przez truered on 10 Mar 2010, 18:58
Ja do IX LO w Bydgoszczy i nie mam na przykład Economics nad czym trochę ubolewam. Złożyłem na Law/Business Law/Law and Management do Abertswick,Kingston College w Londynie, Herriot University w Edynburgu, Regents Business School w Londynie, Metropolitan University w Londynie. Ale nie jestem przekonany jakoś do edukacji w Anglii. Pełno znajomych z starszych roczników zawiodło się na studiach tam i wróciło do kraju. Bodajże dwie osoby z 40, które wyjechały ostało się tam na stałe. Dlatego składam też na Koźmińskiego w Warszawie i UJ. A co do Angielskiego tak jak ty. Moje odczucia są takie, że pierwszy rok jest najgorszy. Poznajesz program, wymagania, błądzisz tworząc eseje/portfolia/laby. Bawisz się w CAS i starasz się chodzić na TOK. A w drugiej jest z górki, masz znajomość wymagań, programu, a także wszystkich form przydatnych w edukacji. Jedynym minusem jest naprawdę duży zapieprz, ale ja nie żałuję, że wybrałem ten program. W sumie łatwiej zdać maturę albo osiągnąć taki wynik jaki chcemy. Jedyne, co to fakt, że IB to tak naprawdę dwuletnia matura. Pierwszą maturę ustną z polskiego masz w pierwszym roku, drugą w środku drugiego. Ponadto oralne z języków też na 2 miesiące przed majem. Do tego dochodzą internale, którę trzeba naprawdę długo męczyć, no i EE z wszystkimi wymaganiami. Ja moją pracę na temat: "Hitler's Jewish soldiers - an ideological lapse or military reinforcement?" pisałem ok. 60 h, więc naprawdę dużo pracy trzeba w to włożyć.
We'll never die
We'll never die
We'll never die
We'll never die
We'll keep the red flags flyin' high
Cos' Man United will never die!
Mój blog:http://www.ozinjusz.blogspot.com/