Dokladnie to
Marku napisałem

Widać, niektórzy poprzez zwrot "w wielu aspektach goni go z dnia na dzień" wyczytują, że ten który goni jest lepszy, ale normalnie nie powinno się tego tak tłumaczyć, co po ukończeniu szkoły podstawowej (najpóźniej) każdy powinien wiedzieć
To gorszy zawsze goni lepszego, a nie na odwrót, a wymieniłem tylko te cechy, w których uważam, że Anderson jest lepszy od Fabregasa

Widać, są tacy, którzy nie rozumieją tego co czytają i muszą sobie co nieco dopowiedzieć, żeby mieć z czym dyskutować
Strzelanie bramek jest ważne, a jaki potencjał ma Anderson, pokazał w tej akcji z LFC, kiedy to olał chwilowo swoje zadania na boisku i postanowił poszarżować troche... Ferguson nie pozwala mu póki co grać tego typu akcji, bo że to potrafi to doskonale wszyscy my wiemy, a co dopiero sztab szkoleniowy United

Dlatego ustawiają go tak i takie dają mu polecenia, żeby nauczył się czegoś innego, czegoś bardzo w Premiership przydatnego i Anderson to po prostu świetnie czyni
Pejter - dopse prze pana
Dobrze, ale dalej musiałeś w 2/3 posta najeżdżać pośrednio na Maro? // Pejter
Pisalem o faktach, żadnego najeżdżania

Najechał to tylko on z tekstem o mózgu

Jeśli ty albo modzi tego nie pilnujecie (to znaczy zdarzy się, tak jak tu, że przechodzicie obok) to sam musze o to zadbać, szczególnie jeśli to dotyczy mnie

koniec tematu