
Ferguson do Naniego(Rooney się przygląda z zażenowaniem całej sytuacji):
- E-e-e, słuchaj no, synek, synek! Bo jak ja się Ci poopierdalam na treningu, to Cię krew zaleje! Koniec treningu! Nie ma takiego opierdalania się, co ty to, kurwa mać, robisz, co?!
- No ale trening...
- Co jest, kurwa, trening?! Ty słuchaj co ja tu mówię. Dziękuję, dobranoc.
My mate told me that I just don't understand irony.
Which was ironic because we were at a bus stop at the time.