Powiem tak - pełnoletni jeszcze nie jestem (zostało mi jeszcze 10 miesięcy

), ale w sumie dość spore doświadczenie w zażywaniu marihuany mam, nie jest to może chwalebne, ale doświadczenie mam i chuj
No i z tej racji powiem tak, że w 1839747891789719% popieram zdanie Muchy mówiące że:
mucha napisał(a):Każdy, komu się zdarzyło zapalić choć raz w życiu doskonale wie, że nie ma powodów, aby zabraniać jej spożywania.
SOOOOOOOOOOO TRUE! Niestety tak to u nas w polsce jest, że za władze chwyta się banda debili, która nie ma najmniejszego pojęcia o tym, jakie decyzje byłyby korzystne dla państwa i ludzi, chcą tylko utrzymać się przy korycie, pierdoląc populistyczne hasełka, a tak naprawdę nie zmienia się od tych dwudziestu lat nic (tylko ceny rosną

). Pozytywów legalizacji jest tak dużo, ze w sumie ciężko je wymienić (wpływy dla państwa, większa kontrola jakości, nie będzie na 'rynku' jakiś gówien pryskanych lakierem żeby były cięższe, ogólny wzrost zadowolenia społeczeństwa, mniej młodocianych 'przestępców', zniknięcie mafii, przynajmniej jej segmentu dotyczącego MJ), natomiast negatywów dopatrzyć się trudno.
LEGALIZE!
Najwięcej do powiedzenia o tym jakie to gówno mają ci co gówno o tym wiedzą!
