
matys napisał(a):Niestety, tak nie będzie, bo te różne organizację wyskakują z ochrona zdrowia czy życia człowieka i chuja mu można zrobić. Ale to, że taki psychol, rujnuje psychikę dziecku na całe życie, to już się nie liczy. Na stos z takimi zwierzętami!

sebos_krk napisał(a):Z niczym nie muszą wyskakiwać. Konstytucja tego zabrania po prostu. Każdy ma prawo do godności- prosty argument, który byle adwokat, konstytucjonalista przeforsuje. Tam się troszkę Tusk zagalopował

Art.200 Kodeksu Karnego
§1. Kto doprowadza małoletniego poniżej lat 15 do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
§2. Tej samej karze podlega, kto utrwala treści pornograficzne z udziałem takiej (osoby ścigane z urzędu ) *.
Konstytucja jasno mówi, kto jest pierwszą osobą, która reprezentuje nasz kraj na arenie międzynarodowej


5-letni chłopiec zmarł w szpitalu. Do tragedii doszło w pobliżu przystanku autobusowego przy ul. Ujejskiego w Bydgoszczy.
Kierowca opla kadetta w środę krótko przed godz. 16 uciekał przed policją. Pędził ul. Wojska Polskiego, nagle skręcił w prawo, w ul. Ujejskiego i dalej - już pod prąd - zjechał w kierunku ronda Toruńskiego. - Jechaliśmy za nim, bo ktoś zadzwonił ze stacji benzynowej na Wyżynach, że do wozu wsiada pijany kierowca - mówi Paweł Suchorski, zastępca naczelnika sekcji prewencji i ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji. - Nigdy bym nie przypuszczał, że gdy damy mu sygnał, zamiast się zatrzymać, będzie jechał pod prąd i stanie się nieszczęście.
28-latek nie panował nad samochodem. Opel wpadł na chodnik i w pobliżu przystanku autobusowego linii 68 i 69 staranował rodzinę z pięcioletnim chłopcem. Potem z impetem wjechał na skarpę i stoczył się z niej uderzając w tylną ścianę wiaty przystankowej. Posypało się szkło.

sebos_krk napisał(a):Nie zawsze reagujemy, gdy jest to nasz znajomy.

Art. 4.
1. Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu.

Kula napisał(a):Organizacji owszem pełno, ale ostatnie badania pokazują, że za przywróceniem KŚ jest już ponad 70% obywateli.
Kula napisał(a):Zresztą w Polsce już chyba zdążyliśmy przetestować to, że walka tymi metodami z nietrzeźwymi kierowcami jest bezcelowa.
Kula napisał(a):Każdy z nas ma zupełnie inne predyspozycje i inaczej reaguje na alkohol to raz
Kula napisał(a):kara jest uzależniona od przekroczenie o 0,01 promila bariery
Kula napisał(a):I póki w Polsce są samochody i alkohol w sklepach, dopóty będą wypadki z nietrzeźwymi kierowcami.
Kula napisał(a):Pijany kierowca nie powinien być karany za bycie pijanym bo to jest kompletny debilizm.


Kula napisał(a):Przepis tak sformułowany zawsze będzie prowadził do złych rozstrzygnięć. Sam żeś sobie to udowodnił
Kula napisał(a):Co do statystyk. Nagłówek dla narodu "zatrzymano 1100 pijanych kierowców wiozących śmierć".
Ostro nie ? Brzmi czadowo, media mają używanie.
Kula napisał(a):Połowa to rowerzyści, 3/4 z pozostałej grupy miało poniżej 0,4 promila.

Co nie zmienia faktu, że należą do grupy pijanych kierowców.

Kula napisał(a):Po trzecie są wśród nas tacy ludzi, którzy będąc nietrzeźwymi jeżdżą samochodem bezpieczniej niż inni po wypiciu herbaty. Wrzucenie ich wszystkich do jednego worka jest idiotyczne. Prawo takie wymusza takie samo ukaranie osoby mającej 3 promile we krwi, jadącej zakosami po ulicy, jak również człowieka mającego we krwi 0,51 i jadącego prosto do domu, prawym pasem z prędkością 30 km/h. A ten co ma 0,49 jedzie sobie spokojnie do domu.

Kula napisał(a):Tak tylko te 1100 nikomu nic nie zrobiło.
Kula napisał(a):I nie używaj słowa pijani, bo nie ma go w naszym prawie, to że Tobie się wydaje że jak ktoś wypije jedno piwo to oznacza, że jest pijany to Twoja sprawa.
Kula napisał(a):Do grupy pijanych kierowców rowerów ?
Kula napisał(a):Dlaczego mamy skupić uwagę na tak w sumie małej grupie sprawców a nie na tej ponad pięć razy większej ?
Kula napisał(a):to że ty biegasz i boksujesz w powietrze nikogo nie interesuje, dopier jak komus przywalisz![]()

Kula napisał(a):A ten przypadek co napisałeś sebos powyżej ? Co w tej sytuacji zmienia to czy ten człowiek był trzeźwy czy nie ? Nic ... w obu przypadkach powinien na długo trafić do więzienia... ciekawe czy gdyby go nie gonili to też doszłoby do wypadku. Bo wygląda na to, że nie zaczepiany mógl dojechać do domu. Dzięki życzliwemu telefonowi i głupocie policjantów skończył na przystanku.
Rowerzyści też przecież są tak traktowani jak normalni kierowcy samochodów. Tyle, że śmigają na rowerach.

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Manchester United - Kątnice Turbinowe - adobe photoshop - Gry Bijatyki - zakłady bukmacherskie - Szkoła jogi Kraków