Jako, że nikt nie wypowiadał sie w tym temacie od bardzo dawna, to przybliżę wyniki dwóch ostatnich GP Formuły 1
GP Francji:
1. Felipe Massa Ferrari
2. Kimi Räikkönen Ferrari +17.9 sek.
3. Jarno Trulli Toyota +28.2 sek.
4. Heikki Kovalainen McLaren +28.9 sek.
5. Robert Kubica BMW Sauber +30.5 sek.
------------------
13. Nick Heidfeld BMW Sauber +62.0 sek.
Po wygranej w Kanadzie szczęście zaczyna opuszczać Roberta. W ogóle cały zespól BMW. Robert choć walczył dzielnie i była szansa na podium, ale minimalnie go przytrzymali w boksie i wyjechał za Kovalainenem ( w przeciwnym wypadku mógł dogonic Trulli'ego, który jechał trochę wolniej). No, ale jakieś punkty są.
GP Wielkiej Brytanii:
1. Lewis Hamilton McLaren
2. Nick Heidfeld BMW Sauber +68.5 sek.
3. Rubens Barrichello Honda +82.2 sek.
4. Kimi Räikkönen Ferrari +1 okr.
5. Heikki Kovalainen McLaren +1 okr.
------------------
Robert Kubica BMW nie ukończył
Kolejny pechowy wyścig, Najpierw defekt w kwalifikacjach, potem znów szansa na podium, ale zły dobór opon (choć nawet na "deszczówkach" się ślizgali) spowodował to, że Robert wyleciał poza tor i już na niego nie powrócił w tym wyścigu. Warto dodać, że wtedy był na pozycji szóstej dobierał się już do Kovalainena, a i Räikkönen jechał nierewelacyjnie.
Teraz przed nami GP Niemiec, mozna bowiedzieć, że BMW jest u siebie, a na pewno dopiszą polscy kibice, którzy mieszkają w Niemczech, bądź przyjadą z Polski, bo mają niedaleko
Trzymamy kciuki za Kubicę i w końcu trzeba się przełamać i znowu wskoczyć na podium.