Tenis ziemny

    

Tenis ziemny

Postprzez garfield on 31 Maj 2006, 15:55

Trochę brakwało mi tego tematu, a teraz jest dobry czas, bo w Paryżu jest rozgrywany turniej na kortach ziemnych - Roland Gaross.
Moi ulubieni tenisiści to wiadomo: Juan Carlos Ferrero (jeszcze turnieju), Marat Safin (wczoraj się z Paryżem pożegnał), Rafael Nadal (obrońca tytułu), Guilermo Coria (nie gra z powodu kontuzji)

Z tego co pamietam na starym forum za dużo osób nie pisało w tym temacie. Trochę pisał Diabeł, ale jego już z nami nie ma. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej.
Awatar użytkownika
garfield
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 141
Dołączenie: 26 Kwi 2006, 12:13
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Zashi on 31 Maj 2006, 17:31

Ja tam tenisa meskiego nie oglądam, ale zenski jak najbardziej. Te sukieneczki fajne :lol:
Ogolnie to niezbyt wiem co sie tam dzieje.

Nieraz sobie gdzies pykne, ale to zadko i tylko dla rekreacji...
Awatar użytkownika
Zashi
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2672
Dołączenie: 30 Maj 2006, 16:55
Miejscowość: Los Sathanes
Postawił: 15 piw
Otrzymał: 4 piw za 3 wypowiedzi

Postprzez Valverde on 31 Maj 2006, 21:11

Również trochę się tym interesuję, ograniczam się do oglądania turniejów w TV i śledzenia wyników na kilku serwisach.
W pierwszej rundzie Roland Garrosa doszło do wielu niespodzianek. Nie ma już w turnieju drugiego z moich ulubionych tenisistów, Andy`ego Roddicka (krecz :(), odpadł Feliciano Lopez, przegrał rozstawiony z 17 Robby Gienepri, skreczować musiał Jarkko Nieminen. Przegrała 18 turnieju, T. Johansson.
2 runda: Federer pokonał Fallę w 3 setach, Massu wygrał z Maxem Mirnyj, Volandri uległ Berdychowi, Ancic pokonał Capdeville`a, a Montanes w 5 setach ograł Galvaniego. 2 turnueju, Acasuso już pożegnał się z Francją, przegrał z Dluhym. Na koniec mecz dnia: kwalifikant Gicquel i Kiefer stworzyli genialne widowisko! Walka do upadłego, heroizm z obu stron. Wygrał Kiefer w 5 setach (ostatni set 11:9!)
To tyle co do panów i ich dotychczasowych rozgrywkach we French Open, teraz panie:
Zadnyh niespodzianek, awansowały Sharapowa, Clijsters, Henin, Hingis itd. Za małą niespodziankę można uznać odpadnięcie Tatiany Golovin, przegrała bodajże z Zheng. Aha, oczywiście Marta Domachowska odpadła w pierwszej rundzie, urywając 4 gemy Vaidisowej.
W trzeciej rundzie jest już Mauresmo - pokonała dziś Duszewiną, ponadto awans wywalczyły: Jankovic, Rezai i Vaidisova.
P.S. Dla ścisłości, u panów kibicuję Henmanowi i w mniejszym stopniu Roddickowi, u pań faworyzuję Sharapovą i Hingis.
Valverde
Weteran
Weteran
 
Postów: 1180
Dołączenie: 01 Maj 2006, 20:45
Miejscowość: Chojnice
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Pejter on 01 Cze 2006, 16:09

Wielkim fanem tenisa nie jestem, ale lubię sobie czasami pooglądać jakieś mecze, a niekiedy śledzę wyniki w internecie. Teraz na przykład po przyjściu ze szkoły oglądam Roland Garros, bo jestem zmęczony i nic innego, jak tylko siedzenie przed TV nie jestem w stanie robić :P
Po powrocie do tenisa Martiny Hingis to jej kibicuję. Wśród mężczyzn Rogerowi Federerowi.
Awatar użytkownika
Pejter
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2727
Dołączenie: 19 Kwi 2006, 14:53
Miejscowość: Domaradzka Ku¼nia
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Valverde on 01 Cze 2006, 20:28

Kolejny dzień zmagań za nami, garstka wyników:
Panowie:
Tursunow - Henman 6:3, 6:2, 4:6, 6:4 :cry:
Grosjean - Vassallo Arquello 6:1, 4:6, 6:4, 5:7, 2:6
Baghdatis - Benneteau 6:3, 4:6, 6:3, 6:7, 4:6

To takie ciekawsze wyniki, bardzo niespodziewanye wyniki. Szkoda mi Tima Henmana, mimo, że gra na mączce mu nie leży, to liczyłem na walkę z jego strony. Odpadł Baghdatis, rewalacje tegorocznego Australian Open, jego los pozdielił też Sebastien Grosjean, przegrywając z kwalifikantem Arquello.

Panie:
Żadnych niespodzianek, dalej grają: Williams, Sharapova, Schnyder, Molik, Henin, Myskina, Ivanovic, Kirilenko, Dulko i Hantuchova.
Jutro umieszczę wszystkie wyniki 2 rundy :)
Valverde
Weteran
Weteran
 
Postów: 1180
Dołączenie: 01 Maj 2006, 20:45
Miejscowość: Chojnice
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Zashi on 29 Cze 2006, 15:10

Wimbledon: Radwańska osiągnęła trzecią rundę
PAP 14:45

Agnieszka Radwańska awansowała do trzeciej rundy wielkoszlemowego turnieju na trawiastych kortach w Wimbledonie (z pulą nagród 10,378 mln funtów). 17-letnia polska tenisistka pokonała 7:5, 7:6 (7-5) Bułgarkę Cwetanę Pironkową.

Kolejna rywalką Radwańskiej będzie zwyciężczyni meczu pomiędzy Tamarine Tanasugarn z Tajlandii i Japonką Shinobu Asagoe.

Mecz Radwańskiej z Pironkową rozpoczął się w środę wieczorem, ale został przerwany przy stanie 5:5 w drugim secie z powodu zapadających ciemności. Wcześniej, w pierwszej rundzie, Polka pokonała 7:5, 6:4 Białorusinkę Wiktorię Azarenkę.

Radwańska, która przed rokiem wygrała Wimbledon w kategorii do 18 lat, zadebiutowała w seniorskim Wielkim Szlemie dzięki "dzikiej karcie" przyznanej przez organizatorów na prośbę Polskiego Związku Tenisowego. Przed dwoma tygodniami triumfowała w innym wielkoszlemowym turnieju juniorek - Roland Garros.

W tym tygodniu krakowianka - jako pierwsza Polka w historii rankingu ITF - awansowała na pierwsze miejsce w klasyfikacji juniorek.

Wynik meczu drugiej rundy gry pojedynczej kobiet:

Agnieszka Radwańska (Polska) - Cwietana Pironkowa (Bułgaria) 7:5, 7:6 (7-5).


Nasza młoda nadzieja na przyszłosc. Wygrała dwa wielkie turnieje dla juniorek i to na 2 nawierzchniach. Moze pokaze cos w tenisie doroslym.
Zycze jej jak najlepiej. Byc moze sprawi jakie niespodianki.
Awatar użytkownika
Zashi
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2672
Dołączenie: 30 Maj 2006, 16:55
Miejscowość: Los Sathanes
Postawił: 15 piw
Otrzymał: 4 piw za 3 wypowiedzi

Postprzez Valverde on 29 Cze 2006, 22:50

Ano, nasza Agnieszka pokonała Pironkową, pogromczynię Groenfeld. Oglądałem cały jej mecz i muszę powiedzieć, że gra barzdo mądrze, czego nie sugerowałby jej wiek :wink: W następnej rundzie Radwańska zmierzy się z Tanasugarn, a występ w całym Wibledonie wzbudza nadzieję
na sukces również w tym meczu. Co do występów reszty Polaków: debel Fyrstemberg / Matkowski odpadł już w pierwszej rundzie, przegrywając w 5 setach, natomiast druga Polka w turnieju głównym, Marta Domachowska, przegrała w 1 rundzie z kwalifikantką Borwell.
Panie:

Amelie Mauresmo - Nicole Pratt 6:1, 6:2
Ana Ivanovic - Dinara Safina 3:6, 7:6, 6:1 Anastasia Myskina - Anabel Medina Garrigues 6:3, 6:4
Jelena Jankovic - Venus Williams 7:6, 4:6, 6:4 Maria Sharapova - Amy Frazier 6:3, 6:2
Shuai Peng - Flavia Pennetta 2:6, 3:6 Shenay Perry - Sybille Bammer 7:5, 6:3
Elena Likhovtseva - Elena Dementieva 5:7, 3:6
Severine Bremond - Gisela Dulko 7:6, 5:7, 7:5
Ai Sugiyama - Martina Hingis 7:5, 3:6 6:4 Daniela Hantuchova - Katarina Srebotnik 6:4, 7:6
Anna Chakvetadze - Justine Henin-Hardenne 2:6, 3:6
Svetlana Kuznetsova - Na Li 6:3, 2:6, 3:6
Karolina Sprem - Nicole Vaidisova 5:7, 5:7
Agnieszka Radwanska - Tamarine Tanasugarn 6:3, 6:2
Jie Zheng - Kim Clijsters 3:6, 2:6

A teraz coś o panach :wink:

Roger Federer - Nicolas Mahut 6:3, 7:6, 6:4
Tommy Haas - Tomas Berdych 6:2, 5:7, 6:7, 6:4, 6:8
Novak Djokovic - Mikhail Youzhny 4:6, 6:2, 6:3, 6:3
Stanislas Wawrinka - Mario Ancic 6:7, 7:6, 1:6, 3:6
David Nalbandian - Fernando Verdasco 6:7, 6:7, 2:6
Juan Carlos Ferrero - Radek Stepanek 7:5, 7:6, 4:6, 2:6, 9:11
Jonas Bjorkman - Daniele Bracciali 7:5, 6:2, 6:1
Max Mirnyi - James Blake 6:4, 3:6, 4:6, 6:1, 6:0
Lleyton Hewitt - Olivier Rochus 6:1, 6:4, 6:4
David Ferrer - Fernando Gonzalez 4:6, 2:6, 6:2, 6:3, 6:4
Sebastien Grosjean - Marcos Baghdatis 6:4, 4:6, 4:6, 1:6
Andy Murray - Andy Roddick 7:6, 6:4, 6:4
Ivan Ljubicic - Dmitry Tursunov 7:5, 6:4, 1:6, 6:7, 2:6
Jarkko Nieminen - Philipp Kohlschreiber 1:6, 6:2, 6:3, 7:6
Irakli Labadze - Mardy Fish 6:2 i krecz
Andre Agassi - Rafael Nadal 6:7, 2:6, 4:6

Będę uaktualniał drabinki, jak tylko będą znane wyniki.

Co do niespodzianek: odpadł Safin...cóż to za chimeryczny zawodnik
:? To na tyle :P Na zakoćznenie powiem: C`mon Andy (Roddick i Murray).
Dokończenie drugiej rundy: Murray pokonał Bennetau i zmierzy się z Roddickiem (ehh dlaczego już teraz :? ), a Hewitt pokonał Koreańczyka Lee.
Co do pierwszych spotkań trzeciej rundy: Awans Radwańskiej! W ślicznym stylu pokonała Tanasugarn. Odpadła Martina Hingis, Gisela Dulko, Svietlana Kuzniecowa - to tyle z niespodzianek.
U panów odpadł David Nalbandian, turniejowa czwórka, który jednak nie jest zbyt mocny na trawie. Jego los podzielił Blake, Ferrero, którzy przegrali w pięciosetowych bojach.
Bye Villiams, Safina, Roddick (gdzież ta forma, która pozwalała wygrać mu US Open...?) Grosjean, Agassi.


Dalej...
Roger Federer - Tomas Berdych 6:3, 6:3, 6:4
Novak Djokovic - Mario Ancic 4:6, 6:4, 6:4, 5:7, 3:6
Fernando Verdasco - Radek Stepanek 7:6, 3:6, 6:4, 4:6, 2:6
Jonas Bjorkman - Max Mirnyi 6:3, 7:6, 4:6, 2:6, 6:3
Lleyton Hewitt - David Ferrer 6:4, 6:4, 4:6, 7:5
Marcos Baghdatis - Andy Murray 6:3, 6:4, 7:6
Dmitry Tursunov - Jarkko Nieminen 5:7, 4:6, 7:6, 7:6, 7:9
Irakli Labadze - Rafael Nadal 3:6, 6:7, 3:6

Panie:
Amelie Mauresmo - Ana Ivanovic 6:3, 6:4
Anastasia Myskina - Jelena Jankovic 6:4, 7:6
Maria Sharapova - Flavia Penetta 7:6, 3:6, 6:3
Shenay Perry - Elena Dementieva 2:6, 0:6
Severine Bremond - Ai Sugiyama 7:6, 6:3
Daniela Hantuchova - Justin Henin-Hardenne 3:6, 1:6
Na Li - Nicole Vaidisova 4:6, 6:1, 6:3
Agnieszka Radwanska - Kim Clijsters 2:6, 2:6
No cóż..oprócz Li i Bremond same faworytki awansowały do ćwierfinału, odpadła nasza Angieszka, przegrywając
z Kim 2:6, 2:6. Aga pozostawiła dobre wrażenie po sobie, a takie ogromne doświadczenie zaprocentuje w przyszłości. U panów natomiast, po odpadnięciu Roddicka, pozostał mi ostatnia nadzieja w postaci Murray`a. Ten łatwiutko przegrał z Baghdatisem, dobrze, że tego nie widziałem :P Za niespodziankę można też uznać porażkę Mirnyi`ego z Bjorkmanem;]

1/4 finału:
Roger Federer - Mario Ancic 6:4, 6:4, 6:4
Radek Stepanek - Jonas Bjorkman 6:7, 6:4, 7:6, 6:7, 4:6
Lleyton Hewitt - Marcos Baghdatis 1:6, 7:5, 6:7, 2:6
Jarkko Nieminen - Rafael Nadal 3:6, 4:6, 4:6

Panie:
Amelie Mauresemo - Anastasia Myskina 6:1, 3:6, 6:3
Maria Sharapova - Elena Dementieva 6:1, 6:4
Severine Bremond - Justin Henin-Hardenne 4:6, 4:6
Na Li - Kim Clijsters 4:6, 5:7
Odpadł Lleyton - jedyna sensacja ćwierćfinałów. Wydaje mi się, że łatwo przewidzieć finał: Federer - Nadal, chociaż może zaskoczyć Marcos.

1/2 finału:
Roger Federer - Jonas Bjorkman
Rafael Nadal - Marcos Baghdatis

Panie:
Amelie Mauresmo - Maria Sharapova 6:3, 3:6, 6:2
Justin Henin-Hardennne - Kim Clijsters 6:4, 7:6

Szkoda mi Marii...bardzo ją lubię, a Mauresmo i tak przegra w finale z Justin :P
Valverde
Weteran
Weteran
 
Postów: 1180
Dołączenie: 01 Maj 2006, 20:45
Miejscowość: Chojnice
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Zashi on 13 Mar 2007, 16:26

Federer znalazł pogromce!! Po (bodazje) 41 meczow wygranych pod rzad. Przegrał z Argenczykiem Guillermo Canasem 5:7, 2:6. Federer mial malutka kontuzje. Owy Argentyczyk byl kiedys podejzany lub nawet ukarany (nie pamietam) za doping.
Awatar użytkownika
Zashi
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2672
Dołączenie: 30 Maj 2006, 16:55
Miejscowość: Los Sathanes
Postawił: 15 piw
Otrzymał: 4 piw za 3 wypowiedzi

Postprzez man utd fan on 16 Mar 2007, 14:19

A co z Nadalem bo nic nie wiem wygrał czy przegrał z Ferrerem
a jeśli chodzi to dobrze,że przegrał ale nic nieslyszałem o tej malutkiej kontuzji i przegrał z jakimś który nie grał z numerem koń by się uśmiał :mrgreen: Go go nadal go go i jeszcze coś ukarany za doping i chyba zdyskfalifikowany
Manchester Panem!!!Manchester królem!!!
Awatar użytkownika
man utd fan
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 257
Dołączenie: 18 Lut 2007, 18:08
Miejscowość: Starogard Gdañski
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Grzeho on 25 Mar 2007, 20:34

18-letnia Agnieszka Radwańska pokonała byłą liderkę rankingu WTA, Szwajcarkę Martiną Hings 4:6, 6:3, 6:2 w trzeciej rundzie tenisowego turnieju Masters Series na twardych kortach w Miami. Jest to na pewno wielki sukces naszej mlodej tenisistki. Dodam jeszcze, ze zostala uznana za Debiutantke Sezonu wedlug WTA.
"Life is like a box of chocolates. You never know what you're gonna get."
Awatar użytkownika
Grzeho
Weteran
Weteran
 
Postów: 1255
Dołączenie: 26 Maj 2006, 09:02
Miejscowość: Cieszyn
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Grzeho on 08 Lip 2007, 17:38

Sory za post pod postem, ale tak tu juz dawno nikt nic nie pisal, wiec chyba wybaczycie MODki :wink:

Urszula Radwańska odniosła pierwszy wielkoszlemowy triumf w kategorii juniorek, wygrywając w niedzielę turniej na trawiastych kortach w Wimbledonie. W finale 16-letnia polska tenisistka, rozstawiona z numerem 6., pokonała 2:6, 6:3, 6:0 Amerykankę Madison Brengle (nr 7.).

Urszula przed rokiem w Londynie odpadła w półfinałach singla i debla, a tym razem poszła w ślady - starszej o dwa lata - siostry Agnieszki, która także triumfowała w juniorskim Wimbledonie, ale w 2005 roku, w wieku 15 lat.

Początek trwającego godzinę i 49 minut meczu przyniósł bardzo wyrównaną walkę, a gra toczyła się zgodnie z regułą własnego serwisu do stanu 3:2 dla Amerykanki, której łatwiej przychodziło wygrywanie własnego podania, niż krakowiance.

W szóstym gemie Radwańska po raz pierwszy w spotkaniu przegrała własny serwis i choć w następnym miała do dyspozycji jedną szansę na przełamanie, nie zdołała odrobić straty.

Przy stanie 2:5 ponownie Polka straciła swoje podanie i w ten sposób Brengle zakończyła pierwszą partię po upływie 38 minut, wykorzystując pierwszego setbola.

Drugi set rozpoczął się niekorzystnie dla Radwańskiej, która po oddaniu swojego serwisu w drugim gemie, przegrywała już 0:3.

Od tego momentu przyspieszyła jednak tempo gry i nie dała szans rywalce, wygrywając 12 kolejnych gemów i cały mecz. Drugi set trwał 49 minut, a do wygrania decydującej partii polka potrzebowała 22 minut.

W finale Radwańska zapisała na swoim koncie pięć asów i dwa podwójne błędy serwisowe (rywalka 0 asów i cztery błędy), a także popełniła 26 niewymuszonych błędów z gry, o sześć więcej od Amerykanki. Uzyskała za to zdecydowana przewagę w wygrywających uderzeniach 43-16.

W niedzielę, po regulaminowej przerwie przysługującej na odpoczynek, Radwańską czeka jeszcze występ w półfinale gry podwójnej, w której startuje razem z Rosjanką Anastazja Pawliuczenkową. Rywalkami najwyżej rozstawionej pary będą Austriaczka Nikola Hofanova i Szwedka Sandra Roma.

Jeśli wszystko przebiegnie bez większych komplikacji i gier nie przerwie deszcz, to późnym popołudniem zostanie jeszcze rozegrany finał.


Wedlug mnie, Radwanskie to przyszlosc naszego damskiego tenisa, bo na Domachowska juz chyba nie ma co liczyc.
"Life is like a box of chocolates. You never know what you're gonna get."
Awatar użytkownika
Grzeho
Weteran
Weteran
 
Postów: 1255
Dołączenie: 26 Maj 2006, 09:02
Miejscowość: Cieszyn
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Zashi on 06 Sie 2007, 19:19

Grzeho napisał(a):Wedlug mnie, Radwanskie to przyszlosc naszego damskiego tenisa


Pisałes to jakis czas temu i sie raczej nie pomyliłes. Niedawno starsza z siostr - nie wiem ktora to :wink: - wygrała turniej ATP (chyba) w Sztokholmie. To, bodajze, pozwoli jej wskoczyc do 32 rankingu co daje jej rozstawienie w nadchodzacym US Open, czyli trafi na latwiejsza zawodniczke :wink:

Zycze obu siostrom jak najlepiej :)
Awatar użytkownika
Zashi
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2672
Dołączenie: 30 Maj 2006, 16:55
Miejscowość: Los Sathanes
Postawił: 15 piw
Otrzymał: 4 piw za 3 wypowiedzi

Postprzez zaga92 on 06 Sie 2007, 19:34

Zashi napisał(a):Pisałes to jakis czas temu i sie raczej nie pomyliłes. Niedawno starsza z siostr - nie wiem ktora to Wink - wygrała turniej ATP (chyba) w Sztokholmie. To, bodajze, pozwoli jej wskoczyc do 32 rankingu co daje jej rozstawienie w nadchodzacym US Open, czyli trafi na latwiejsza zawodniczke Wink

Zycze obu siostrom jak najlepiej Smile


Ta siostra jest Agnieszka, ktora po zwyciestwie w Sztokholmie awansowala w rankingu na 33 miejsce. Do US Open Radwanska rozegra jeszcze jeden turniej i liczymy na awans w rankingu i rozstawienie w US Open. Natomiast druga z siostr Urszula odnosi na razie sukcesy w Turniejach juniorskich.
WE ARE FUCKING THE BLUES, WE ARE FUCKING THE REDS, WE ARE UNITED AND WE ARE THE BEST!!!
Awatar użytkownika
zaga92
Weteran
Weteran
 
Postów: 1183
Dołączenie: 10 Lip 2007, 10:15
Miejscowość: Kalisz
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Zashi on 01 Wrz 2007, 18:29

Radwanska wygrała!!!

Bravo! Pokonała obronczycnie tytylu! Szarapova, ktora jest druga w rankingu. Wygrala 2-1 (6-4, 1-6, 6-2). A dowiedziłem sie ogladajac mecz na Canal+. W koncu to wielkie wydarzenie :mrgreen:
Awatar użytkownika
Zashi
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2672
Dołączenie: 30 Maj 2006, 16:55
Miejscowość: Los Sathanes
Postawił: 15 piw
Otrzymał: 4 piw za 3 wypowiedzi

Postprzez ziomo on 01 Wrz 2007, 19:21

No naprawdę wielki szacun dla Radwańskiej.Pokonać Sharapową,to jest dopiero sukces.Oby zaszła jak najdalej.Myślę że Agnieszka to nadzeja polskiego tenisa ziemnego,bo na Domachowską raczej nie ma juz co liczyć.



COME ON RADWAŃSKA!
Image
Awatar użytkownika
ziomo
Weteran
Weteran
 
Postów: 948
Dołączenie: 23 Sty 2007, 12:41
Miejscowość: Krotoszyn
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Następna

Powróć do Sezon 2005/2006

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Linki

Manchester United - Końcówki NSK - Planmeca - Kredyt konsolidacyjny - CMS - rozwój osobisty