ziomo napisał(a):swiomi metalowymi korkami nadepnał mi centralnie w kostke
Ciesz się, że tylko na kostkę, bo ja gdy grywałem w Zawiszy takimi korkami jakiś koleś przebiegł mi po głowie
Sorry za lekko OT
ziomo napisał(a):swiomi metalowymi korkami nadepnał mi centralnie w kostke



No to stary - dlaczego nie trenujesz? Mógłbyś rywalizować z najlepszymi w Polsce...



Stojkovic napisał(a):Szkoda, że na meczach z kibicami nie mogę grac we wkrętach...

Stojkovic napisał(a):Romario też miał koło 155 cm
matimanutd napisał(a):a ja mam 185cm wzrostu, waże 85 kilo, na 60 mam 7,23, a na 100 9,70 i mam 13 lat podczas pobytu w niemczech u cioci bylem w słynnej szkółce piłkarskiej KSC KARSHLRUHE, z dwoma kolegami, kiedy mierzono nam siłę strzału miałem jedyne 130 km/h



Wojtek3 napisał(a):A to dlaczego ?

Mates napisał(a):Z uwagi na przepisy boiska, na którym gramy. To sztuczna trawa, przypuszczam słabej jakości i mogłaby się "pociorać". W lankach można, w metalach nie. Poza tym ze względu na bezpieczeństwo



Mates napisał(a):a po drugie pomiędzy 7,23, a 6,80 jest ogromna różnica. Zrozum, że te ułamki sekund to są różnice trudne do pokonania...
Stojkovic napisał(a):Widzisz Pejter, szybkośc to nie wszystko. Liczy się technika i masa innych czynników.
Stojkovic napisał(a):Pozatym wyniki biegowe tez zależą od warunków, akurat miałem dostęp do "kolców" i doskonałej bieżni co też wpływa na wyniki
Stojkovic napisał(a):U nas w Jaworznie słabo z grą by było
Stojkovic napisał(a):Co to trenowania, to na to trzeba czasu i niestety też pogodzenia niektórych spraw ze sobą


Pejter napisał(a):Tylko, że Stojko schodzi poniżej 7 sekund... Bez specjalnego treningu.
Chodziło mi o grę w piłkę nożną. Dlaczego nie trenuje biegów? Bo poprostu nie ma gdzie (nie znam w Jaworznie zadnego klubu któryby się tym zajmował).Pejter napisał(a):W tym momencie ściemniasz. Skoro osiągasz dobry rezultat to co do tego jeszcze ma technika? Widocznie masz swoją własną, która pozwala ci osiągać świetne rezultaty.
Oczywiście że nie.Pejter napisał(a):Chyba nie powiesz mi, że na mityngach PZLA (przytoczyłem z takiego wyniki) miałbyś gorsze warunku, niż te, w których uzyskałeś wynik poniżej 7 sekund?
I tu się mylisz, nie wiem jak ty, ale ja nie zrezygnuje ze studiów stacjonarnych i tego by raz w tygodniu się z dziewczyną widzieć za cenę jezdżenia po meetingach lekkoatletycznych. Policz sobie tak, dojazd do Katowic trwa 45 minutw jedną stronę, sam trening 2 - 3 h + powrót daje nam to około 5 godzin x 3 - 4 w tygodniu, by nie stracić formy i uniknąć spadku wytrzymałości (po 3 dnach nietreniowania spada o 20%).Ale chyba by się opłacało, skoro miałbyś sznasę być jednym z lepszych w kraju?



Mates napisał(a):Poza tym ze względu na bezpieczeństwo Wink

Stojkovic napisał(a):I tu się mylisz, nie wiem jak ty, ale ja nie zrezygnuje ze studiów stacjonarnych i tego by raz w tygodniu się z dziewczyną widzieć za cenę jezdżenia po meetingach lekkoatletycznych.


Pejter napisał(a):Kto ci każe rezygnować ze studiów? Wielu lekkoatletów jakoś godzi ze sobą studia i występy




matimanutd napisał(a):ale nie moge się z tym pogodzić że nie zagram przez jeden mecz



ziomo napisał(a):i miałem opaske kapitana

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Manchester United - hackme - producenci domow z drewna - chirurgia plastyczna - Aparaty Panoramiczne - uTorrent