przez maju on 26 Mar 2009, 10:10
A ja niedawno czytałem, że Poznań może mieć problemy z organizacją Euro z cełów czysto politycznych

No kurwa nawet tu polityka musi grać pierwsze skrzypce... Gdańsk ma poparcie w osobie Donalda Tuska (a także Kurskiego, ale na dzień dzisiejszy jego zdanie niewiele tu znaczy

), a Wrocław ma Waldemara Pawlaka. (gdyby ktoś niewiedział: Tusk - premier, Pawlak - wicepremier) Dodajmy do tego stadion Narodowy w Warszawie, bez którego Euro zdaniem Platiniego traci sens i zostaje nam tylko jeden stadion do wyboru (bo jak wiemy każdy z krajów ma po 4 stadiony do oddania).
I tutaj najwyżej stoją akcje stadionu Krakowskiej Wisły. I to też jest pewny paradoks, bo to jednak w Poznaniu buduje sięnowocześniejszy i większy stadion, ale tak to bywa u nas w kraju... W dodatku jakiś czas temu wyszło na jaw, że nowa trybuna za bramką jest nieco za szeroka i potrzeba będzie mała zmiana konstrukcji, bo jeśli do obecnej zabramkowej dołożyłoby się boczne, to powstaje nam kąt 90 stopni, czyli zerowa widoczność

tyle ćpunów w całym mieście, nie widziałeś tego jeszcze, popatrz, o popatrz! szerokimi ulicami zapierdalają z blantami, popatrz, o popatrz!... mmmm... bit, co to mu zapodaje bitem, patrzę mu na postacie wbite w ziemię, o w ziemię!