Wspomnienia

    

Wspomnienia

Postprzez Red on 02 Maj 2006, 13:44

Nie wiedziałem gdzie to umieścić więc piszę to w tym dziale :) Chcę założyć ten temat, abysmy mogli wspominac w nim stare mecze, sezony.

Mnie osobiscie najbardziej w pamięci utkwił finał w 99' i dwumecz z Realem Madryt w sezonie 2002/2003 :) to było coś, szkoda że odpadliśmy.
We'll never die beacause we're UNITED !! Image
Awatar użytkownika
Red
Weteran
Weteran
 
Postów: 590
Dołączenie: 18 Kwi 2006, 09:02
Miejscowość: Z nienacka
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Kuba_^^ on 02 Maj 2006, 13:55

Na pewno finał Ligi Mistrzów z 1999 roku, a także mecz z Arsnealem na Highbury kiedy było 4:2 dla nas. To spotkanie było dość nie dawno, chyba sezon temu, najbardziej w pamięci utkwił mi gol O'Shea, który pięknie przelobował Lehmanna i strzelił czwartą bramkę w meczu, choć graliśmy wtedy w "10", ponieważ Silvestre dostał czerwoną.
Image
Awatar użytkownika
Kuba_^^
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2483
Dołączenie: 25 Kwi 2006, 22:02
Miejscowość: Sir Matt Busby Way
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Futbolowa on 02 Maj 2006, 14:01

Nikogo chyba nie zdziwię jak powiem, że mnie osobiście najbardziej w pamięci zapadł finał Champions League z roku 1999. Takich spotkań się nie zapomina. Nie tylko fani ManU i Bayernu będą mieli go zawsze w pamięci. Historia nie pamięta wielu tak dramatycznych pojedynków :)
Awatar użytkownika
Futbolowa
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 234
Dołączenie: 25 Sty 2008, 22:42
Miejscowość: Częstochowa
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Pejter on 02 Maj 2006, 15:14

Dla mnie finał z 1999 roku był pierwszym meczem MU, który widziałem i również z tego powodu najbardziej zapadł mi w pamięć. takie coś nie zdarza się zbyt często. To było po prostu fenomenalne. Wiem, że wielu uważa, iż większość tych, którzy zaczęli kibicować Man Utd po finale w Barcelonie to tzw. "fałszywi kibice", ale ja na szczęście do takich nie należę, bo już dużo przeszedłem razem z klubem i wiem na pewno, że będę z nim na dobre i na złe.
Awatar użytkownika
Pejter
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2727
Dołączenie: 19 Kwi 2006, 14:53
Miejscowość: Domaradzka Ku¼nia
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Aconiewolno on 02 Maj 2006, 15:30

Ja najbardziej zapadł drugi mecz w LM z Realem Madryt, chyba w sezonie 97/98, niestety przegrany 3:2 :/ Mój pierwszy mecz United :) A finału z 99' nie oglądałem, bo wtedy ze mnie żaden kibic nie był...
Image
GG:1042252
Awatar użytkownika
Aconiewolno
Pasjonat
Pasjonat
 
Postów: 44
Dołączenie: 18 Kwi 2006, 09:15
Miejscowość: Ostro³êka
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez maryc on 02 Maj 2006, 15:40

Aconiewolno napisał(a):Ja najbardziej zapadł drugi mecz w LM z Realem Madryt, chyba w sezonie 97/98, niestety przegrany 3:2 :/ Mój pierwszy mecz United :) A finału z 99' nie oglądałem, bo wtedy ze mnie żaden kibic nie był...

Ten mecz z Realem był bodaj w sezonie 00/01. Wtedy na OT przegrywaliśmy 0-3 po samobóju Keane'o i 2 trafieniach Raula. Piękną kontaktową bramke strzelił Becks i w 89 minucie z karnego w okno Paul. Niestety odpadliśmy, bo w pierwszym meczu padł bezbramkowy remis.

Co do najlepiej wspominanego meczu to oczywiście finał z 99 roku, bo wtedy zaczęła się moja historia z United.
maryc
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 176
Dołączenie: 25 Kwi 2006, 21:50
Miejscowość: Suwałki
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Aconiewolno on 02 Maj 2006, 15:43

Maryc napisał(a):Ten mecz z Realem był bodaj w sezonie 00/01. Wtedy na OT przegrywaliśmy 0-3 po samobóju Keane'o i 2 trafieniach Raula. Piękną kontaktową bramke strzelił Becks i w 89 minucie z karnego w okno Paul. Niestety odpadliśmy, bo w pierwszym meczu padł bezbramkowy remis.


Hm... możliwe :D Nie wiem, w każdym razie pierwszy mecz United. Pamiętam tego samobója jakby to było wczoraj :) Dzięki za poprawienie mnie.
Image
GG:1042252
Awatar użytkownika
Aconiewolno
Pasjonat
Pasjonat
 
Postów: 44
Dołączenie: 18 Kwi 2006, 09:15
Miejscowość: Ostro³êka
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Skull on 02 Maj 2006, 15:45

Ja to pamietam grupe smierci z 98/99 roku :

Manchester United
Bayern Monachium
Broendby
Fc Barcelona

Mecz z Barcą zakonczony wynikiem 3:3 bardzo dobry.
Wogole caly tamten sezon niezly.
Skull
Gwiazda
Gwiazda
 
Postów: 1905
Dołączenie: 13 Lut 2008, 12:26
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez nervix on 02 Maj 2006, 16:50

Pejter napisał(a):Dla mnie finał z 1999 roku był pierwszym meczem MU, który widziałem i również z tego powodu najbardziej zapadł mi w pamięć.


Dokladnie to bylo ze mna, powiedzialem sobie w przerwie tego meczu, ze jesli wygraja stana sie automatycznie moim ulubionym klubiem, bo nie chcialem, zeby wygrali Niemcy i tak wlasnie w polowie zaczela sie moja milosc do tego klubu, rok pozniej dostalem gre FIFA 2000 i zaczelem grac, aby zwyciezac wybralem najsilniejszy zespol, ktorym byl... Manchester i od roku 1999/2000 kibicuje Manchesterowi czyli juz 7 lat...

Moimi ulubionymi meczami, ktore zostaly mi w pamieci to wymieniony juz wczesniej final Ligi Mistrzow, podwojne zwyciestwo z Arsenalem w zeszlym sezonuie (?) (2-0 i 4-2) po bardzo ekscytujacych koncowkach, mecze te wygrywal nasz zespol. Jednym z najgorszych meczy United, ktore obejrzalem byl mecz z Benfica po, ktorym odpadlismy z tegorocznej Ligi Mistrzow, po nim nie czulem sie za dobrze a wiara w szkole przez pare dni mi dokuczala, ale ignorowalem ich. I ostatnimi meczami, ktore utkwily mi na bardzo dlugo w pamieci sa : Zwyciestwo z Liverpoolem (2-1 po dwoch bramkach Forlana) i z Chelsea chyba 3 lata temu przed tym jak stala sie takim "swietnym" zespolem (gdy w ostanich sekundach gry bramke strzelil chyba ponownie Forlan, lecz nie jestem stuprocentowo pewien). To juz chyba wszystkie mecze, ktore utkwily mi w pamieci.
nervix
Pasjonat
Pasjonat
 
Postów: 75
Dołączenie: 27 Kwi 2006, 15:47
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Ciampel on 02 Maj 2006, 17:42

Czasów pamiętnego finału z 1999 roku nie można nazwać jeszcze moim kibicowaniem. Piłka klubowa nie była mi obca, ale zdecydowanie bardziej przywiązywałem wagę do gier narodowych. Czemu? Nie wiem do dziś, ale niedługo wszystko się zmieniło i jako ten jedyny klub obrałem sobie właśnie UNITED. Właściwie jeszcze wcześniej kupiłem koszulkę York'a i może sentyment do niej tak mocno na mnie podziałał?! Chodź przynam Wam, że do Newcastle i Shearer'a też mnie "przyciągało". Przejdźmy jednak do rzeczy. Mecz, który najbardziej zapadł mi w pamięci od czasów tego kibicowania "na serio", to nasza potyczka z Realem na Old Trafford bodajże trzy sezony temu. Królewscy przyjechali do nas z dwubramkową zaliczką, ale i tak wszyscy fani UNITED wierzyli w awans gospodarzy. Hat-trick Ronaldo, te owacje na stojąco, gdy go zmieniał Portillo i oczywiście niepowtarzalne widowisko stworzone przez Diabłów, głownie Becks'a, który zasiadł od pierwszego gwizdka na ławce. Ostatecznie wygrana na otarcie łez 4-3, takie mecze można oglądać w nieskończoność! Determinacja, zaangażowanie, strzały co chwile z każdej strony i atmosfera na trybunach. Ah, te wspomnienia ...
capo di tutti capi

MUSC PL
Awatar użytkownika
Ciampel
Gwiazda
Gwiazda
 
Postów: 1922
Dołączenie: 25 Kwi 2006, 19:25
Miejscowość: Copacabana
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez mich_gier963 on 02 Maj 2006, 20:47

To jest oczywiste, że wszyscy podadzą tutaj mecz finałowy Ligi Mistrzów 1999 rok. Właśnie od tamtego spotkania zaczęła sie moja przygoda z Diabłami. To był przepiękny mecz. Załamałem sie po bramce Bayernu. Już po kilku minutach meczu wygrywali. Gdy zobaczyłem co robią Solskjaer i Sheringham to powiedziałem sobie: Im będę kibicował!

Bardzo spodobał mi się pojedynek UNITED z Realem Madryt w 2003 roku. 4:3 na OT. Wtedy pięknie zagrał David Beckham, pamietam jego gola ze wślizgu. No i to by było na tyle:D
Manchester United
Awatar użytkownika
mich_gier963
Pasjonat
Pasjonat
 
Postów: 69
Dołączenie: 25 Kwi 2006, 19:50
Miejscowość: Jedlicze
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Futbolowa on 02 Maj 2006, 21:05

Wiem, że wielu uważa, iż większość tych, którzy zaczęli kibicować Man Utd po finale w Barcelonie to tzw. "fałszywi kibice"

W gruncie rzeczy od czegoś musiało się to zacząć. Ja tam się nie dziwię, że Diabły zyskały sporą armię fanów po tak spektakularnym sukcesie. Tymi "fałszywymi kibicami" określa się hipokrytów, którzy twierdzą, że z drużyną byli od zawsze, a tak naprawdę nic nie wiedzą o jej historii, czy legendach.
Awatar użytkownika
Futbolowa
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 234
Dołączenie: 25 Sty 2008, 22:42
Miejscowość: Częstochowa
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez Gracek_11 on 02 Maj 2006, 21:16

Całe rozgrywki pamiętnego sezonu LM zapamiętam chyba do końca życia. Tak jak wspomniał Skull to była grupa śmierci. 3-3 dwa razy z Barceloną. 2-2 i chyba 1-1 z Bayernem, pamiętam jak podczas meczu na 2-2 bramkę w ostatnich sek. strzelił Elber, wtedy nie popisał się Schmeichel, który nie załapał piłki wrzucanej z autu. Także, ćwierćfinał z Interem i półfinał z Juve należały do przepięknych. W Turynie United przegrywało już 2-0 po 11 minutach a mimo to wyciągneli 2-3 :twisted: No i oczywiście finał, niezapomniany. Pamiętam także pojedynki z Realem (3:1 na Bernabeu i 4:3 na Old Trafford) a także mecze z Deportivo i wpadki Bartheza. Pamiętam jak odpadliśmy w półfinale w dwumeczu z Leverkusen, później z Porto no i ten sezon, kiedy nie wyszliśmy nawet z grupy :? To chyba takie najbardziej pamiętne momenty z Ligi Mistrzów.

A w Premiership to oczywiście mecz na White Hart Lane i 3-5. Pojedynki z Arsenalem w tamtym sezonie. Pamietam tez niektóre mecze z Newcastle kończące się wysokimi wynikami. A warte przypomnienia sa jeszcze zwycięstwa na którymś tournee w USA. Juventus popłynął z nami chyba 4-0, Barcelona też coś koło tego :wink:
Awatar użytkownika
Gracek_11
Weteran
Weteran
 
Postów: 703
Dołączenie: 26 Kwi 2006, 13:30
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez KanT on 26 Lip 2006, 22:42

Ja bardzo dobrze (chociaz to dziwne bo od tego finalu kibicuje United) pamietam Final z 99go z Bayernem. Zaczelo sie dobrze do Bawarczykow, poniewaz szybko gola strzelili. Potem tez to oni przewazali i przy kazdym strzale mi sie dupa trzesla. Ahhh 89 minuta i to dosrodkowanie.. ja juz wyspinany i zly a tu goooool! i szal radosci :wink: od tego czasu jak MU przegrywa do do 89 minuty mysle ze wygramy :lol:

Smieszne bylo to ze ogladalem ten mecz tylko dlatego ze starszy kolega mi powiedzal zebym to ogladal bo fajne jest i zebym tym w czerwonym kibicowal ( mialem wtedy 7lat i lubialem pilke ale nie ogladalem jej duzo)
Image
Awatar użytkownika
KanT
Weteran
Weteran
 
Postów: 867
Dołączenie: 29 Kwi 2006, 14:38
Miejscowość: Krakow
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Postprzez redbox on 29 Lip 2006, 18:46

Lubię sobie powspominać dwa mecze z Newcastle United :).Chodzi mi o:

12.04.2003 - Newcastle United 2:6 Manchester United
23.11.2002 - Manchester United 5:3 Newcastle United

Świetne spotkania ;)
Zobaczyæ United...bezcenne 24.08.2005 Debreczyn vs.United
Awatar użytkownika
redbox
Pasjonat
Pasjonat
 
Postów: 50
Dołączenie: 25 Kwi 2006, 19:49
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Następna

Powróć do Sezon 2005/2006

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Linki

Manchester United - odżywki na przyrost masy - Najlepsze kosmetyki NIVEA Soft - gry - imprezy integracyjne - calling card