Redcafe.pl - Manchester United Forum

Pełna wersja: PL: Everton FC 3-1 Manchester United (20.02.2010)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
[Obrazek: azjlty.png][Obrazek: m9rm0p.png][Obrazek: 1zn0jye.png]

Everton FC vs Manchester United
Barclays Premier League
20.02.2010; 13:45
Goodison Park, Liverpool


Przed nami kolejne emocje związane ze starciami Czerwonych Diabłów. W ramach 27 kolejki Barclays Premier League na Goodison Park miejscowy Everton zmierzy się z Manchesterem United.

Nasi rywale spisują się dość solidnie. Zajmują 10. miejsce w tabeli Premier League i brakuje im dwóch oczek do Fulham. Mają jednak zaległy mecz i przy dobrej dyspozycji mogą wskoczyć na ósmą pozycję. Najlepszy strzelec to Louis Saha z dziesięcioma bramkami na koncie.

W Evertonie mamy swoje akcenty. Podstawowy bramkarz klubu z Goodison Park, Tim Howard, reprezentował barwy United w latach 2003-2007. Kapitan - Phil Neville, brat Gary'ego, grał u nas przez 11 sezonów (1994-2005). Najlepszy strzelec podopiecznych Davida Moyesa - Louis Saha, przybył do naszego klubu w 2004 roku, niestety trapiony kontuzjami odszedł w 2008.

Spotkania obu drużyn:
- Obie drużyny grały ze sobą 182 razy. Manchester United wygrał 79, a "The Toffees" 63 spotkania;

- Everton odniósł tylko jedno zwycięstwo w ostatnich 28 pojedynkach z klubem z Old Trafford w ramach rozgrywek Premier League;

- W Premier League "Czerwone Diabły" zdobyły 72 bramki w pojedynkach z Evertonem. Żadnej innej drużynie United nie strzelili więcej goli.

O wszystkim co związane z meczem, dyskutujemy w tym temacie.
Zapraszamy do dyskusji!


Ostatnie spotkanie:
Manchester United - Everton 3:0 ; 21.11.2009 Barclays Premier League

Ciekawostka o rywalu:
Cytat:Manchester United wygrał więcej meczów (27), zdobył więcej punktów (86) i strzelił więcej bramek (72) Evertonowi niż jakikolwiek inny zespół w Premier League.


Dane pomeczowe:


Składy:

Everton: Howard - Baines, Heitinga, Distin, Neville - Bilyaletidonov (Gosling 70'), Donovan, Arteta, Pienaar (Rodwell 88'), Osman - Saha

Manchester United: Van der Sar - Neville, Brown, Evans, Evra - Park (66' Obertan), Carrick, Fletcher, Valencia (Owen 81') - Berbatow (Scholes 66'), Rooney

Ławki rezerwowych:

Everton: Nash, Yobo, Coleman, Vaughan, Yakubu

Manchester United: Foster, Vidic, Rafael, Gibson

Gole: Bilyaletdinov 19', Gosling 76', Rodwell 90' - Berbatow 16'

Kartki: Arteta (ż), Pienaar (ż)', Saha (ż), Osman (ż), Rodwell (ż) - Fletcher (ż)

Sędzia: Howard Webb
zobaczymy, co pokaże Saha. moim zdaniem to jeden z najtrudniejszych meczów, jakie nam zostały do rozegrania. to samo było z Villą. Everton i AV to dwa najczęściej niedoceniane zespoły w lidze i najczęściej karcące tych, którzy myślą, że je przejdą spacerkiem. nas już AV skarciła dwa razy w tym sezonie (mam nadzieję, że w końcu w finale CC wyciągniemy wnioski). z Evertonem uporaliśmy się nieźle w rundzie jesiennej, ale wtedy realia były inne. mam nadzieję, że nie zlekceważymy tego meczu, bo może się to na nas mocno zemścić.
Trzeba sprowadzić Everton na ziemię. Nie możemy sobie w tym meczu pozwolić na jakąkolwiek stratę punktów.
Toffiki na pewno będą bardzo podbudowane po ostatnim zwycięstwie nad Chelsea. Musimy dobrze kryć naszego starego, dobrego znajomego. Louis w tym sezonie jest naprawdę w dobrej formie, a co najważniejsze dla niego jest zdrów. Swoją droga szkoda, że odszedł Rooney - Saha to byłby atak.

W meczu tym będziemy musieli sobie radzić bez Ferdinanda i Naniego, którzy są zawieszeni po otrzymaniu czerwonej kartki i prawdopodobnie bez Vidica, co mnie nieco martwi, gdyż para Brown - Evans czasem nie wygląda najlepiej. Mam nadzieję, iż w tym meczu zagramy 4-4-2, gdyż inteligencja i spryt Berbatova w tym meczu mogą okazać się bardzo potrzebne.

VDS
Rafael - Brown - Evans - Evra
Valencia - Carrick - Fletcher - Park
Rooney - Berbatov


Zarówno Carrick i Fletcher są ostatnio w naprawdę wysokiej dyspozycji, także o środek pola się nie boję. Martwi mnie trochę Ji-Sung na skrzydle, jednak mam nadzieję, że zagra podobnie jak w meczu z Kanonierami, a nawet jeszcze lepiej.
Cytat:"Powrót Vidicia to dla nas bardzo dobra wiadomość," - powiedział Ferguson na piątkowej konferencji prasowej.

"Przez ostatnie dwa tygodnie trenował na pełnych obrotach i jest gotów, aby wrócić do zespołu."
Mam nadzieję, że tym razem już wróci.

E:
Cytat:Kadra United na mecz z Evertonem
Bramkarze: Edwin van der Sar, Tomasz Kuszczak, Ben Foster;
Obrońcy: Gary Neville, Wes Brown, Rafael da Silva, Nemanja Vidić, Jonathan Evans, Patrice Evra, Fabio da Silva;
Pomocnicy: Ji Sung Park, Anderson, Antonio Valencia, Michael Carrick, Paul Scholes, Darren Fletcher, Darron Gibson;
Napastnicy:
Wayne Rooney, Michael Owen, Dymitr Berbatov, Mame Biram Diouf.
Piekielnie ważny mecz, niemniej istotny niż ten w Mediolanie. Do drużyny wraca Vidić i jestem ciekaw czy wystąpi jutro od pierwszych minut. W Evrtonie brakować będzie Fellainiego, a bardzo możliwe, że też Cahilla. Kto wie czy wobec braku dwóch podstawowych CMów Fergie nie zdecyduje się, żeby zagrać jedynie dwójką w drugiej linii.

442

VdS - Rafael, Evans, Vidić, Evra - Valencia, Carrick, Fletcher, Park - Berbatov, Rooney

433

VdS - Rafael, Evans, Vidić, Evra - Carrick, Scholes, Fletcher - Park, Valencia - Rooney
michal85 napisał(a):442

VdS - Rafael, Evans, Vidić, Evra - Valencia, Carrick, Fletcher, Park - Berbatov, Rooney

To. Niech zagra Berbatov, bo niedlugo zapomni jak sie piłke kopie, i niech pokaze kawal dobrego footballu, bo trzesie mnie gdy tylko sobie przypomne ile kosztowal.
W tym meczu Evra jest niezbedny, ale w nastepnym musi odpoczac, zeby byc w pelni sil na finałowy mecz z Villa.
Jak słusznie zauważył Michał, bram Fellainiego i Cahilla może ośmielić SAF'a do wyjścia 4-4-2. Brak tych zawodników to również jeszcze jedna, bardzo istotna kwestia: odpada nam największe zagrożenie w powietrzu. Cahill to chyba najlepiej grający głową zawodnik w PL (najwięcej bramek strzelonych w ten sposób), a wzrost Fellainiego chyba każdy z nas zna. Pozostaje więc, równie dobrze grający głową Saha, którego koniecznie trzeba upilnować. Za 4-4-2 przemawia również fakt, że Berbatov miał ostatnio długą przerwę (nie mówiąc o Owenie) i chyba czas najwyższy aby zagościł na boisku. Wcale się nie zdziwię jeśli jutro wyjdzie właśnie Bułgar a we wtorek, obok Rooneya, zobaczymy właśnie Owena.

Co do lewej strony obrony to Evra wydaje się być pewniakiem. Każdy z nas zgadza się jednak, że trzeba będzie mu dać niedługo trochę odpoczynku, jednak sytuacja się nieco skomplikowała po wczorajszym meczu rezerw, gdzie kontuzji doznał Fabio, czyli potencjalny zastępca Francuza. Pozostaje co prawda De Laet, jednak nie wiem czy wystawianie go na tym etapie walki o mistrzostwo (nawet przeciwko West Ham United) to dobry pomysł.

Jeśli chodzi o składu, to podpisuje się pod tym co napisał Michał. Jak już pisałem w innym temacie, obawiam się tego spotkania bardziej, niż potyczki z Milanem na San Siro. Pojedynek z Włochami wygraliśmy, mam więc nadzieję, że jutro będzie podobnie. Rozmiar nie ma znaczenia: może to być 0-1 czy 3-4 - najważniejsze 3 punkty.
Chciałbym, abyśmy dzisiaj zagrali 442. Berba ostatnio mało grywa, a Scholes grał we wtorek, dlatego może warto by było go nie przemęczać. Z CMów oprócz Paula, pozostają pewniacy: Carrick - Fletcher i Gibson, którego nie chcę widzieć w tak ważnym spotkaniu. Te wszystkie czynniki, plus jeszcze absencja dwóch kluczowych CMów przeciwnika mogą skłaniać grę naszego zespołu w systemie 442:

Van der Sar
Rafael - Vidic - Evans - Evra
Valencia - Carrick - Fletcher - Park
Rooney - Berbatov


To chyba najsilniejsze co możemy wystawić, później ewentualnie z WHU można dać odpocząć kilku ostatnio mocno eksploatowanym zawodnikom. Carrick i Flecza powinni zdominować środek boiska. Na skrzydle Antek, który w mecz z Milanem pokazał, że zasługuje na pierwszy skład. Na lewej za bardzo nie mamy wyboru. Mam tylko nadzieję, że Fergie nie wpuści do pierwszej jedenastki Nevilla bądź Gibsona.

The Toffes 0-2 United.
Mimo moich szczerych chęci co do 442 w dzisiejszym meczu, to wydaje mi się że SAF mimo wszystko postawi na 451. Bądź, co bądź gramy z bardzo silnym przeciwnikiem na jego terenie a przy takich potyczkach ustawienie z pięcioma pomocnikami zdaje jak najbardziej egzamin. Ewentualnie z czasem będzie można wpuścić drugiego z napadziorów.
Dlatego uważam, że wyjdziemy:
Cytat:VdS - Rafael, Evans, Vidić, Evra - Carrick, Scholes, Fletcher - Park, Valencia - Rooney
Trzeba uważać na Sahę, a będzie dobrze Smile
Mój typ 0-2
Byliśmy gorsi i przegraliśmy. Takie życie. Słabego występu defensywy szczerze mówiąc się spodziewałem, ale miałem nadzieję, że druga linia nie swoim kolegom z tyłu aż tylu okazji do wykazania się.

VdS - raczej bez błędu [ 6 ]

Neville - najlepszy nasz obrońca, świetne crossy [ 7 ]
Evans - fatalne zachowanie przy golu Rodwella. Może czas jednak zrobić porządek z jego kostką ? [ 5.5 ]
Brown - wcale nie lepszy występ [ 5.5 ]
Evra - poprawił się po przerwie, ale nadal nie wygląda to dobrze [ 6 ]

Valencia - szarpał [ 6.5 ]
Carrick - jakby przeszedł obok meczu [ 5.5 ]
Fletcher - w drugiej połowie na skrzydle zupełnie bezproduktywny [ 6 ]
Park - jeden z jaśniejszych punktów [ 6.5 ]

Rooney - tym razem bezbarwnie [ 5.5 ]
Berbatov - jeśli nie ściągneliśmy go dlatego, bo ma kłopoty z kolanem, to mogę się tylko złapać za głowę [ 7.5 ]

Scholes/Owen/Obertan - 5.5
To zagrały Diabły po chuju fest, kurwa mać. Niech już wracają do środka Nemanja z Rio, bo to co dziś te patałachy wyprawiały w obronie to człowieka krew zalewa. Evra z meczu na mecz jest coraz gorszy. Zrozumienie Browna z Evansem było gorsze niż skina z punkiem, żenada.Słabiutko Carrick, myślałem że razem z Parkiem zejdzie. Tymczasem zszedł Berba który grał dziś całkiem poprawnie. Szkoda sety Wazzy przy stanie 1-1. Valencia popierdalał jak jezdziec bez głowy, do tego bezsensowne faule po stracie piłki. Kicha straszna ten dzisiejszy mecz
Everton był dzis druzyna lepsza, zasluzona porazka. Musi wrocic Vidic i Rio, a Rooney i Evra powinni odpoczac i nie zagrac z WHU.

VdS - bez szans przy bramkach - 6

Neville - o dziwo dobry mecz, nasz najlepszy dzis defensor - 6
Brown - slabo - 4,5
Evans - jeszcze slabiej - 4
Evra - musi odpoczac - 5,5

Valencia - na poczatku oky, z czasem coraz gorzej - 6
Carrick - irytujacy przez caly mecz - 5
Fletcher - srednio udany mecz Szkota, ale nie zabraklo dobrych momentow - 6
Park - na plus, aktywny i waleczny,nie zabraklo mu zimnej krwi - 6,5

Berbatov - madra gra Bułgara, kiwal, nie notowal glupich strat no i bramka - 7
Rooney - zabraklo szczescia, grozny jak zwykle, ale czesto odpuszczal walke o pilke, widac zmeczenie po meczu z Milanem - 6

Scholes - oky - 6
Obertan - srednio, mial lepsze wejscia - 6
Owen - odciety od podan
Chciałbym bardzo, aby dzisiejszy występ był spowodowany zmęczeniem po ostatnich meczach (szczególnie wyjazdem do Mediolanu). Niestety, nawet to wszystkiego nie tłumaczy. Myślałem, że błędy defensywy w meczu z Milanem wyczerpały limit do końca sezonu. Dzisiaj nasza tylna formacja wyglądała jeszcze gorzej. Doszło do tego, że najlepszym naszym obrońcą był Gary: to wiele mówi o występie reszty. To co dziś zagrał duet Brown-Evans przeszło najśmielsze oczekiwania. Można się pocieszać, że kończy się ban dla Rio (który, swoją drogą, też nie grał dobrze z Milanem) i wraca Vida.

Środek pola nie lepiej. Carrick całkowicie niewidoczny. Fletcher walczył, jednak wielu efektów to nie dawało. Valncia + za asystę i kilka ładnych zagrań. Park na tle reszty kolegów również wyglądał przyzwoicie. Rooney strasznie frustrujący, nie potrafiący przyjąć dobrze piłki - jeden z niewielu plusów to sytuacja z 1 połowy, gdzie minął ładnie bramkarza, lecz został ostatecznie wypchnięty przez obrońcę. Berbatov bez wątpienia nasz najlepszy zawodnik: w przeciwieństwie do Rooneya, cudownie "sklejał" piłkę. Bardzo mądra gra Bułgara.

Mam nadzieję, że w końcu doczekamy się sytuacji, kiedy nie będziemy musieli w PL liczyć na innych. Niestety, z taką grą, jest to obecnie niemożliwe. We wtorek podejmujemy West Ham, więc będzie okazja do rehabilitacji. Liczę na występ od pierwszych minut Rafaela, Rio, VIdicia, Andersona i Owena. Z ciężkich wyjazdów czeka nas w zasadzie tylko wizyta u lokalnego rywala, więc nie wyobrażam sobie podobnych występów w dalszej części sezonu. Trzeba się wciąć w garść.

PS - Nie chciałbym być w skórze zawodników po tym meczu. Suszarka wejdzie pewnie na najwyższe obroty...
Cholernie bolą takie porażki,tym bardziej poniesione w takim stylu,jaki prezentował nasz zespół, w dzisiejsze popołudnie...
Zacząć można,właściwie trzeba od obrony, Neville jak na formę prezetowaną w obecnym sezonie, bardzo poprawnie,Brown,lepiej niż Evans-Który zawalił dziś 2bramki,fatalny występ Irlandczyka,w krótkim odstępie czasu(Milan),zupełnie nie radził sobie w tym meczu,wprowadzał niepotrzebną nerwowość w grze i odbiło się to niestety na wyniku. Evra,pierwsza słaba w drugiej połowie,chyba najlepszy w naszym zespole. Pomoc,poniżej oczekiwań,szczególnie w środku,Valenica,Park niezle,Obertan? powidzmy że chciał... Najbardziej boleć może zmiana najlepszego dziś Berbatova,co wiązało się równierz ze zmianą taktyki na 4-5-1 w której z dzisiejszą formą Carrica i Fletchera wygrać/zremisować nie moglismy,a właśnie po tych zmianach zaczeły się nasze kłopoty od 70minuty modliłem się,żeby ten mecz już się skończył,Everton grał z niesamowitą determinacją,widać że w odróżnieniu od gości,grał o 3pkt. I mimo,czwartkowego wyjazdu do Portugalii,widać było świerzość u grajków w niebieskich trykotach, przycisneli nas i zasłużenie wygrali,a nasi,podobnie jak Chelsea przekonało się na własnej skórze,że z takimi drużynami jak Everton,a w naszym przypadku jeszcze Aston Villa,na stojąco wygrać się nie da. Pozytyw,we wtorek gramy z WHU-ostatni mecz bez,Rio,wrócił Vidić,dziś na ławce.Miejmy więc nadzieje że od niedzieli (finał p.ligi) obrona zacznie grać jak w ostatnich latach Wink
fasol napisał(a):To zagrały Diabły po chuju fest, kurwa mać.

Gratuluje szacunku do klubu. Weź się najpierw uspokój, a później coś napisz. :roll:

fasol napisał(a):Niech już wracają do środka Nemanja z Rio, bo to co dziś te patałachy wyprawiały w obronie to człowieka krew zalewa.

Patałachy po przegranym meczu, po wygranym dobrzy zawodnicy? Zdarzył się gorszy mecz, cóż takie życie. Ponadto nie cała obrona zagrała źle, bo mi bardzo podobała się gra Gary'ego.

fasol napisał(a):Valencia popierdalał jak jezdziec bez głowy, do tego bezsensowne faule po stracie piłki.

Ten "jeździec bez głowy" przynajmniej próbował ciągnąć do przodu. Do tego zaliczył asystę. Nie wiem, jak można mieć do niego pretensje.

Przegraliśmy zasłużenie. Everton był ekipą lepszą, co dobitnie pokazał w drugiej połowie. W pierwszej mieliśmy kilka szans, ale ich nie wykorzystaliśmy. W drugiej po błędach defensywy straciliśmy drugą bramkę i dla mnie pewne było, że tego meczu już nie wygramy. Brakło też trochę szczęścia, jak przy wolnym wykonywanym przez Rooneya. Trzeba czekać co zrobi Chelsea, choć na zbyt wiele (porażkę z Wolves) nie liczę. Sprawa mistrzostwa jest cały czas otwarta, dlatego trzeba się spiąć i zacząć grać jak na obrońcę tytułu przystało.

VDS - miałem wrażenie, że przy pierwszej bramce mógł się lepiej ustawić. Przy dwóch pozostałych bez szans. - 6
Neville - najlepszy występ z pośród defensorów. Kilka ładnych przerzutów. - 7
Evans - słabiutko dziś. Masa strat i błędów w ustawianiu się i kryciu. - 5
Brown - nieco lepiej od Jonnego, ale też niezbyt dobrze. - 5,5
Evra - kolejny raz lepiej w drugiej połowie niż w pierwszej. Mam nadzieję, że niedługo wróci do optymalnej formy. - 6
Carrick - zupełnie niewidoczny. - 6
Fletcher - próbował, próbował, ale nic z tego nie wychodziło. - 6
Valencia - asysta. Próbował ciągnąć. Kilka ładnych akcji. Dobrze bił rożne. - 6,5
Park - dobre spotkanie. Celnie podawał i podłączał się do akcji. Szkoda, że tak szybko zszedł. - 7
Rooney - przeciętnie. Coś tam próbował, ale mu nie za bardzo wychodziło. Zmarnował świetne podanie Berby. Ładna wrzutka do Bułgara w pierwszej połowie. Szkoda tego jego wolnego... - 6,5
Berbatov - MOTM. Bramka i ładna gra. Dobrze kiwał, zastawiał się i podawał piłkę. Świetnie wyłożył Rooney'owi sam na sam. - 7,5

Obertan - dużo, za dużo strat. Niestety jego wejście dało nam mało pożytku. Wolałbym oglądać do końca Koreańczyka. - 5,5
Scholes - najlepiej z rezerwowych. - 6
Owen - nie miał okazji się wykazać.

Słabych dzisiaj zmian dokonał Fergie, które mało wniosły do gry. Ponadto zmienieni zostali IMO najbardziej produktywni zawodnicy.
Teraz trzeba teraz zmobilizować się i podbudować morale meczem z WHU. Innej opcji niż wygrana nie widzę.

E:

pedro napisał(a):Evra - musi odpoczac - 5,5

Prawda jest taka, że w chwili obecnej nie ma go kto zastąpić, dlatego jeśli mam wybierać kto ma zagrać z WHU, przeciętny Evra czy De Laet, to wybieram Francuza.
Stron: 1 2
Przekierowanie