Miko napisał(a):http://photos.nasza-klasa.pl/1176687/76/other/std/56187773db.jpeg
Milutko

Zbrodnia i kara - bardzo ciekawa lektura, zwłaszcza jak interesujesz się filozofią Nietzsche, i powiem szczerze, że na początku to do dupy się to czytało, ale jak się głębiej zastanowiłem to "O kur... ta książka jest zajebiście mądra", ale też nie należy do zbyt prostych w odbiorze (trzeba uważnie czytać, aby dobrze zrozumieć jej przesłanie)
Chłopi &
Wesele - Chłopi są cholernie nudni wysiadłem po 30 stronach

, Wesele - dziwne i pokręcone, ale dało radę jakoś to przepchnąć i w sumie sporo tam prawdy o Polakach
Proces Kafki - ja bym na Twoim miejscu to przeczytał nawet nie jako lekturę, ale dla samego siebie bo to naprawdę fajna książka ;]
Siłaczka, Doktor Piotr etc. Żeromskiego - Żeromskiego zawsze lubiłem ;] ogólnie to może być, ale są ciekawsze pozycje na liście
Ferdydurke - GORĄCO POLECAM! Czytałem to

widziałem sztukę i jest to zajebiste

ale też trzeba uważać, aby tego przypadkiem nie zrozumieć na opak

ale gorąco polecam szybko się czyta i jest naprawdę śmieszne
Granica - wysiadłem po 3 stronach ja tego czytać nie potrafiłem bleeeeeeeeeeeeeeeeee.
Jądro ciemności - Conrad (żeby nie było to Polak, ale pisał po ang ) bardzo gościa lubiłem i Jądro Ciemności przeczytałem w sumie też dla siebie (w programie miałem tylko fragmenty

(( )
Mistrz i Małgorzata - czytałem to w liceum dla siebie (nie miałem tego w programie) i nie żałuję - świetne to jest

Co do okresu wojny i okupacji to widzę, że standard. Powiem tak - dla mnie są milion lepsze rzeczy na lektury, a Hanna Krall - bleee. Powiem szczerze, że i tak najbardziej lubię lekturę z gimnazjum "Kamienie na szaniec" - naprawdę to mnie poruszyło i prawie się pobeczałem jak to czytałem

. Ale z tego co masz na liście to zdecydowanie polecam
Inny świat - naprawdę ciekawa pozycja (dla mnie szczególna bliska bo moi dziadkowie na Syberii byli więc chyba sami rozumiecie)
A tak apropos to ja właśnie czekam z niecierpliwością na "
Długi marsz"
Sławomira Rawicza (oj dużo się ochodziłem w Krakowie i oszukałem w necie aby ją dostać

)
(...)Niech znajdzie sobie miasto Jakuck na rzeką Leną, to jakieś 500 km od koła podbiegunowego, i przesuwa palec na południe wzdłuż Bajkału, poprzez Mongolię, pustynię Gobi, Tybet, Himalaje, aż do miejscowości Kalkuta. Ten dystans Rawicz wraz trzema towarzyszami pokonał w rok, na piechotę. Uciekli w siedmiu na wiosnę 1941 roku. Prócz trzech Polaków prysnęli jeszcze Łotysz, Litwin i Jugosłowianin. Do tej środkowoeuropejskiej ekipy dołącza jeszcze, co dziwne i ciekawe, Amerykanin. Wszyscy, rzecz jasna, skazani na wieloletnie wyroki - od 10 do 25 lat katorgi.
A i żeby nie było - w liceum czytałem tylko te lektury, które przypadły mi do gustu bo naprawdę wybór lektur woła o pomstę do nieba

jest tyle zajebistych książek (z literatury klasycznej oczywiście) a każdą czytać jakieś pierdoły (poza nielicznymi wyjątkami).
--------------------------------
Tak apropos to polecam lekturę:
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35766 ... azja_.htmlW sumie to chciałbym 5 letnie liceum

bo licealne czasy to fajne czasy
