CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

    

Kto był najlepszym graczem w meczu z Milanem?

Edwin van der Sar
0
Brak głosów
Rafael da Silva
0
Brak głosów
Rio Ferdinand
0
Brak głosów
Jonny Evans
0
Brak głosów
Patrice Evra
1
5%
Michael Carrick
0
Brak głosów
Paul Scholes
1
5%
Darren Fletcher
1
5%
Park Ji-Sung
1
5%
Nani
0
Brak głosów
Wayne Rooney
15
75%
Antonio Valencia
1
5%
Wes Brown
0
Brak głosów
 
Razem głosów : 20

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez michal85 on 17 Lut 2010, 00:13

Jesteśmy drużyną doświadczoną, która zna swoje mocne strony. Nie wykonujemy nerwowych ruchów i wiemy, że wcześniej czy później okazje przyjdą. Gramy więc cierpliwie i jak wpadnie pierwsza bramka to później gra nam się tylko łatwiej. A że bramki niezbyt często strzelamy na początku...

Dzisiaj popełniliśmy serię fatalnych błędów, które nie powinny być jednak normą.

O poprzednich meczach już rozmowa była, więc nie ma sensu się powtarzać.
Jeszcze tak dla pewności: czerwień Carricka, z racji tego, że była po 2 żółtych a nie bezpośredniej czerwieni, wyklucza go TYLKO z rewanżu, tak?

Tak.
Ostatnio edytowany przez michal85, 17 Lut 2010, 00:15, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
michal85
Gwiazda
Gwiazda
 
Postów: 1708
Dołączenie: 26 Sty 2008, 14:55
Miejscowość: Rzeszów
Postawił: 42 piw
Otrzymał: 167 piw za 103 wypowiedzi

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez Breakthru on 17 Lut 2010, 00:15

Pojecia nie mam ale właściwie ktoś mi może wytłumaczyć za co on ją dostał?
Sędzia jakiś dziwny w ogóle był.
"Wydałem dużo pieniędzy na wódę, babki i szybkie samochody – resztę po prostu roztrwoniłem."
George Best
Awatar użytkownika
Breakthru
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 271
Dołączenie: 27 Sty 2008, 02:56
Postawił: 53 piw
Otrzymał: 47 piw za 31 wypowiedzi

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez ryszard on 17 Lut 2010, 00:19

Breakthru napisał(a):Pojecia nie mam ale właściwie ktoś mi może wytłumaczyć za co on ją dostał?
Sędzia jakiś dziwny w ogóle był.

Wykopał chyba piłkę po faulu Evry, bo scenariusza, że sędzia pomylił zawodników nawet nie biorę pod uwagę.

Inna sprawa, że dzisiejsze sędziowanie było straszne. Nie wiem, może to kwestia przyzwyczajenia do standardów PL, jednak tak lekkomyślnego używania gwizdka dawno nie widziałem.
Awatar użytkownika
ryszard
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 135
Dołączenie: 11 Gru 2009, 16:16
Postawił: 2 piw
Otrzymał: 6 piw za 5 wypowiedzi

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez sebos_krk on 17 Lut 2010, 08:45

Breakthru napisał(a):A pisałem, że pierwsze połowy ostatnio mamy kiepawe? Pisałem.

Niczego innego się nie mogłem spodziewać, jak już w 3 minucie straciliśmy przypadkowo bramkę. Tylko modliłem się, żeby za chwile nie było 2,3 do jaja i nie dlatego, że my mamy kiepawą pierwszą połowę, tylko, że w takim meczu jak się traci gola na samym początku, to bardzo deprymuje piłkarzy i z góry było wiadomo, że doda niesamowitego skilla Milanowi. Chwała naszym, że przetrzymaliśmy, chwała tamtym, że nie strzelili.
Jestem zadowolony z wyniku, bo strzelić 3 bramki w fazie pucharowej na wyjeździe to potęga. Mogło być lepiej, ale Rafael w głównej mierze przyczynił się to tego, że w rewanżu jest o co grać. 1-3 to już byłby wynik przesądzony.

ryszard napisał(a):Inna sprawa, że dzisiejsze sędziowanie było straszne. Nie wiem, może to kwestia przyzwyczajenia do standardów PL, jednak tak lekkomyślnego używania gwizdka dawno nie widziałem.

Od lat uważam, że sędziowanie w CL jest dużym problemem dla piłkarzy z Premier League. Te standardy Uefa potrafią irytować i wyprowadzać z równowagi naszych piłkarzy. Zdecydowanie za bardzo drobiazgowi są arbitrzy i gwiżdżą to co u nas byłoby puszczone.

Fan United od 1992 roku
Awatar użytkownika
sebos_krk
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2652
Dołączenie: 26 Sty 2008, 12:54
Miejscowość: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Postawił: 219 piw
Otrzymał: 178 piw za 120 wypowiedzi

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez Lukas on 17 Lut 2010, 12:33

O pierwszej połowie należy jak najszybciej zapomnieć. Szybko strzelona bramka przez gospodarzy ustawiła spotkanie- im dodała pewności siebie, a nas kompletnie rozbiła. Pojawiła się niepewność w szeregach obrony, a pomoc popełniała głupie i RAŻĄCE błędy. Całe szczęście, że Milan nie wykorzystał tego słabego okresu w naszej grze i nie strzelił kolejnych bramek, a mieli ku temu okazje.
Zdecydowanie za dużo miejsca miał Ronaldinho, który raz za razem robił co chciał i jak chciał. Dobrze, że z czasem Rafael wziął się do roboty i ograniczył poczynania Brazylijczyka.
Na szczęście udało nam się opanować nieco nerwy i uspokoić grę w końcówce spotkania, co było dobrym prognostykiem przed drugą połową. Wiedziałem, że Ferguson dobrze ich tam opieprzy, ale i przy okazji zmotywuje i podpowie jak należy zagrać. Efekty były widoczne od razu. Szybsza i dokładniejsza gra pomocników robiła wrażenie, a gospodarze jakby już nie dawali za bardzo rady.
Plan został niejako wykonany. Zwycięstwo, ale można narzekać na to, że przy stanie 1-3 dopuściliśmy do nieszczęsnej sytuacji gdzie strzelił Seedorf. Nie pierwszy raz w tym sezonie kontrolujemy spotkanie i pewnym momencie rozluźniamy się za bardzo i pojawia się zbędna nerwówka w końcówce.
Do tego dochodzi czerwo dla Carricka- chyba trzeba będzie Andiego wystawić w rewanżu, ale na samą myśl o tym czuje się niepewnie :/

Jeśli chodzi o zawodników to za pierwszą połowę nie ma za bardzo kogo pochwalić, ale ogólnie to MOTM Rooney, pozytywnie bardzo Valencia, Nani-porażka, ładnie Fletcher+Carrick.
Co do sędziego to nie popisał się wczoraj.

Wydaje mi się że rewanż będzie formalnością.
Nikt i nic na świecie nie wywołuje u mnie tyle emocji co Manchester United.
I za to kocham ten klub.
Awatar użytkownika
Lukas
Weteran
Weteran
 
Postów: 1242
Dołączenie: 29 Sty 2008, 16:10
Miejscowość: Lejno/Lublin
Postawił: 81 piw
Otrzymał: 54 piw za 32 wypowiedzi

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez ryszard on 17 Lut 2010, 13:34

http://www.angielskapilka.com/?act=news&more=23006

Na skrócie pod artykułem jest sytuacja z czerwoną kartką Carricka. Generalnie to śmiech na sali: myślałem że jakoś mocno ją wykopał w trybuny, a on ją jedynie odkopał na kilka metrów, podobnie jak czyni się to z sytuacjami, kiedy przeciwnik ma wykonać out z "poprawionej" przez siebie pozycji.

W zasadzie występ Andersona w rewanżu jest przesądzony, bo nie widzę racjonalnych powodów do wychodzenia 4-4-2. Jak się dłużej zastanowić to może to być całkiem dobre rozwiązanie wziąwszy pod uwagę wiek środka pola Milanu. Chyba wszyscy pamiętamy występ Brazylijczyka przeciwko Chelsea, gdzie zagrał chyba swoje najlepsze spotkanie w tym sezonie. Tam również musiał walczyć przeciwko wiekowym pomocnikom. Dodatkowo, mamy przed sobą kilka pojedynków z mniej wymagającymi rywalami (np. West Ham czy Wolves) gdzie można zaryzykować wystawienie Andersona od pierwszych minut.

Cóż, nadal mam niesmak po tym drugim golu dla Milanu, jednak nie można zapominać o tym, że piłkarze zapisali wczoraj nową kartę w historii Manchesteru United i trzeba to docenić. Rewanż na pewno nie będzie formalnością, jednak perspektywa np. powrotu Giggsa (lewe skrzydło nie istniało wczoraj) pozwala podchodzić do spotkania z optymizmem.
Awatar użytkownika
ryszard
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 135
Dołączenie: 11 Gru 2009, 16:16
Postawił: 2 piw
Otrzymał: 6 piw za 5 wypowiedzi

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez bartez on 17 Lut 2010, 14:27

Aż i ja coś napiszę :) .
Jak już Lukas wspomniał jakieś pierwsze 20 minut to była kompletna żenada, nie poznawałem zawodników United. Z minuty na minutę popełniali jakieś dziecinne straty/błędy itp. Nie wróżyło to nic ciekawego, szczególnie po stracie pierwszej bramki (co prawda bardzo szczęśliwie zdobytej) przez Ronaldinho. Po wyrównaniu przez Scholes'a (również fartowna bramka :D ) Diabły grały na prawdę co raz lepiej. Wszystko wskazywało na to, że niedługo obejmiemy prowadzenie i tak też się stało. Druga część meczu to była już dominacja United. Spokojne rozgrywanie piłki i groźne sytuacje podbramkowe, których stwarzaliśmy co raz więcej dały w końcu swój owoc i prowadzenie na San Siro. Zawodnicy Milanu nie mogli się pozbierać, nic im nie wychodziło co wykorzystał Rooney strzelając kolejnego gola, tak zwanego gwoździa do trumny :)
Generalnie mieliśmy okazję obejrzeć fantastyczne widowisko i grad bramek, który nie zdarza się często w tej fazie LM. Na usta cisną się słowa: "jesteśmy w ćwierćfinale" ale jednak trzeba podejść do tego meczu równie poważnie jak wczoraj, a może nawet i bardziej, ponieważ doświadczeni gracze z Mediolanu na pewno nie dadzą za wygraną. Czekamy na rewanż z niecierpliwością.
Awatar użytkownika
bartez
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 387
Dołączenie: 25 Sty 2008, 19:18
Miejscowość: Kołbiel
Postawił: 2 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez axid on 17 Lut 2010, 14:58

hehehe.
powiedzcie mi, oceniający, jak musi zagrać piłkarz, żeby od Was dostać 9, nie mówiąc o 10?
piszecie o Rooneyu "geniusz", "skarb", "poezja", ale nikt nie dał więcej, niż 8...
to jakaś moda? czy może powinien strzelić 7 bramek? poważnie pytam, bo nie rozumiem.
jeśli 8, to pozostaje 20% do poprawy. jeśli do poprawy, to nie poezja, czy geniusz...
_ __ _ ___ _ __ _ _ ___ _
i don't mean to be mean
but that's all i can be
it's just me...
Awatar użytkownika
axid
Pasjonat
Pasjonat
 
Postów: 33
Dołączenie: 30 Sty 2010, 00:16
Miejscowość: z.Łodzi.ej
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez sebos_krk on 17 Lut 2010, 15:27

axid napisał(a):powiedzcie mi, oceniający, jak musi zagrać piłkarz, żeby od Was dostać 9, nie mówiąc o 10?

A uważasz, że był to wybitny mecz Wayne'a? Dwa razy skorzystał ze świetnych podań, a maksymalne oceny to się dostaje, jak się w pojedynkę rozjeżdża zespół przeciwnika.

Fan United od 1992 roku
Awatar użytkownika
sebos_krk
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2652
Dołączenie: 26 Sty 2008, 12:54
Miejscowość: Stołeczne Królewskie Miasto Kraków
Postawił: 219 piw
Otrzymał: 178 piw za 120 wypowiedzi

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez panopticum on 17 Lut 2010, 15:28

ryszard napisał(a):Rewanż na pewno nie będzie formalnością, jednak perspektywa np. powrotu Giggsa (lewe skrzydło nie istniało wczoraj)

Zaczęło, jak Flecza tam wszedł, a Park zszedł nieistnieć do środka.
“I don’t think this team ever loses. It just runs out of time.”

http://eatmyshit.blox.pl/html <- mój fajny blog
Awatar użytkownika
panopticum
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2064
Dołączenie: 22 Cze 2008, 11:14
Miejscowość: Warszawa
Postawił: 206 piw
Otrzymał: 341 piw za 206 wypowiedzi

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez ryszard on 17 Lut 2010, 15:33

axid napisał(a):hehehe.
powiedzcie mi, oceniający, jak musi zagrać piłkarz, żeby od Was dostać 9, nie mówiąc o 10?
piszecie o Rooneyu "geniusz", "skarb", "poezja", ale nikt nie dał więcej, niż 8...
to jakaś moda? czy może powinien strzelić 7 bramek? poważnie pytam, bo nie rozumiem.
jeśli 8, to pozostaje 20% do poprawy. jeśli do poprawy, to nie poezja, czy geniusz...

Zdobyte bramki to tylko jedno z kryterium przy ocenie zawodnika (nawet w przypadku oceny napastników). Fakt, że większość "kibiców" i "znawców" traktuje to jako weryfikator formy i główny punkt odniesienia przy ocenie piłkarzy, nie ma znaczenia, bo każdy kto interesuje się trochę dłużej piłką nożną wie, że to nie wszystko. Dla przykładu, Rooney miał w tym sezonie już lepsze mecze, gdzie strzelał mniej bramek np. potyczka z Arsenalem (3-1).
Trzeba rozważnie oceniać, bo przyjdzie taki moment, że ktoś naprawdę zagra mecz życia i wtedy skali zabraknie.

Zaczęło, jak Flecza tam wszedł, a Park zszedł nieistnieć do środka.

To fakt, chociaż było to dla mnie tak duże zaskoczenie, że zastanawiałem się czy on tam czasami przez przypadek nie wylądował. Na tej pozycji go chyba jeszcze nie oglądaliśmy (co innego prawa pomoc, gdzie często się zapędzał w przeszłości).
Awatar użytkownika
ryszard
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 135
Dołączenie: 11 Gru 2009, 16:16
Postawił: 2 piw
Otrzymał: 6 piw za 5 wypowiedzi

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez axid on 17 Lut 2010, 15:55

ja oglądałem tylko II połowę i widziałem Wayne'a dochodzącego do sytuacji, walczącego w destrukcji, odbierającego piłki, atakującego, zagrażającego, zdobywającego bramki. jak dla mnie minimum 9,5, ale podkreślam, że za DRUGĄ POŁOWĘ.
a żeby było jasne - ja nie oceniam, bo nie czuję się na siłach. pytam tylko Was, bo oceniacie i używacie opisów świadczących o wspaniałym meczu, a dajecie mu 8, a np. Carrickowi czy Valencii 7.
swoją drogą podobna sytuacja jest przy ocenach negatywnych - nigdy nie widziałem niczego poniżej 4, mimo, że ktoś pisze o Nanim "fatalnie". fatalnie i 4? to jakie określenia znajdziecie na 3,2,1,0?
_ __ _ ___ _ __ _ _ ___ _
i don't mean to be mean
but that's all i can be
it's just me...
Awatar użytkownika
axid
Pasjonat
Pasjonat
 
Postów: 33
Dołączenie: 30 Sty 2010, 00:16
Miejscowość: z.Łodzi.ej
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 0 piwo za 0 postach

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez panopticum on 17 Lut 2010, 16:21

axid napisał(a):to jakie określenia znajdziecie na 3,2,1,0?

Zero jak strzeli samobója i zabije Edwina.
“I don’t think this team ever loses. It just runs out of time.”

http://eatmyshit.blox.pl/html <- mój fajny blog
Awatar użytkownika
panopticum
Nietykalny
Nietykalny
 
Postów: 2064
Dołączenie: 22 Cze 2008, 11:14
Miejscowość: Warszawa
Postawił: 206 piw
Otrzymał: 341 piw za 206 wypowiedzi

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez Tomek91 on 17 Lut 2010, 18:51

Wczoraj los się na mnie uwziął i jakaś siła wyższa wyraźnie nie chciała, żebym tego meczu obejrzał. Najpierw zwolnienie neta, nawet livescore padło, potem klawiatura nie chciała działać, a jak już zechciała to sopcast się wypiął i nie mogłem się zalogować i nie obejrzałem 1. połowy :/

Początek od razu można było skojarzyć z ostatnim starciem z Milanem na SS i bałem się, że sytuacja może się powtórzyć. Przy bramce było trochę pecha, dziwne i nieskuteczne wybicie Evry i ten rykoszet, ale żeby sprawiedliwości stało się zadość to wyrównujący gol Scholesa, który był wyraźnie punktem zwrotnym spotkania, też padł w nieco szczęśliwych okolicznościach.

Potem Rooney otrzymał dwie idealne piłki i dwa razy trafił do siatki, przy trafieniu Seedorfa trochę zawiodła obrona, najpierw źle piłkę wyprowadził Rafael, a potem nieco pasywnie trzech grajków atakowało Ronaldinho, żaden nie zdążył podejść, a potem Evans i Edwin golu zapobiec nie mogli.

Mimo, że Milan mógł w pierwszej połowie wyjaśnić sprawę dwumeczu nie uczynił tego i teraz ma bardzo pod górkę. Jakoś nie wyobrażam sobie, żeby wygrali na OT 2-0, czy 3-1, choć nie mówię, że 1/4 finału już bankowo jest dla United.

Czerwona kartka dla Carricka wydaję mi się śmieszna, za takiego coś wlepić 2. żółtą kartkę, litości...

I na koniec do posiadaczy cyfry+, na kanale 207 jest Liga Mistrzów, jest to jakaś niemiecka stacja, która wczoraj nadawała mecz z Milanem i dziś upewnię się, czy puszczają mecze CL regularnie, bo na pewno lepiej obejrzeć mecz przed tv, niż z wątpliwą jakością i opóźnieniem ;)
to miejsce czeka na twoją reklamę;)
Awatar użytkownika
Tomek91
Weteran
Weteran
 
Postów: 933
Dołączenie: 24 Cze 2008, 10:38
Miejscowość: Płońsk
Postawił: 53 piw
Otrzymał: 44 piw za 35 wypowiedzi

Re: CL: AC Milan 2-3 Manchester United (16.02.2010)

Postprzez Czary on 17 Lut 2010, 19:38

Udało się! Jakże upragnione zwycięstwo. Wygrana wywieziona z San Siro jest świetnym wynikiem. Do tego strzeliliśmy przeciwnikom aż 3 bramki, co przed rewanżem jest świetną zaliczką. Po pierwszych 10 minutach meczu bałem się powtórki z naszego ostatniego spotkania na San Siro. Milan ostro przycisnął, co prawda bramka jaką zdobyli była zupełnie przypadkowa, ale w kolejnych akcjach pokazali, że mogą podwyższyć wynik spotkania. Szczególnie ostre ataki szły ich lewą stroną, gdzie pilnować Dinho miał Rafael, co skutkowało kilkoma groźnymi strzałami (Antoniniego) i akcjami. Trzeba uczciwie przyznać, że Brazylijczyk (ten z ACM) jest obecnie w bardzo wysokiej formie i każdy by miał problemy z kryciem tego zawodnika. Ogólnie gra naszej defensywy w pierwszej połowie spotkania pozostawiała po sobie wiele do życzenia.
Jak to napisał we wcześniejszym poście Tomek, punktem zwrotnym meczu był przypadkowy gol Scholesa (3 w 6 spotkaniach w tym sezonie w CL!). W drugiej połowie nasza gra wyglądała o wiele lepiej. Przetrzymywaliśmy piłkę i konstruowaliśmy akcję, czego efektem były dwa gole Wayne'a, oby dwa zdobyte po świetnych asystach Fletchera i Valencii.
Szkoda tylko straconej bramki w samej końcówce. Strata Rafaela i niekryty Seedorf (chyba powinien kryć go Carrick albo Evans, a Holender został sam pomiędzy dwoma zawodnikami) trafił ładnie do siatki.

Van der Sar - żadna ze straconych bramek nie jest jego winą. Szczególnie kilka świetnych interwencji zaliczył w pierwszej połowie. Do tego pewna gra nogami. - 7,5
Rafael - zaczyna się chłopak ogrywać na wielkim europejskim poziomie. Tego meczu na pewno do udanych nie zaliczy. Kilka razy Ronaldinho zakręcił nim tak, że chyba zapomniał jak się nazywa (drugą sprawą jest, że Ronaldinho w formie mało kto może zatrzymać). I ta strata, po której padła druga bramka dla Milanu. - 5
Evans - kilka ważnych interwencji, kilka błędów. Mógł pokryć Seedorfa przy drugiej bramce. Potrafi zagrać lepiej. - 6
Ferdinand - lepiej od Evansa. Ważna interwencja, kiedy to po stracie Scholesa był jedyną przeszkodą na drodze Dinho i zabrał mu CZYSTO piłkę. Popełnił też kilka błędów. - 6,5
Evra - przeciętnie. Bez błysku. Mam nadzieję, że to jedynie chwilowy spadek formy. - 5,5
Fletcher - świetny występ. Ten chłopak jest stworzony do gry w takich meczach. Wyróżniająca się postać środka pomocy. Świetna asysta. - 8
Carrick - dobry mecz. Świetnie w defensywie. Ze swoich zadań wywiązał się bardzo dobrze. - 7
Scholes - przypadkowo zdobyta bramka + kilka głupich strat mogących zakończyć się stratą bramki - tak można opisać pierwszą połowę w wykonaniu Paula. W drugiej połowie było już zdecydowanie lepiej. - 6,5
Nani - beznadziejnie. Trzeba było zagrać Antkiem od początku. Najsłabszy na boisku. - 3
Park - dużo biegał. W ofensywie dużego pożytku z niego nie mieliśmy. - 5
Rooney - 2 gole. Bardzo ważne i ładne gole. Obecnie najlepszy napastnik świata. Kilka groźnych (lecz niecelnych strzałów) z za pola karnego. Dzięki Wayne. MOTM. - 8,5

Valencia - świetna zmiana. Bardzo ładna asysta. Mam nadzieję, że to on będzie naszym podstawowym prawym skrzydłowym. - 7

Wynik 2-3 na stadionie rywala jest dobrą zaliczką przed meczem rewanżowym. Żałuję tylko, że w rewanżu nie będzie mógł wystąpić Carrick. Sędzia chyba trochę przesadził z tą decyzją o wyrzuceniu go z boiska.
"Kto parę razy dostał po ryju i wie, że nie jest ze szkła, ten czuje że żyje. Dopiero wtedy, gdy balansuje na krawędzi."
Awatar użytkownika
Czary
Weteran
Weteran
 
Postów: 1420
Dołączenie: 31 Sty 2009, 18:50
Miejscowość: Wrocław
Postawił: 25 piw
Otrzymał: 75 piw za 53 wypowiedzi

PoprzedniaNastępna

Powróć do Sezon 2009/2010

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Linki

Manchester United - załęski - erotyczne - Lampy do Wybielania - US radom - Gry Bijatyki