Co Rene Higuita? On zrobił karierę? W drugiej lidze hiszpańskiej chyba. Po prostu był gwiazdorem, a to na Amerykę Południową wystarcza bardzo często na tej pozycji.
Barthez wygrał Mistrzostwo Świata i CL, a i tak się nie nadał na dłuższą metę w tak wielkim klubie jak United, gdzie po prostu trzeba być do bólu powtarzalnym na tej pozycji, a do tego nie wiedzieć co to presja. Fakt, że jesteś dobry w jednym miejscu, nie znaczy, że będziesz w drugim. I nie sprowadzimy nikogo prócz Casillasa i Buffona, którzy dadzą 95% gwarancji, że się sprawdzą. Reszta to wielka niewiadoma.


