PL: Liverpool 3-1 Manchester United (06.03.2011)

    

Re: PL: Liverpool - Manchester United (06.03.2011)

Postprzez michal85 on 07 Mar 2011, 14:35

A sytuacja Berby kiedy Meireles wybijał z linii ? Słupek Berby?

Nie graliśmy dobrze, ale wystraczyło tylko trochę więcej szczęścia, żeby wynik był znacznie lepszy. Stać nas zdecydowanie na więcej, ale nie popadajmy w paranoje. DO kompromitacji daleka droga.
Awatar użytkownika
michal85
Gwiazda
Gwiazda
 
Postów: 1708
Dołączenie: 26 Sty 2008, 14:55
Miejscowość: Rzeszów
Postawił: 42 piw
Otrzymał: 167 piw za 103 wypowiedzi

Re: PL: Liverpool - Manchester United (06.03.2011)

Postprzez Ruuuuuuuuuud on 07 Mar 2011, 17:34

matys,


Janczar pisał:

"Jak tak będziemy grać na koniec sezonu to nie mamy się czego obawiać."

Nie powiedziałbym, że wtedy gra była taka powalająca.BA! Jak na mecz z Wigan to zagraliśmy dosyć słabo, bo przy odrobinie lepszej skuteczności gospodarzy raczej na pewno nie wygralibyśmy.

A Lasq pisał:
"Jesteśmy na pierwszym miejscu z 4 punktami przewagi nad Arsenalem. Tak, jest zajebiście!"


Jeszcze słowo do Michała:
Z Chelsea nie przegraliśmy przez brak szczęścia.Zresztą nie ma takiego pojęcia.Albo sie wykorzystuje słabość rywala w pierwszej połowie i wbija mu się bramki, albo nie i daje się ograć w drugiej części.
A ten wynik z Liverpoolem to jest kompromitacja.Zgadzam sie z Jaroldzem.Bo ok, 3-1 wygląda troche inaczej niż 3-0, ale dokładając do tego naszą baardzo słabą gre :arrow: tak jest to kompromitacja.A już wyliczanie, że piłke po strzale Berbatova wybito z linii jest śmieszne.Bo w ten sposób ja moge obalić twoją teze o meczu z Chelsea, wtedy VDS nas uratował nas wybijając piłke niemalże z linii na spółke z Vidiciem.Ale wtedy pisałeś, że Chelsea nic nie grała, bo zagroziła nam po stałym fragmencie.
Także Liverpool przejechał się po nas i koniec.Teraz czekajmy na mecz z Arsenalem i przerwanie tej fatalnej passy :> Życze sobie i wam, żebyśmy zobaczyli wspaniałe widowisko i tą sportową złość wsród naszych piłkarzy :twisted:
"Saha looks lively, Rooney is always a danger, Giggs is evergreen, and Scholes is linking it all up... Chelsea? Who are they?"

Daj każdemu dniu szansę stania się najpiękniejszym w całym twoim życiu. - Mark Twain
Ruuuuuuuuuud za ten post dostaje piwo od: ZasadKG
Awatar użytkownika
Ruuuuuuuuuud
Nałogowiec
Nałogowiec
 
Postów: 239
Dołączenie: 26 Sty 2008, 13:55
Miejscowość: Starachowice
Postawił: 277 piw
Otrzymał: 24 piw za 17 wypowiedzi

Re: PL: Liverpool - Manchester United (06.03.2011)

Postprzez michal85 on 07 Mar 2011, 17:57

Z Chelsea nie przegraliśmy przez brak szczęścia.Zresztą nie ma takiego pojęcia.Albo sie wykorzystuje słabość rywala w pierwszej połowie i wbija mu się bramki, albo nie i daje się ograć w drugiej części.

W grze na takim poziomie liczą się detale. Jednym z nich jest odrobina szczęścia i trudno temu zaprzeczać. Jednym razem ono dopisuje, innym nie. Innym detalem jest postawa sędziego. Nie, nie zwalam winy tylko na sedziego, ale w meczu z Chelsea prawda jest taka, że podjął kilka kluczowych decyzji na naszą niekorzyść. Takie są fakty. Tak samo jak nie można zaprzeczyć temu, że sprawiliśmy Scousersom prezenty, które oni obrócili w gole. Często się nam to nie zdarza, tzn. do tego sezonu nie zdarzało.
Ale wtedy pisałeś, że Chelsea nic nie grała, bo zagroziła nam po stałym fragmencie.

Nie. Pisałem, że nic z jej dobrej gry nie wynikało.

.A już wyliczanie, że piłke po strzale Berbatova wybito z linii jest śmieszne.

A co jest w tym smiesznego? Była to doskonała sytuacja czy nie? Bo dyskutujemy o stworzonych sytuacjach, których rzekomo brakowało.

Cóż, nie mam zamiaru się spierać o to jak ktoś zdefiniuje porażkę. Trochę mnie denerwują skrajne opinie, ale postaram się przywyknąć - przecież to takie trendyyyyyy.
Awatar użytkownika
michal85
Gwiazda
Gwiazda
 
Postów: 1708
Dołączenie: 26 Sty 2008, 14:55
Miejscowość: Rzeszów
Postawił: 42 piw
Otrzymał: 167 piw za 103 wypowiedzi

Re: PL: Liverpool - Manchester United (06.03.2011)

Postprzez Johnny99 on 07 Mar 2011, 18:34

Jestem po drugim obejrzeniu i zgadzam się, że niektórzy popadają w paranoję. Mecz z Liverpoolem z całą pewnością nie wyglądał tak, jak druga połowa z Chelsea, Liverpool ani przez chwilę po nas nie "jechał", mieliśmy sytuacje i to nawet sporo - w tym kilka rzutów wolnych z bardzo dogodnych pozycji (rzadko się zdarza, by było ich aż tyle w jednym meczu), których, niestety, nie umieliśmy wykorzystać kompletnie (nie wiem, czy gol Hernandeza nie był w ogóle pierwszym w całym meczu wygranym przez nas pojedynkiem główkowym - i proszę, od razu bramka..). W sumie wyglądało to dziwnie - przy stałych fragmentach gry byliśmy bezradni jak reprezentacja Polski. Dlaczego? Dalej: żaden z goli dla Liverpoolu nie powinien był paść w normalnej sytuacji, rzadko widzi się takie rzeczy, jak owa akcja Suareza, nieszczęsna "asysta" Naniego czy postawa całej obrony przy rzucie wolnym. W normalnej sytuacji Suarez byłby powstrzymany, Nani wybiłby piłkę przed siebie, a nie prosto na głowę Kuyta itd. Tu zadecydował brak czyjejkolwiek kontroli nad obroną, a nie jakaś wyjątkowa gra Liverpoolu. Dodajmy do tego fakt, że całą drugą połowę Liverpool powinien był grać w 10-tkę.. słowem: nie graliśmy tak, jak potrafimy, z powodu poważnych braków kadrowych (a w drugiej połowie doszedł jeszcze brak Naniego - ale i bez niego radziliśmy sobie całkiem nieźle), ale z drugiej strony nikt się po nas nie "przejechał", wszystkie stracone gole załatwiliśmy sobie sami. Tego meczu wcale nie musieliśmy przegrać.
Ostatnio edytowany przez Johnny99, 07 Mar 2011, 18:48, edytowano w sumie 1 raz
"When the seagulls follow the trawler, it's because they think sardines will be thrown into the sea." Eric Cantona
Johnny99 za ten post dostaje piwo od: michal85
Awatar użytkownika
Johnny99
Pasjonat
Pasjonat
 
Postów: 68
Dołączenie: 27 Lut 2011, 10:29
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 11 piw za 8 wypowiedzi

Re: PL: Liverpool - Manchester United (06.03.2011)

Postprzez Lasq on 07 Mar 2011, 18:46

Ruuuuuuuuuud napisał(a):A Lasq pisał:
"Jesteśmy na pierwszym miejscu z 4 punktami przewagi nad Arsenalem. Tak, jest zajebiście!"



I dalej tak piszę: TOP OF THE LEAGUE!!!

A do wszystkich płaczków mam jedno przesłanie tylko niestety nie ma odpowiedniej emoty na tym forum :(
"Miarą twoich sukcesów jest liczba twoich wrogów."
Awatar użytkownika
Lasq
Weteran
Weteran
 
Postów: 1046
Dołączenie: 04 Lut 2008, 22:12
Miejscowość: Wrocław / Górki Wielkie
Postawił: 417 piw
Otrzymał: 146 piw za 87 wypowiedzi

Re: PL: Liverpool - Manchester United (06.03.2011)

Postprzez khan86 on 10 Mar 2011, 15:51

Witam.

Tak, jesteśmy na pierwszym miejscu, ale coś ostatnio tracimy punkty...oby taki stan rzeczy nie utrzymywał się zbyt długo....

Co do straconych bramek, wszystkie tylko i wyłącznie nasza zasługa. Złe krycie Kuyta i praktycznie zerowa reakcja na strzał z rzutu wolnego Suareza.
Awatar użytkownika
khan86
Żółtodziób
Żółtodziób
 
Postów: 4
Dołączenie: 10 Mar 2011, 15:21
Postawił: 0 piw
Otrzymał: 1 piwo za 1 postach

Poprzednia

Powróć do Sezon 2010/2011

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

Linki

Manchester United - wynajem aut trójmiasto - BearShare - CMS - Bukmacherzy - pediatria