Sala konferencyjna

Wszystko na temat popularnej gry forumowej. Żelazne trójki, regulamin, komentarze i wiele więcej.
    

Re: Sala konferencyjna

Postprzez Kris1908 on 16 Wrz 2011, 15:57

Menedżer Antyfutbol Verein - Kris1908 - dał wyraz swojego niebywałego zdziwienia na swoim Facebooku (powszechnie wiadomo, iż brzydzi się Twitterem).

- Nie wiem, skąd boss Krowiarek (myśmy ich gdzieś chyba ostatnio orżnęli, muszę to sprawdzić w notatkach) bierze informacje, że dziennikarz - imć Wójtowicz - mógłby zająć moje miejsce na stanowisku trenera! Dla informacji: boss jest tylko jeden - Kris1908!
Nobody, nobody does it better than Manchester United!

Biały. Hetero. Wierzący. Szczęśliwy. Przepraszam.
Awatar użytkownika
Kris1908
Weteran
Weteran
 
Postów: 983
Dołączenie: 15 Gru 2009, 23:02
Postawił: 122 piw
Otrzymał: 221 piw za 147 wypowiedzi

Re: Sala konferencyjna

Postprzez Kris1908 on 19 Wrz 2011, 00:08

Oto jest ten dzień!

Image

Wśród fanów Antyfutbol Verein zapanowała euforia. Przed piątą kolejką ligi piłkarzyków mówiło się po cichu o możliwości wskoczenia na podium, nikt nie spodziewał się jednak objęcia pozycji lidera. A właśnie to miało miejsce.

Dzięki wysokiemu zwycięstwu nad DPFI, a także bardzo korzystnym rozstrzygnięciom w spotkaniach drużyn trzecich absolutny beniaminek rozgrywek przewodzi od niedzieli 18. września tabeli piłkarzyków Redcafe. Z tej okazji przed posesją bossa AV oprócz wiwatującego srebrno-zielonego tłumu, pojawiła się grupka dziennikarzy żądnych przeprowadzenia chociaż krótkiego wywiadu. Kris1908 wyszedł przed swój dworek, podziękował kibicom za przybycie i wspieranie jego drużyny, po czym zaprosił redaktorów do prywatnej altanki, zamykając jednocześnie bramę przed nosem osobnika z Gazety Wybiórczej.

- Świętuje pan sukces swojej drużyny?
- Owszem, raduję się ze zwycięstwa nad DPFI. Wygrana 4:1 zapewniona dzięki kolejnemu hat-trickowi mojego Łotysza napawa optymizmem przed dalszą częścią sezonu. Ważne też, iż trafiłem z wyborem Naniego - wydaje się, że to tylko jedna bramka, ale jest ona niezwykle ważna tak dla zawodnika, jak i naszego bilansu w tabeli. Ale oczywiście nie ma szaleństw. Miałem, co prawda chęć zaproszenia mojego oponenta - Intela - na butelkę wiśniówki na owocach z mojego sadu, ale niestety, prawo mi na to nie pozwala.

- Nie wspomniał pan w ogóle o pozycji w tabeli. Objęcie pozycji lidera jest ważniejszym faktem od pojedynczego zwycięstwa.
- Oj tam, pierwsze miejsce. Na tym etapie równie dobrze Liverpool mógłby przewodzić lidze angielskiej, a i tak niewiele by to znaczyło w kontekście dalszych zmagań. O sukcesie będziemy mówić w maju, gdy utrzymamy taki stan rzeczy.

- Nie wierzę, że pana to nie obchodzi.
- Powiem inaczej - jest to naprawdę miła niespodzianka dla, bądź co bądź, trenera beniaminka. Nie podpalam się jednak, aby nie dać pożywki zawistnym konkurentom w razie ewentualnego potknięcia. Cieszy też wynik, gdyż dotychczas ciułaliśmy, zgodnie z nazwą zespołu, jednobramkowe zwycięstwa, by na ten weekend zgotować naszym fanom ucztę, która należała się im za bycie z drużyną, na szczęście na razie tylko na dobre, bo złe nie nadeszło. Wyjrzyjcie - oni wciąż tam stoją i śpiewają, a jest już prawie północ. Niesamowite!

- Czy nie warto zmienić zatem nazwy klubu?
- Nie, skądże. (śmiech) Nie jesteśmy żadną Barceloną, ani Arsenalem. My gramy swoje i zapewniam, że będziemy się starać być przede wszystkim zabójczo skutecznymi, a wysokie wyniki będą tylko i wyłącznie wisienkami na torcie. Szczególnie, iż wobec niepewnej przyszłości Erdinca, Castaignosa i Teveza, nie mamy zbyt szerokiego składu i kto wie, co nas czeka w pucharze.

- Jak pan zatem skomentuje obecną kolejkę?
- Przede wszystkim zaskakująca jest historia naszych sąsiadów z tabeli - Hell Teamu. Porażka z teamem okupującym jedno z ostatnich miejsc nie wchodziło przed tą kolejką w rachubę, a tu proszę! Złożenie absencji i słabych dyspozycji dnia spowodowało brak jakiejkolwiek bramki i, mówiąc kolokwialnie, wtopę. Osobiście współczuję menedżerowi Husqvarny - CyberMU już witał się z gąską, by w przeciągu kilku godzin zostać ograbionym z marzeń i wrócić do domu z bagażem 4-bramkowej różnicy. Piłkarzyki są piękne, bo nieprzewidywalne.

- Jakieś plany na przyszłość?
- Tak, dwa. Unieszkodliwić Messiego z Beer Money oraz mężnie stawić czoło w pucharze Cytrynówce, czego ciężar spadnie zapewne na barki Karola. Kiedyś w końcu musi się przełamać - kiedy, jak nie za tydzień?

- Na koniec - ma pan jakieś przesłanie do swoich konkurentów?
- Hmmm, o właśnie! Intel, nie daj się cytryniarzom! Życzę ci, byś odkuł się na nich za dzisiejszą porażkę - nawet za pomocą Genkowa!

- A do kibiców?
- Nie śpiewajcie za głośno, bo idę spać. Albo skupcie się przy jakichś zacnych trunkach i ułóżcie przyśpiewkę na mecz 6. kolejki - niech Wasz doping wgniecie podopiecznych pana... tak, Maty w ziemię!

- Dziękuję za rozmowę i życzę spokojnej nocy.
- Cała przyjemność po mojej stronie. Chwilkę, poczekajcie. Janie, polej gościom. Strzemiennego, panowie!
Nobody, nobody does it better than Manchester United!

Biały. Hetero. Wierzący. Szczęśliwy. Przepraszam.
Awatar użytkownika
Kris1908
Weteran
Weteran
 
Postów: 983
Dołączenie: 15 Gru 2009, 23:02
Postawił: 122 piw
Otrzymał: 221 piw za 147 wypowiedzi

Re: Sala konferencyjna

Postprzez Adis on 25 Wrz 2011, 21:27

Image


6 kolejka rozgrywek o Mistrzostwo Piłkarzyków za nami. Na fotel lidera wskoczył zespół Hell Team menedżera Czarego, z dwupunktową przewagą nad dotychczasowym liderem -zespołem Antyfutbol Verein. Pierwszej porażki w sezonie doznał zespół Speedway United oraz Smile.jpg, niepokonanymi pozostają już tylko Red Łódź. Redakcja "What the Faktu" przeprowadziła jednak wywiad z menedżerem LZS Zimnej Wódki - Adisem. Pokrótce przedstawi on Państwu swoją ocenę początku rozgrywek ligowych, skomentuje postawę swoich rywali, oraz podzieli się przemyśleniami, jak będzie wyglądać dalsza rywalizacja. Zapraszamy!

Trzecia z rzędu kolejka bez zwycięstwa... Maszynka się zacięła?
Cóż mogę powiedzieć. W tych kolejkach strzeliśmy 6 goli, co jest dorobkiem znacznie lepszym, niż niektóre drużyny uzbierały przez cały sezon. Niestety wciąż mamy problemy z defensywą, tracimy dużo głupich bramek, najgorsze w tym jest, że nie mam możliwości wzmocnienia tej formacji. Panuje tutaj tak zwana "siła wyższa", musimy po prostu liczyć na lepszy los. Najważniejsze, że atmosfera w zespole jest wspaniała, wszyscy są żądni zwycięstw, nie ma mowy o spuszczaniu nosów na kwintę. Co nas nie może zabić, to wzmocni.

6 miejsce w tabeli, 11 punktów, przyzna Pan, że nie wygląda to najlepiej.
Panie redaktorze, proszę uważniej spojrzeć w tabelę. 4 punkty straty do lidera, pozostały 32 kolejki do końca. Naprawdę za wcześnie by tutaj cokolwiek wyrokować, czy przejmować się sytuacją w tabeli. Sezon w tym roku, wskutek dojścia nowych zespołów jest bardzo długi i wyczerpujący, kolejność zespołów w tabeli będzie się jeszcze zmieniać nie raz i nie dwa. Najważniejsze by po 38 kolejce być na szczycie i tylko na tym się skupiamy.

Co z Wayne'm? Był awizowany do gry, wydawało się, że na pewno wystąpi...
Niestety na rozgrzewce przedmeczowej doznał lekkiego urazu, naciągnął miesień. Taki piłkarz to skarb, na jego zdrowie trzeba chuchać i dmuchać. Prawdopodobnie będzie pauzował przez 2 kolejki ligowe, żeby bron Boże nie pogłębić kontuzji, mamy solidnych zmienników, którzy na pewno sobie poradzą.

Na starcie sezonu błysnął formą beniaminek Antyfutbol Verein. Spodziewał się Pan takiego obrotu spraw?
Przed rozpoczęciem rozgrywek forma wszystkich zespołów, a już zwłaszcza beniaminków była trochę zagadką. Przestrzegałbym jednak fanów AV przed nadmiernym optymizmem, by daleko nie szukać podam przykład Hull City z sezonu 2008/09 Premier League, też wspaniały start, a nie muszę chyba dodawać, jak się skończyła ta przygoda... Proszę mnie źle nie zrozumieć, nie twierdzę, że tak się stanie, nie życzę tego rywalom, jednak chciałbym po prostu trochę ostudzić kibiców Antyfutbolu, przed koronowaniem tego zespołu, jeszcze przed rozpoczęciem października. Pamiętajmy też, o długiej przerwie, jaka czeka motor napędowy tego zespołu - Rudniewa w okresie od grudnia do bodajże marca.

Czy tureccy pomocnicy są zbugowani?
Tak (śmiech), przecież ostatnio Alex strzelił nam dwie bramki, które kosztowały nas utratę punktów.

I mówi pan to takim żartobliwym tonem?
Bo trochę nie rozumiem narzekań menedżera DPFI. Normalna sytuacja, jedni zawodnicy są bardziej bramkostrzelni, inni mniej. Wiadomo, że nikt nie lubi przegrywać, ale nie przesadzajmy. Ja też mógłbym narzekać, że Messi z Ronaldo strzelają ogórkom hattricki co kolejkę, ale tego robić nie zamierzam. Taki urok tych rozgrywek.

Dziękuję za rozmowę i życzę powodzenia.
Dziękuję.
"(...) Every time I play that is in my head. What a privilege it is to play for Manchester United. When you pull on the shirt you are pulling on history, and I say thanks to God that I play for this club."
Patrice Evra
Adis za ten post dostaje piwo od: Foster, Mata
Awatar użytkownika
Adis
Weteran
Weteran
 
Postów: 914
Dołączenie: 01 Wrz 2008, 22:09
Postawił: 96 piw
Otrzymał: 270 piw za 160 wypowiedzi

Re: Sala konferencyjna

Postprzez Kris1908 on 28 Wrz 2011, 11:54

Kris1908 zdobył się na chwilę szczerości zagadnięty w kolejce na poczcie nt. wczorajszego zachowania Carlosa Teveza i związanych z tym konsekwencji. Menedżer Antyfutbol Verein stwierdził krótko:

Ryzykownie zakontraktowałem Karola, mając nadzieję na pozyskanie przydatnego idioty. Teraz niestety wiem, że jest nie tylko idiotą, ale przede wszystkim idiotą bezużytecznym.


Po czym dał do zrozumienia, iż komentarz ten jest całkowicie wystarczający dla sprawy Argentyńczyka.

Krzysiek Wójtowicz, Redlog.pl
Nobody, nobody does it better than Manchester United!

Biały. Hetero. Wierzący. Szczęśliwy. Przepraszam.
Awatar użytkownika
Kris1908
Weteran
Weteran
 
Postów: 983
Dołączenie: 15 Gru 2009, 23:02
Postawił: 122 piw
Otrzymał: 221 piw za 147 wypowiedzi

Re: Sala konferencyjna

Postprzez Kris1908 on 03 Paź 2011, 22:28

Oficjalnie: Antyfutbol Verein przenosi swą siedzibę!

Image

Stało się to, o czym nieoficjalnie wiedzieli już wszyscy od jakiegoś czasu. Z dnia na dzień klub Antyfutbol Verein prowadzony przez Krisa1908 zmienił Leżajsk na Kraków i to w tym królewskim mieście będzie rozgrywał nadchodzące mecze.

Spotkanie inaugurujące nowe realia uznano za dobry omen - dwie bramki Rudnevsa na stadionie Cracovii dały objawieniu sezonu utracony fotel lidera. Radości po spotkaniu nie krył sam strzelec bramek.

Image

Artjoms Rudnevs napisał(a):Cieszę się niezmiernie. Kolejne dwie bramki znów pomogły drużynie i to jest ważniejsze od indywidualnych popisów. Jednak głównym tematem jest przeprowadzka do ośrodka, który da nam większe możliwości rozwoju i przygotowania do trudnego okresu zimowego. Ciężko trenuje przede wszystkim prawie cała ławka rezerwowych poza pewnym osobnikiem, o którym mówić nie będę poza tym, że wciąż próbuje rozgryźć, co powiedział był kilka dni temu.


Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się od osoby z otoczenia drużyny, iż Kris1908 zamówił mszę w Kościele Mariackim na rzecz pomyślnego wykopa... transferu Carlosa Teveza do Rosji.

Krzysiek Wójtowicz, Kraków, Redlog.pl
Nobody, nobody does it better than Manchester United!

Biały. Hetero. Wierzący. Szczęśliwy. Przepraszam.
Awatar użytkownika
Kris1908
Weteran
Weteran
 
Postów: 983
Dołączenie: 15 Gru 2009, 23:02
Postawił: 122 piw
Otrzymał: 221 piw za 147 wypowiedzi

Re: Sala konferencyjna

Postprzez Adis on 27 Kwi 2012, 17:41

Mata napisał(a):Zachęta Alamatziola i Adisa do odwiedzenia topicu -->> post115781.html#p115781 ;-)

Skoro tak ładnie prosisz. ;)
Image
(klik klik po większe)
"(...) Every time I play that is in my head. What a privilege it is to play for Manchester United. When you pull on the shirt you are pulling on history, and I say thanks to God that I play for this club."
Patrice Evra
Adis za ten post dostaje piwo od: Almatziol, Mata
Awatar użytkownika
Adis
Weteran
Weteran
 
Postów: 914
Dołączenie: 01 Wrz 2008, 22:09
Postawił: 96 piw
Otrzymał: 270 piw za 160 wypowiedzi

Poprzednia

Powróć do Piłkarzyki

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Linki

Manchester United - opony gdynia - Śląsk Wrocław - www.mimar.com.pl - części land rover - zagęszczarki