz polecam.
Świetna muzyka, Twin Peaks theme(czyli ta nuta przewodnia serialu

) niszczy. Już same intro połączone z tym kawałkiem jest takie klimatyczne, takie jak cały serial. Fabuła z jednej strony prosta a z drugiej bardzo rozbudowana. Głównym wątkiem serialu jest śmierć 17-letniej Laury Palmer i dochodzenie do tego kto jest zabójcą. Niby nic nowego, nawet jak na tamte czasy, zabójstwo, śledztwo itd. Ale... klimat(chyba pisze, to przy każdym filmie i serialu, ale bez tego ni rusz

)jaki zbudował Lynch jest niepowtarzalny. Do tego gra aktorów, postacie dobrane idealnie, od blondyneczki Lucy po agenta specjalnego Coopera.
Do tego scenariusz... kapitalnie wplecione wątki poboczne, romanse, przekręty czy życie codzienne mieszkańców Twin Peaks. Obraz momentami kopie dupę i to tak solidnie. Rozpacz rodziców i łzy co chwilę u innego bohatera robią wrażenie... Serial działa na psychikę.
Jutro zaczynam ściągać drugi sezon i mam nadzieje, ze dalej będzie trzymał poziom.
Twin Peaks theme
My mate told me that I just don't understand irony.
Which was ironic because we were at a bus stop at the time.