Premier League 2009/2010

    

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez marouane on 02 Lut 2010, 23:24

Dokladnie, sluchalem relacji w BBC i też podkreślali, że Chelsea mogła ten mecz przegrać i grała słabo.. ale Myhill w końcówce wybronił podobno jakas swietna okazje Sturrige'a. Najwazniejsze, że teraz jest dobra okazja wskoczyc na pierwsze miejsce.. mamy teoretycznie łatwe zadanie grajac u siebie ze słabym Porstmouth.. ale lepiej sie wstrzymać narazie z optymizmem.. oby Arsenal sfrustrowany po ostatnim meczu z nami rozniósł Chelsea ;) Mimo wszystko też myśle ze te problemy Terrego maja jakiś wpływ na atmosfere w drużynie.. to wkońcu nie codzienna sytuacja i chłopaki w szatni sie pewnie zastanawiają czy aby napewno John nie miał romansu takze z ich kobietami <hahaha>
marouane
Pasjonat
Pasjonat
 
Postów: 55
Dołączenie: 17 Sty 2010, 21:08
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez ryszard on 02 Lut 2010, 23:27

Chelsea, wherever they may be,
Don`t leave your bird with John Terry !
Awatar użytkownika
ryszard
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 135
Dołączenie: 11 Gru 2009, 16:16
Postawił: 2 piw
Otrzymał: 6 piw za 5 wypowiedzi

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez branka on 03 Lut 2010, 00:16

Moim zdaniem Chelsea zagrała dziś słabiej jak z Birmingham. Owszem mieli moment, w którym dominowali na boisku, przeprowadzili wtedy kilka szybkich, dobrych akcji i oddali pare strzałów, ale tak naprawdę większość prosto w bramkarza - może 2 strzały były trudne. Z kolei Hull też stwarzało zagrożenie, głownie ze stałych fragmentów gry i mieli swoje momenty. Czelsea wyglądała rzeczywiscie na zmęczoną, nie było takiego pressingu jak zwykle z ich strony, podania nie dochodziły gdzie miały dojść, mieli mase strat, wiele słabych dośrodkowań... Dlatego ja uważam, że puchną i mogą stracić więcej punktów w najbliższych meczach - szczególnie, ze piłkarze którzy byli w Afryce prawdopodobnie złapią lekki kryzys(tak jest zazwyczaj z tymi co wracają z mistrzostw z RPA).
Ale my też mamy kilka trudnych meczy przed sobą i szczerze mówiąc nie wierzę, że nie zaliczymy choć jednego remisu czy porażki - i wolę już by stało się to w lidze, bo to można nadrobić w tym sezonie(jak widać wszyscy tracą punkty ), niż w meczu z Milanem....
'I live my life for the stars that shine, people say it's just a waste of time
When they said I should feed my head, that to me was just a day in bed'
branka
Weteran
Weteran
 
Postów: 738
Dołączenie: 26 Sty 2008, 10:43
Postawił: 46 piw
Otrzymał: 30 piw za 23 wypowiedzi

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez Tomek91 on 03 Lut 2010, 09:30

Strata punktów Chelsea z broniącym się przed spadkiem Hull. Jeszcze jakiś czas temu nie przypuszczałbym, że to się stanie, a tu jednak taka miła niespodzianka. Chelsea zagrała co najwyżej przeciętnie, ale Hull zagrało też mądrze.

Wydawało mi się na początku 2. połowy, że jak w obronie Tygrysu nie popełnią żadnego poważnego błędu to gola nie stracą i nie popełnili, ponadto przy jednej kontrze byłem pewien, że gola stracą (z tym jak wychodził ktoś sam na skrzydle i jedynie Terry został, a w pole karne wchodziło 2 graczy Hull, tyle że ten z piłką się nie rozejrzał:/). The Blues razili pasywnością w obronie, ostatnie minuty, rywale przy piłce to oni nawet pressingu nie zastosują. W ataku jakoś nie mieli pomysłu, choć kilka okazji mieli, jak te dwa strzały po rożnym, których oglądający transmisję na C+ nie zobaczyli ;)

A już w weekend Chelsea-Arsenal i po meczu na Emirates myślałem, że Arsenal nie ma prawa tego wygrać, ale po wczorajszym meczu zmieniłem zdanie. Oba zespoły bardzo potrzebują zwycięstwa i sam Ferguson apelował do graczy Wengera, żeby roznieśli Chelsea. ;) W sumie uważam, że remis jest prawdopodobnym wynikiem i z niego będę się najbardziej cieszył, choć gdyby ktoś miał wygrać to oczywiście lepiej, żeby uczynili to kanonierzy ;)
to miejsce czeka na twoją reklamę;)
Awatar użytkownika
Tomek91
Weteran
Weteran
 
Postów: 921
Dołączenie: 24 Cze 2008, 10:38
Miejscowość: Płońsk
Postawił: 50 piw
Otrzymał: 43 piw za 34 wypowiedzi

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez Foster on 03 Lut 2010, 22:31

Zajebisty weekend w Premier League się szykuje! :)

Liverpool vs Everton - sobota 13:45
ManUtd vs Portsmouth - sobota 16:00
Tottenham vs Aston Villa - sobota 18:30
Chelsea vs Arsenal - niedziela 17:00

Nic tylko się cieszyć i liczyć na korzystne wyniki dla nas :)
<ONE CLUB> <MANCHESTER UNITED> <ONE LOVE>
Mój blog:
http://pilkarskiswiatpatryka.blogspot.com/
Awatar użytkownika
Foster
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2884
Dołączenie: 24 Cze 2008, 10:52
Miejscowość: Racibórz
Postawił: 286 piw
Otrzymał: 205 piw za 150 wypowiedzi

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez Breakthru on 04 Lut 2010, 20:01

Tak jak myślałem, dogadali się i Chelsea bana na transfery mieć już nie będzie:

sport.pl napisał(a):Trybunał arbitrażowy ds. sportu (CAS) orzekł, że zakaz transferów nałożony przez FIFA na Chelsea musi zostać zniesiony

CAS ogłosił, że Chelsea i Lens doszli do porozumienia w sprawie przenosin nastoletniego Gaela Kakuty do Anglii w 2007 r.

Kluby ustaliły, że Kakuta nie miał ważnego kontraktu z Lens, nie mógł więc złamać żadnych przepisów, dołączając do Chelsea.

We wrześniu ubiegłego roku, po wniesieniu skargi przez francuski zespół, FIFA nałożyła na Chelsea karę rocznego zakazu transferów

Cas ostatecznie orzekł, że kara musi zostać zniesiona.


Ciekawe co Roman obiecał Lens za "porozumienie" ;]
"Wydałem dużo pieniędzy na wódę, babki i szybkie samochody – resztę po prostu roztrwoniłem."
George Best
Awatar użytkownika
Breakthru
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 238
Dołączenie: 27 Sty 2008, 02:56
Postawił: 43 piw
Otrzymał: 37 piw za 24 wypowiedzi

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez panopticum on 04 Lut 2010, 20:04

Więc nie umrą ze starości. :(
“I don’t think this team ever loses. It just runs out of time.”

http://eatmyshit.blox.pl/html <- mój fajny blog
Awatar użytkownika
panopticum
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2035
Dołączenie: 22 Cze 2008, 11:14
Miejscowość: Warszawa
Postawił: 200 piw
Otrzymał: 327 piw za 200 wypowiedzi

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez Lukas on 07 Lut 2010, 16:00

Jakoś cicho w tym temacie, a warto powiedzieć, że dzisiaj bardzo ciekawy mecz się zapowiada: Chelsea-Arsenal. Ważny nie tylko dla tych dwóch zespołów, ale wielce istotny również dla nas, bo jeśli goście urwą punkty Smerfom to pozostajemy liderem.
Czy jest na to szansa? Myślę, że tak. Jeśli oczywiście młode wilki Wengera wyciągnęły wnioski po ostatniej porażce z nami i postarają się zagrać dużo lepiej. Mam nadzieję, że gracze Arsenalu zmobilizują się i nie dadzą sobie złoić skóry jak to miało miejsce w pierwszej części sezonu w meczu z Chelsea. Mają niebywałą okazję pokazać, że mogą powalczyć z najlepszymi i że są w stanie wygrać majstra w tym sezonie.
Trzymam za nich dzisiaj kciuki, ale mimo wszytko obstawiałbym zwycięstwo The Blues.
Nikt i nic na świecie nie wywołuje u mnie tyle emocji co Manchester United.
I za to kocham ten klub.
Awatar użytkownika
Lukas
Weteran
Weteran
 
Postów: 1202
Dołączenie: 29 Sty 2008, 16:10
Miejscowość: Lejno/Lublin
Postawił: 68 piw
Otrzymał: 52 piw za 30 wypowiedzi

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez ryszard on 07 Lut 2010, 16:38

Powiem tak: jeśli Arsenal wyjdzie ze środkiem Diaby - Song - Fabregas, to mają spore szanse na wygraną. Najbardziej martwi mnie przewaga fizyczna graczy Chelsea - tutaj może znajdować się klucz do zwycięstwa w tym spotkaniu. Dla mnie, na chwilę obecną, faworytem jest Arsenal. Myślę, że o godzinie 19, nadal będziemy mogli cieszyć się pozycją lidera.

EDIT: Chłopcy Wengera chyba się nigdy nie nauczą obrony przed kontrami. Clichy po raz kolejny dał niesamowicie ciała. I on coś niby przebąkiwał o wypchnięciu Evry z reprezentacji Francji?
Awatar użytkownika
ryszard
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 135
Dołączenie: 11 Gru 2009, 16:16
Postawił: 2 piw
Otrzymał: 6 piw za 5 wypowiedzi

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez sir_matt on 07 Lut 2010, 19:59

Taaa, Evrę to on może cmoknąć. Długo nie nacieszyliśmy się pozycją lidera PL. jednak trzeba przyznać, że Chelsea była zespołem zdecydowanie lepszym od Arsenalu i wygrała zasłużenie. Dzisiejszym meczem pokazali,iż remis z Hull był jedynie wypadkiem przy pracy.
What a friend we have in Jesus ?
He's a saviour from afar
What a friend we have in Jesus ?
And his name is Cantona
Awatar użytkownika
sir_matt
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 169
Dołączenie: 03 Lut 2009, 12:57
Miejscowość: hell forever :)
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez Hotwarty on 07 Lut 2010, 20:02

No i po derbach...

Bardzo przyjemnie się to oglądało, szczególnie w pierwszej połowie, spotkanie stało na dużo wyższym poziomie niż wczorajsze derby Liverpoolu. Dużo szybkiej gry, mało rzeźni, warto podkreślić dobrą prace sędziego, który nie gwizdał po aptekarsku, dał zawodnikom grać, przez co mecz był płynny i dynamiczny.

Co do wyniku, to bez niespodzianki. Arsenal po raz kolejny dostał srogą lekcje futbolu, Wenger nie wyciągnął chyba żadnych wniosków z poprzednich spotkań na szczycie. Cały czas uparcie chcieli wejść z piłką do bramki, Arshavin sam na szpicy nie dał sobie rady, pewnie dlatego, że nie miał absolutnie żadnego wsparcia ze strony Nasriego i Walcotta.
A Chelsea zagrała dokładnie to samo co zagrali na Emirates. Wykorzystali zdecydowaną przewagę fizyczną w środku pola, bez zbędnych ceregieli przedostawali się pod pole karne Arsenalu, wykorzystując żenującą grę w obronie Kanonierów i spokojnie ich wypunktowali.
Hotwarty
Pasjonat
Pasjonat
 
Postów: 87
Dołączenie: 08 Lis 2009, 20:31
Postawił: 9 piw
Otrzymał: 8 piw za 6 wypowiedzi

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez paolo on 08 Lut 2010, 11:29

tvn24.pl napisał(a):Anglia jest stawiana za wzór kraju, który znakomicie poradził sobie z problemem przemocy na stadionach. Tym smutniejsze wieści napłynęły ze Stoke: w sobotę uderzony koszem na śmieci kibic z Blackburn zmarł w szpitalu. Miał 30 lat.


Wydawało mi się, że w Anglii nie ma szans na takie coś - ostre przepisy, wielu porządkowych i ogólnie dbanie o bezpieczeństwo. A jednak, to już drugi taki przypadek w obecnym sezonie.
Który ze mną w konkury na mój słowotok?
Awatar użytkownika
paolo
Weteran
Weteran
 
Postów: 1145
Dołączenie: 25 Sty 2008, 16:40
Miejscowość: Strzegom
Postawił: 55 piw
Otrzymał: 94 piw za 52 wypowiedzi

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez sebos_krk on 08 Lut 2010, 13:09

Hotwarty napisał(a):Wykorzystali zdecydowaną przewagę fizyczną w środku pola

Arsenal pod względem siły fizycznej prezentuje się bardzo kiepsko. To jest jeden z głównych problemów do rozwiązania dla Wengera, bo my czy Chelsea ich po prostu tłamsimy na boisku. Sama technika nie wystarcza do zdobywania tytułów.

Hotwarty napisał(a):Wenger nie wyciągnął chyba żadnych wniosków z poprzednich spotkań na szczycie

Znów Arsenal grał, ale to rywal zdobywał bramki. Mają problemy z kontratakami, przecież tydzień temu to United dwukrotnie w ten sposób ukuło Kanonierów.

Fan United od 1992 roku
Awatar użytkownika
sebos_krk
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2619
Dołączenie: 26 Sty 2008, 12:54
Miejscowość: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Postawił: 205 piw
Otrzymał: 170 piw za 115 wypowiedzi

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez axid on 08 Lut 2010, 13:29

Hotwarty napisał(a):Co do wyniku, to bez niespodzianki. Arsenal po raz kolejny dostał srogą lekcje futbolu, Wenger nie wyciągnął chyba żadnych wniosków z poprzednich spotkań na szczycie. Cały czas uparcie chcieli wejść z piłką do bramki, Arshavin sam na szpicy nie dał sobie rady, pewnie dlatego, że nie miał absolutnie żadnego wsparcia ze strony Nasriego i Walcotta.


właśnie było dokładnie odwrotnie i dlatego przegrali. arsenal jest wspaniały, jeśli chodzi o rozgrywanie piłki na małej powierzchni. potrafi sprokurować akcje na przestrzeni 5m, włączając w nią zawodników i jednym podaniem posyłając napastnika sam na sam z bramkarzem. TO jest ich najmocniejsza strona - grać na linii pola karnego i szukać prostopadłych zagrań dla szybkich, niskich i zwinnych graczy z dobrym uderzeniem. jednak ostatnio Wenger chyba zapomniał, jakich ma zawodników w składzie i uparcie gra skrzydłami. 90% akcji szło przez skrzydła w obu ostatnich meczach arsenalu i ze wszystkich tych akcji w obu meczach padły może ze 3 strzały. arsenal nie ma graczy grających głową (oprócz Bendtnera na ławce), a ostatnio uparcie tak próbują grać i to się mści. Wenger mówił, że po meczu z nami, w którym może chciał nas zaskoczyć, ok, wyciągnął wnioski i z CFC zagrają swój futbol. nie zagrali i dostali po dupie. nie rozumiem, co się stało Wengerowi, że nagle wydaje mu się, że Walcott, Nasri, Arshavin czy Fabregas zaczną strzelać głową, szczególnie przy defensywie CFC. zupełnie nietrafiona taktyka i zupełnie sprawiedliwie zostali ukarani.
_ __ _ ___ _ __ _ _ ___ _
i don't mean to be mean
but that's all i can be
it's just me...
Awatar użytkownika
axid
Pasjonat
Pasjonat
 
Postów: 33
Dołączenie: 30 Sty 2010, 00:16
Miejscowość: z.Łodzi.ej
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Re: Premier League 2009/2010

Postprzez Hotwarty on 08 Lut 2010, 14:16

axid napisał(a):właśnie było dokładnie odwrotnie i dlatego przegrali. arsenal jest wspaniały, jeśli chodzi o rozgrywanie piłki na małej powierzchni. potrafi sprokurować akcje na przestrzeni 5m, włączając w nią zawodników i jednym podaniem posyłając napastnika sam na sam z bramkarzem. TO jest ich najmocniejsza strona - grać na linii pola karnego i szukać prostopadłych zagrań dla szybkich, niskich i zwinnych graczy z dobrym uderzeniem. jednak ostatnio Wenger chyba zapomniał, jakich ma zawodników w składzie i uparcie gra skrzydłami. 90% akcji szło przez skrzydła w obu ostatnich meczach arsenalu i ze wszystkich tych akcji w obu meczach padły może ze 3 strzały.


Nie do końca mogę się z tym zgodzić. W moim odczuciu Arsenal zgubiło to, że gdy już rozegrywali piłkę przed polem karnym Chelsea, nie mieli specjalnie pomysłu jak zakończyć akcję. Rozgrywali to w nieskończoność i obrońcy gospodarzy w odpowiednim momencie zabierali im piłkę, bądź też, na pałę wybijali do przodu, licząc że Drogba z Anelką coś z tego wykombinują. Zabrakło uderzeń zza pola karnego i dobrych, prostopadłych piłek. A najgroźniejsze okazje stworzyli sobie, gdy porzucili plany od ciągłym klepaniu wszerz (okazja Arshavina po crossie, bodajże, Cesca i sam na sam Nasriego, po akcji rozpoczętej na skrzydle).
A z tym graniem skrzydłami też kompletnie się nie zgadzam, bo gdyby komentatorzy w pewnym momencie nie podjęli wątku Walcotta, nie wiedział bym nawet, że wyszedł wczoraj na boisko.

Zresztą, dyskusje co do tego jak grał Arsenal, są trochę jałowe, bo mecz tak naprawdę skończył się po drugiej bramce Drogby. Arsenal grał to, co Chelsea chciała aby zagrał. Bo im głębiej Kanonierzy zapuścili się na połowę The Blues, tym większe szanse gospodarze mieli na wyprowadzenie skutecznej kontry; dlatego im na to pozwalali, widząc że siła ognia gości w tym meczu byłą mizerna. Chelsea rozegrała to po mistrzowsku, zresztą podobnie jak my tydzień wcześniej.

A jeszcze tak trochę nawiązując do następnej kolejki, to po obejrzeniu w ten weekend obu spotkań derbowych, nie wierzę, aby Everton mógł pokusić się o jakąkolwiek niespodziankę w meczu z The Blues. Jestem też dużo spokojniejszy o efekty naszej wizyty na Goodison Park.
Hotwarty
Pasjonat
Pasjonat
 
Postów: 87
Dołączenie: 08 Lis 2009, 20:31
Postawił: 9 piw
Otrzymał: 8 piw za 6 wypowiedzi

PoprzedniaNastępna

Powróć do Sezon 2009/2010

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Linki

Manchester United - Karpacz kwatery - akcesoria fitness - Giełda samochodowa - Forum muzyków Reason FL Studio - hale magazynowe