Mecz z Blackburn był jak zwykle bardzo trudny, przegrywaliśmy 0-1 po fatalnym nieporozumieniu Rio i Vidica bodajże, no cóż za błędy trzeba surowo płacić. Dobrze chociaż że Carlos zdołał uratować ten remis ( ile to już razy Argentyńczyk strzela w ostatnich minutach meczu i ratuje Diabłów ?

).
Sędzie był jakiś zjarany chyba, mógł spokojnie podyktować karnego dla United ( ręką Emertona ), ehh no comment...
Friedel pokazał klasę, gdyby nie on to 3 punkty byłyby na Old Trafford. Czekamy na najważniejszy mecz w sezonie, na Stamford Bridge z Chelsea.