
















Dzeko mówił po bośniacku, a Mancini klał na niego po włosku, więc był niezły bajzel. Więc ja usiadłem na ławce, a on mnie nie widział bo się kłócił Ale potem się rozejrzał i mnie zobaczył i możecie sobie wyobrazić co się dzieje. On jest w środku kłótni. Więc kazał mi się znowu rozgrzewać i potraktował mnie jak psa. Kiedy odezwał się do mnie tym tonem, to powiedziałem „Nie, nie wyjdę na boisko”. Chciałem grac, ale menedżer był w takim podłym nastroju z powodu tej kłótni z Dzeko, że zaczął tez przeklinać na mnie.Spoiler: pokaż

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości
Manchester United - Mapa Litwy - Converse - OFE - Terapia Ozonem - schody drewniane gdańsk