Redcafe.pl - Manchester United Forum

Pełna wersja: Liga Polska
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Mata napisał(a):Wiecznie młody, jakże utalentowany ale żeby też chciwy!
Przecież się nie przyzna, że jest za słaby :lol:
Ja myślę, że chciałby zostać legendą nie tylko Wisły, ale także nowej 17 - drużynowej ligi. 8-)
Aj tam, jednego Matusiaka, który podbił Europę już mamy, może to i lepiej, że zostanie. :lol:

Czyli kolejny raz mistrzostwo dla Krakowa? <śpi>


Cytat: Prezes Widzewa Łódź Marcin Animucki w piśmie przesłanym do PAP poinformował w środę, że klub złożył już do Polskiego Związku Piłki Nożnej i Ekstraklasy SA wnioski o natychmiastowe przywrócenie do najwyższej klasy rozgrywkowej.

- Decyzje Trybunału Arbitrażowego mają klauzulę natychmiastowej wykonalności, więc od wczoraj, od momentu ogłoszenia wyroku, nasze kary nie obowiązują. Dlatego wnioskujemy o taką organizację rozgrywek, która umożliwi naszemu klubowi rozegranie pierwszego meczu w ekstraklasie już w nadchodzącej kolejce ligowej - wyjaśnił Animucki.

Polska liga jest fajna. Big Grin
Widzew przed godziną złożył wniosek o powrót do ekstraklasy , naprawdę będzie te 17 drużyn :lol:

Nie odkryje ameryki ale jeb.. pzpn
Dawajmy jeszcze ŁKS i mamy 18 drużyn, jak w Bundeslidze :lol:

A tak swoją drogą, to ostatnio na stadion w Kozienicach zawitał... ex-legionista, Tomasz Sokołowski. Aż wierzyć mi się nei chciało. Kiedy spiker mówił "Tomasz Sokołowski" to tak sobie myślałem, że taki gościu grał kiedyś w Legii, ale to pewnie zbierzność nazwisk. Jak się okazało to facet kopie dziśpiłkę w IV-ligowym UKS Łady...
A tak się zaklinali, że to koniec ze zmianami reguł rozgrywek w czasie, gdy trwa sezon :?

Cytat:Piłka nożna. Kolejny skandaliczny mecz piłkarzy Zagłębia Lubin - w spotkaniu Pucharu Polski amatorski, IV-ligowy Piast Kobylin, wygrał z Zagłębiem 3:1.
Na boisku byli przecież: Świerczewski, Micanski, Plizga, Hanzel, Caiado, Costa, Jasiński, czy Dinis. Byli, bo trudno napisać, że grali i walczyli.
No to po Lesiaku. Świerszczu idź na emeryturę- najpierw w debiucie załatwiasz swoim cwaniactwem zwycięstwo po karnym rywalowi, a teraz Ci każą grać na pastwisku w Kobylinie. Też okazuje się, że za wysokie progi :lol:
Lubin to niech wraca skąd przyszedł czyli do 1.ligi.

Roger 'wypłynął' z Legii.

Cytat:Jak informuje dzisiejsze wydanie Futbol News, Roger Guerreiro wczoraj wieczorem podpisał umowę z AEK Ateny. Brazylijczyk dostał od Legii dwa dni wolnego, by pozałatwiać sprawy transferowe. "O to poprosił nas agent piłkarza" - mówi FN Mirosław Trzeciak. Guerreiro wczoraj około godziny 14 pojawił się w klubie z Aten.
Guerreiro w nowym klubie ma otrzymywać 400 tysięcy euro rocznie.
Informacje o przenosinach do Grecji potwierdza menadżer zawodnika.

Ciekawe czy tam zacznie grać , no i co na to Leoś bo w Polsce nawet jak nie grał to było o nim słychać . W Helladzie może przepaść bez słuchu :x
sebos_krk napisał(a):No to po Lesiaku.
Piłkarze Zagłębia po raz kolejny zwalniają trenera. <świr>

W Lubinie wśród piłkarzy jest grupa "trzymająca władzę" m.in. wielki gwiazdor -Goliński, dzięki którym fani oglądają przykre sceny jak choćby w Kobylinie. Ale miarka się chyba przebrała po wczorajszym spotkaniu, kibice powinni wziąć sprawy w swoje ręce i "porozmawiać" z paroma grajkami. Wink
Golińskiego już nie ma, Orest Lenczyk wziął go do siebie, do Cracovii. Wczoraj Zarząd Zagłębia Lubin podjął także decyzję o odsunięciu od pierwszego zespołu trenera Andrzeja Lesiaka. Dziś choć nie ma jeszcze oficjalnej informacji, jako następcę wymienia się Franciszka Smudę, jednego z najlepszych polskich szkoleniowców.

lubin.pl napisał(a):Franciszek Smuda zostanie nowym trenerem Zagłębia Lubin. Z naszych informacji wynika, że właśnie w tej chwili przedstawiciele klubu miedziowych dobijają targu ze słynnym Franzem w jednym z krakowskich lokali.

Jeśli to okaże się faktem, w klubie poszli po rozum do głowy, temu towarzystwu przyda się taki fachowiec jak "Franz", który poukłada piłkarzyków i pokaże im, gdzie ich miejsce, a nie jak poprzednio "wuefista" Lesiak.
Ufff chciałoby się powiedzieć wreszcie! Zapewne z Arką zespół będzie prowadził jeszcze jakiś asystent zaś Franz od następnego tygodnia ruszy z kopyta. Zagłębie wraca do gry, teraz cudu może nie będzie , ale jest ogromna nadzieja na "lepsze jutro" w zespole sponsorowanym przez kghm.
Ostatnio czego nie dotknął się Lenczyk stawało się lepsze, możliwe , że tak samo będzie w Lubinie z Franzem.

Praca w Lubinie to na pewno ogromne wyzwanie dla szkoleniowca ale też niezła sumka na kontrakcie, Smuda wchodzi do bagna, gdy powiedzie mu się, wielkie brawa dla niego.
Smuda już raz wchodził do tego bagna. Pamiętacie 3. miejsce w ostatnim sezonie w Lubinie, nim przeniósł się do Lecha? Teraz tak różowo zapewne nie będzie, ale drużynę napewno w lidze utrzyma, a do tego znając Smudę powalczy o Puchar Polski, aby drużyna grała w następnym sezonie w europejskich pucharach. Zadanie nie jest niemożliwe, ale najpierw trzeba odrobić straty z Kobylina :lol:
maju napisał(a):a do tego znając Smudę powalczy o Puchar Polski, aby drużyna grała w następnym sezonie w europejskich pucharach. Zadanie nie jest niemożliwe, ale najpierw trzeba odrobić straty z Kobylina :lol:
Tylko mi powiedz jak ma powalczyć o Puchar Polski, skoro zespół odpadł już z tych rozgrywek? Z Kobylinem to nie był dwumecz, tylko pojedyncza gra - przegrany odpada...


Treść oficjalnego komunikatu KGHM:
Cytat:Trenerem Zagłębia Lubin będzie Franciszek Smuda. Dzisiaj doszło do uzgodnienia warunków pracy znanego szkoleniowca w Zagłębiu Lubin. Franciszek Smuda obejmie stanowisko 1 września. Niedzielny mecz Zagłębia z Arką Gdynia poprowadzi dotychczasowy asystent trenera Andrzeja Lesiaka, Marcin Broniszewski. Decyzja o odsunięciu Lesiaka i zatrudnieniu nowego szkoleniowca to efekt serii złych wyników miedziowej drużyny.
Zapomniałem, że w niższych rundach w PP jest tylko jeden mecz.
Stołeczna Legia po bezbramkowym remisie z Cracovią i klęsce w Wodzisławiu podejmowała na własnym obiekcie jedną z rewelacji rozgrywek - Polonię Bytom, która przed tą kolejką była wyżej w tabeli od warszawskiego zespołu. Tak naprawdę już pierwsza groźna akcja Legii zakończyła się bramką Szałachowskiego, który po świetnej podcince piłki przez Radovica uderzył z ostrego kąta tuż pod poprzeczkę. Stroną przeważającą przez zdecydowaną większość spotkania była Legia, i tylko rażącej nieskuteczności zawodników stołecznego klubu Bytomianie zawdzięczają jednobramkową porażkę. Swoją drogą, czy gracze Legii organizują jakieś zawody typu "kto bardziej spudłuje?" - czy to Chinyama w zeszłym sezonie w Krakowie, Szałachowski tydzień temu z Odrą, wczoraj ich obydwu przebił Rybus, który z kilku metrów nie trafił do pustej bramki.
Legia Warszawa - Polonia Bytom 1:0 (1:0)

Na stadionie w Sosnowcu, gdzie swoje mecze rozgrywa zespół Wisły Kraków doszło do meczu "na szczycie" pomiędzy Mistrzem Polski a zespołem Jagielloni Białystok, mimo, że obydwa kluby w tabeli dzieliła różnica 13 miejsc. Krakowianie przystępowali do tego spotkania po odniesieniu 8 kolejnych zwycięstw w lidze (wliczając w to spotkania z sezonu 08/09) natomiast Białostoczanie chcieli przełamać czarną serię 24 spotkań bez zwycięstwa na wyjeździe. Od początku meczu do ataku ruszył zespół Wisły, co szybko się opłaciło - po 30minutach Krakowianie prowadzili już 2:0 po bramkach Diaza i Pawła Brożka. (jedynym spotkaniem w tym sezonie, gdy po dwóch kwadransach Wisła nie prowadziła 2:0 był mecz z 4 kolejki z Arką) Mimo dwubramkowego prowadzenia zespół trenera Skorży nie potrafił jednak uspokoić gry oraz dobić przeciwnika, co mogło drogo kosztować. W końcówce meczu Remigiusz Jezierski uderzył z 16m, piłka trafiła w słupek bramki Pawełka, następnie odbiła się od jego pleców i wylądowała w siatce. W doliczonym czasie gry Jagiellonia mogła, a nawet powinna wyrównać - po dośrodkowaniu z bocznej strefy boiska z rzutu wolnego, swoją szansę miał Stano, jednak główkował kilkanaście cm obok słupka, czym ocalił 3pkt dla zespołu Wisły Kraków. Mistrzowie Polski prowadzą w tabeli jako jedyny niepokonany zespół, z kompletem zwycięstw.
Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 2:1 (2:0)

Na nowoczesnym stadionie w Kielcach zmierzyły się ze sobą dwa kluby z dolnej części tabeli - miejscowa Korona grała z drużyną Cracovii Kraków. Obydwa zespoły przystępowały do tego spotkania w diametralnie różnych nastrojach, gospodarze spotkania po trzech przegranych z rzędu chcieli wreszcie zdobyć choćby jedno oczko, natomiast goście po świetnych występach z faworytami ligi - remisie z Legią, oraz zwycięstwu nad Lechem chcieli dalej kontynuować dobrą passę. Strzelanie rozpoczął niedawno sprowadzony do zespołu Cracovii Radosław Matusiak, który w 13' spotkania popisał się piękną główką po dośrodkowaniu z lewej strony boiska Derbicha. W pierwszej części meczu zdecydowanie lepszym zespołem był krakowski zespół, jednak nie udało się powiększyć przewagi. Tuż po wznowieniu gry na strzał z dalszej odległości zdecydował się Edi - piłka wpadła do siatki po rękach Cabaja, bramkarz Cracovii klasycznie popełnił błąd przy tej interwencji. W dalszej części spotkania mimo kilku okazji nie padły już żadne bramki i mecz zakończył się podziałem punktów.
Korona Kielce - Cracovia Kraków 1:1 (0:1)

Kibice przybyli na stadion Piasta Gliwice przed meczem raczej nie spodziewali się, że zobaczą tak piękne bramki. Pierwszego gola zdobył zawodnik zespołu gospodarzy, mający za sobą "przygodę" m.in w Portsmouth - Sebastian Olszar, który otrzymał świetne prostopadłe podanie i z zimną krwią zamienił je na bramkę, strzelając nie do obrony po długim rogu. Na odpowiedź Odry trzeba było czekać do 51' - wtedy to Wodecki po uderzeniu lewą nogą z woleja wyrównał stan meczu. Co ciekawe to zespół z Wodzisławia był stroną przeważającą, gracze Piasta nie potrafili stworzyć żadnej składnej akcji. Wtedy to z pomocą przyszedł ich kapitan - Paweł Gamla, który otrzymał piłkę w środku boiska, nie atakowany przez żadnego z graczy Odry podbiegł kilkanaście metrów do przodu i huknął z całej siły prosto w okienko bramki Stachowiaka (kliknij by zobaczyć). Tym samym Piast odniósł trzecie z rzędu zwycięstwo w Ekstraklasie.
Piast Gliwice - Odra Wodzisław 2:1 (1:0)

Pozostałe wyniki spotkań 5 kolejki Ekstraklasy:
Lechia Gdańsk - Śląsk Wrocław 1:1 (0:1)
(warta odnotowania bramka M. Gancarczyka - link )
Ruch Chorzów - Polonia Warszawa 2:0 (1:0)

Dzisiaj rozegrane zostaną mecze Lecha z GKS-em Bełchatów, oraz pojedynek dwóch zespołów zamykających tabelę Zagłębia z Arką. Zespół z Lubina poprowadzi asystent byłego trenera Lesiaka - Marcin Broniszewski.
Cytat:David Braz, którego latem nie chciała Wisła Kraków podpisał kontrakt… z Juventusem Turyn – zdradził w rozmowie z Przeglądem Sportowym były dyrektor sportowy Białej Gwiazdy Jacek Bednarz.

Bednarz był gorącym orędownikiem sprowadzenia 22-letniego obrońcy, ale piłkarz do Krakowa jednak nie trafił. Braz mógł w lipcu przyjść za darmo. Niezadowolony z jego postawy Panathinaikos Ateny chciał go bowiem wypożyczyć. Zamiast niego pod Wawelem zjawili się Mariusz Jop i Pablo Alvarez.

Brazylijski defensor trafił więc do Flamengo Rio de Janeiro. - Był za słaby na Wisłę, ale wystarczająco dobry na Flamengo. Dowiedziałem się, że ponoć podpisał umowę z Juventusem na występy w tym klubie od 1 stycznia 2010 roku. Czy trzeba więcej dodawać? – pyta retorycznie Bednarz.

Co ciekawe, letnie podejście Braza do Wisły nie było pierwszym. Również zimą Biała Gwiazda była nim zainteresowana. Wówczas trzeba jednak było zapłacić 200 tys. euro.
http://www.tinyurl.pl/?G4NISUz8

uwielbiam zmysł transferowy naszych klubów Smile i jak tu się ma podnosić poziom ligii ?! Dobrego szkolenia młodzieży brak, porządnych transferów brak.
Przekierowanie