Cóż, dziwnym jestem człowiekiem i słucham wieluuu gatunków muzyki. Od neofolku po atmosferyczny black metal. Po prostu interesuje się tym :] Jeżeli chodzi o moje ulubione gatunki, to przede wszystkim klasyka - hard rock i progresywny rock. IMO najbardziej lubię ten drugi. Atsmosfera, magia, a zarazem niesamowita technika pokazująca że ze zwykłego sprzętu można wycisnąć prawdziwe cuda. Ulubiony zespół? Nie mam takiego, ale na pewno najważniejszymi jest Black Sabbath. To od tego bandu zacząłem interesować się cięższą muzyką. Preferuję "oryginalny" skład(patrz: Ozzy na wokalu). Ważnymi zespołami były także m.in. Soulfly, Pink Floyd, Rainbow i mój faworyt jeżeli chodzi o najlepszy zespół w HISTORII muzyki - King Crimson. Co do Karmazynowego Króla - kocham to! Legenda progresywnej sceny muzycznej, wirtuozi swoich instrumentów, potrafiający pisać niesamowite teksty i kompozycje(Robert Fripp i wszystko jasne). Wydali ponad 15 płyt studyjnych, każda jest dobra na swój sposób. Ulubiony krążek? Wybór jest dosyć łatwy - debiut w/w King Crimson -"In The Court Of The Crimson King". Kto zaczyna z taką muzyką, musi, MUSI posłuchać i basta!
A teraz coś co mnie trzyma od kilku dni i nie chce puścić:
http://www.youtube.com/watch?v=lLarYtjkPRA






