A taki Daniel Carvalho, któremu wielu (chyba słusznie) wróżyło karierę w Europie, odszedł z CSKA Moskwa. Przeszedł niestety do Internacionalu, więc na boiskach Europy już go nie zobaczymy. Dziwny to ruch, ale w lidze brazylijskiej płacą nieźle, poziom wysoki, a dom blisko, także same plusy.
Do Tottenhamu, w miejsce Keano, a także Berbatova i Benta, których także Ramos nie widzi w swoim zespole na przyszły sezon, bliscy przejścią są ich następcy. Jak wiadomo, lub nie, po odejściu tej trójki, w Tottenhamie nie bedzie żadnego, powtarzam, żadnego napastnika

(tak
Pejterze, nie licze juniorów) W ich miejsce Juande Ramos ma zamiar sprowadzić:
- Pavlyuchenke, jego przejście stało się niemal przesadzone
- Diego Milito, wyjadacz, niedoceniany ale świetny napastnik
- Sergio Garcia, był na Euro, w Premiership nie ma raczej czego szukać ale Ramos o tym nie wie
- Nihat Kahveci
Opcjonalnymi, ekskluzywnymi celami są:
- David Villa
- Samuel Eto'o
- Klaas Jan Huntelaar
Jednak zapewne żadnego z nich wyciągnąc się Tottenhamowi nie uda, na czym wcale stracić nie muszą, bo taki Milito to gwarant bramek, a tańszy od całej trójki
Można dużo mówić na ten temat, ale pewne jest jedno - odejście, nagłe i przed okienkiem niespodziewane, Keane'a do LFC, zawaliło całe late Ramosowi
