![]() |
Przyszłość bramki w United - Wersja do druku +- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl) +-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27) +---- Dział: Sezon 2008/2009 (/forumdisplay.php?fid=35) +---- Wątek: Przyszłość bramki w United (/showthread.php?tid=596) |
Przyszłość bramki w United - Miko - 13-10-2008 14:57 Jak wiadomo ku końcowi ma się kariera Edwina van der Sara. Kto będzie jego następcą? Tomasz Kuszczak, były reprezentant rep. Polski czy może nadzieja angielskiej bramki, Ben Foster. Aczkolwiek władze United mogą kupić jakiegoś nowego bramkarza. Co o tym sądzicie? Moim zdaniem następcą co jak co ale będzie Tomek Kuszczak, bo musi dostać tą "większą" szansę, jeśli ją wykorzysta to pewnie osiądzie między słupkami na trochę dłużej. Co do Bena, te kontuzje nie napawają optymistycznie. Kogo ja bym widział w bramce United? Artura Boruca ![]() Zapraszam do dyskusji! Re: Przyszłość bramki w United - marrta25 - 13-10-2008 18:45 Moim zdaniem jednak Kuszczak zostanie nr 1 po odejściu Edwina na emeryturę. Bardzo chciałabym jednak, żeby Bena przestały trapić kontuzje i aby wraz z Tomkiem powalczył o miejsce między słupkami United. Jeżeli chodzi o Artura to ja go widziałam w bramce Barcy, ale niestety oni tam stawiają konsekwentnie na tą niedojdę Valdesa, więc raczej nic z tego ![]() ![]() ![]() ![]() Re: Przyszłość bramki w United - maju - 13-10-2008 18:54 Kuszczak za rok będzie miał 27 lat. Jak wiemy bramkarz to specyficzna pozycja, na której można być na bardzo wysokim poziomie prawie do czterdziestki, ale jeśli w przyszłym sezonie van der Sar ciągle będzie bronił barw United (a na to się zapowiada) można powiedzieć, że Polak musi zmienić klub, aby zaistnieć choć trochę w europejskim futbolu. Nie zapominajmy też o Fosterze. On również ma nowy kontrakt z płacą tygodniową wynoszącą 40 tys Ł (do niedawna tyle samo zarabiał Brown). Oczywiście pensja to nie jest wyznacznik poszanowania zawodnika i jego pozycji w klubie, ale jednak (z tego, co się orientuję) Kuszczak zarabia mniejsze pieniądze. Mogę się jenak mylić. Ale odejdźmy od tej kwestii. Powiedzmy sobie szczerze: Kuszczak w poprzednim sezonie, kiedy gra, to grał dobrze, ale nie znakomicie. W swoich spotkaniach nie wzniósł się na godny bramkarza United poziom. W niemal każdym meczu w poprzednim sezonie, kiedy występował, puszczał gola (Nie zawsze to jego wina, ale statystyki nie kłamią). Nie bez powodu w poprzednim sezonie Tomek zagrał 5 meczów w LM, z tego 4 w pełnym wymiarze czasowym. SAF już go szykował na następcę Holendra. Jednak się zawiódł, a błąd ze Sportingiem może Szkotowi dawać do myślenia, czy Kuszczak nie jest kolejnym Howardem czy Carollem. Re: Przyszłość bramki w United - sebos_krk - 13-10-2008 19:18 maju napisał(a):SAF już go szykował na następcę Holendra. Jednak się zawiódł, a błąd ze Sportingiem może Szkotowi dawać do myślenia, czy Kuszczak nie jest kolejnym Howardem czy Carollem.No ty chyba żartujesz, że Fergie się zawiódł na polaku. W każdym spotkaniu grał poprawnie, czasem brakowało pewności co zrozumiałe, jak się rzadko gra, ale nigdy Tomek nie dał powodów do zmartwień ani trenerowi, ani kibicom. Ze swoich zadań wywiązywał się bardzo dobrze. A wypominanie jednego błędu, wcale nie jakiegoś wielkiego, uważam za niepoważne. btw. Tim Howard to bardzo dobry bramkarz, więc kompletnie nie rozumiem tych odniesień do jego osoby i w ogóle jakiś porównań do Carolla chociażby. Re: Przyszłość bramki w United - matys - 13-10-2008 19:36 sebos_krk napisał(a):btw. Tim Howard to bardzo dobry bramkarz, więc kompletnie nie rozumiem tych odniesień do jego osoby i w ogóle jakiś porównań do Carolla chociażby.Racja, racja. Pierwszy sezon miał rewelacyjny, został nawet wybrany do jedenastki sezonu. Niestety popełnił błąd nie wtedy kiedy można było go popełnić. W lidze ok, w pucharze Anglii ok, ale nie w 86 minucie 1/8 finału LM. Ferguson w stanie niemałego podkurwienia, postawił na nim krzyżyk i trzeba było pakować manatki. W Evertonie też od samego początku szło mu bardzo dobrze, nie przypominam sobie żeby popełnił jakiś błąd w barwach The Toffees. Na pewno nie jest słabszy niż Kuszczak. Re: Przyszłość bramki w United - maju - 14-10-2008 14:17 Sebos_krk Przecież nie napisałem, że grał cienkie mecze. Napisałem, że grał dobre, ale nie znakomite i dalekie od bramkarza takiego klubu jak United. A wypomniałem ten błąd nie bez powodu. Kuszczak w przeciągu ostatnich dwóch i pół roku grał od święta, a kiedy grał to w ważniejszych spotkaniach puszczał ogromne szmaty (z Kolumbią, ze Sportingiem). Rozumiem, że bramkarzowi może czasem brakować pewności, ale jemu zbyt często zdarzają się błędy w spotkaniach, w których musi coś udowodnić. Co gorsza (dla Ksuzczaka) Ben, kiedy już dostanie szansę, to ją wykorzystuje. W jego grze nei "brakowało pewności co zrozumiałe, jak się rzadko gra". Sam bardzo bym chciał, aby Polak był podstawowym bramkarzem United, bo to byłby dla naszego kraju powód do dumy. Podejdźmy jednak do tego z dystansem. Re: Przyszłość bramki w United - sebos_krk - 14-10-2008 14:27 Ale co on musiał ze Sportingiem udowadniać? W tamtym sezonie zagrał sporo meczy jak na rezerwowego bramkarza i nie sądzę by w sztabie szkoleniowym wybuchła panika, bo Edwin nie może grać. Zrobił swoje, zastąpił godnie holendra i nie rozumiem twojej tezy, że zawalał w najważniejszych spotkaniach. Tym bardziej, że posługujesz się tak nieprawdopodobnym błędem z Kolumbią, który każdemu mógł się zdarzyć i tylko należy się cieszyć, że nie wywarł on na Tomku żadnego wrażenia. Bez problemu się po nim podniósł. Ja staram się być obiektywny. Na razie nie jest wielkim bramkarzem, ale oddaje mu co jego. maju napisał(a):Co gorsza (dla Ksuzczaka) Ben, kiedy już dostanie szansę, to ją wykorzystuje. W jego grze nei "brakowało pewności co zrozumiałe, jak się rzadko gra".Ile takich meczy Bena widziałeś? Na zdanie, które zacytowałeś można patrzeć w dwojaki sposób. Gra na przedpolu się poprawiła i tu widać pracę Tomka na treningach. A co do gry nogami to beznadziejnie było do momentu, kiedy obrońcy się zorientowali, żeby mu nie grać na lewą nogę, bo nie każdy tak gra nogami jak Van der Sar. To jeszcze nie jest wada po której można kogoś dyskwalifikować. Ba bardzo łatwo to można nadrobić, a częsta gra tylko to ułatwi. Więcej niepewności nie widziałem. Na linii gra nie gorzej niż Edwin, refleks ma nawet lepszy, meczy nam nie przegrywa. Na tą chwilę jest tylko zmiennikiem i nikt o nic nie powinien mieć do niego pretensji. Mnie tam obojętne czy będzie Polak grał w bramce czy rusek, byle dobrze bronił. A na razie twoje oceny gry Kuszczaka są związane z lękiem przed grą rezerwowego bramkarza. Jak widzisz, że Tomek wychodzi na plac to tylko patrzysz czy za chwilę czegoś nie zapieprzy. Re: Przyszłość bramki w United - Foster - 14-10-2008 15:25 Dwie rzeczy mi się nie podobają jeśli chodzi o Kuszczaka. Po pierwsze to niepewny chwyt, nie raz bywało tak że Tomek wypuszczał piłkę po strzale, na całe szczęście zawsze w pobliżu byli obrońcy. Po drugie to, że jest on bardzo niespokojny, żeby nie powiedzieć dziki. Ogromnym jego plusem jest to że ma wspaniały refleks, śmiem twierdzić, że lepszy od VDS i nie tylko. Zapomniałbym o rzeczy najważniejszej. To co mi się w Tomku nie podoba, a zaraz to za co go nie lubię to jego charakter. To, że uważa się za najlepszego (Polskiego bramkarza), wieczne przechwalanie się (choć ostatnio już tego nie słychać). Nie chciałbym aby taki człowiek stał na bramce w United, aczkolwiek jak będzie bronił bardzo dobrze to jakoś to przecierpię ![]() Foster, jak na razie ma sporego pecha. Po bardzo dobry sezonie na wypożyczeniu w Watford doznał ciężkiej kontuzji, która wyłączyła go z gry na dość długi okres czasu. Teraz gdy znów zaczął wracać do wysokiej formy dopadła go kontuzja kostki. Pechowa sytuacja, w czasie meczu po jednej interwencji nieszczęśliwie upadł i niestety dwa miesiące z głowy... Ben w przeciwieństwie do Tomka jest spokojny, refleks ma troszkę gorszy niż Polak ale za to ma pewniejszy chwyt. Mam nadzieję iż Ferguson nie ma w planach kupna kolejnego bramkarza, ponieważ nie jest to potrzebne. Mamy dwóch młodych ( piszę młodych, ponieważ bramkarz może spokojnie bronić do lat 37 - 38) bramkarzy. Moim faworytem jest Ben Foster, ponieważ wydaje się bramkarzem spokojniejszym i pewniejszym ![]() Re: Przyszłość bramki w United - Carlito - 14-10-2008 17:40 maju napisał(a):A wypomniałem ten błąd nie bez powodu. Kuszczak w przeciągu ostatnich dwóch i pół roku grał od święta, a kiedy grał to w ważniejszych spotkaniach puszczał ogromne szmaty (z Kolumbią, ze Sportingiem) Skoro już wyciągnąłeś jako temat błędy Kuszczaka i tak zażarcie twierdzisz, że Ben wykorzystuje swoją szanse, to czemu nie wspomniałeś o identycznym błędzie kiedy to Foster dał się przelobować Robinsonowi dwa lata temu? Jak dla mnie to zwykły przypadek i nie trzeba tego dalej rozpamiętywać. Grunt, że Kuszczak już zapomniał o tym i stara się bronić jak umie najlepiej. A teraz tak ogólnie do tematu ![]() Kto powinien zastąpić VDS? - paolo - 15-10-2008 14:07 Cytat:W minioną sobotę Edwin van der Sar rozegrał 129. mecz w reprezentacji Holandii i tym samym wyrównał rekord Petera Schmeichela. W związku z tym Eric Steele przypomina, że Manchester United powinien zastanowić się nad tym, kto będzie następcą Holendra. Trener bramkarzy ostrzega jednak, że będzie to zarówno trudna, jak i bardzo ważna decyzja. Czytaj więcej na: mufc.pl - Kto powinien zastąpić VDS? Autorka: Kasia Zientarska Re: Przyszłość bramki w United - Kula - 18-10-2008 11:49 Tak po prawdzie w tej chwili na świecie jest dwóch trzech bramkarzy, których umiejętności są na tyle wysokie, że ich zakup przez United skwitowałbym "super". Iker, Buffon i może Frey. Lubie Tomka mam nadzieję, że udowodni swoje umiejętności ale zajmie mu sporo czasu, zanim każdą jego interwencję będziemy traktowali za pewną i doskonałą. Nie wiem czy jest na dzień dzisiejszy w stanie udźwignąć takie brzemię. WBA było miejscem gdzie Tomek mógł interweniować wiele razy pokazując swoje nieprzeciętne umiejętności, w United będzie miał mecze gdzie bronić będzie jedną-dwie sytuacje. Jedna może być interwencją roku, druga się nie uda... i będziemy o niej pamiętać. Zeszły sezon skończyliśmy przewagą 2 pkt. Jedna lub dwie stracone bramki więcej i nie byłoby tej radości. To jest pozycja w United gdzie nie ma miejsca na eksperymenty, z przeszłości wiemy, że ten człowiek między słupkami albo jest gwiazdą i filarem drużyny lub piętą achillesową zespołu. Nic pomiędzy. Nie wiem czy Kuszczak i Foster są w stanie przebić się do tej lepszej grupy bramkarzy. I to nie tylko jeśli chodzi o umiejętności ale też o charakter. Tak ostatnio się zastanawiałem... że może jednak Boruc ? Ciekawe jaki poziom byłby w stanie pokazać mając przed sobą prawdziwych obrońców. No i jeszcze jest ten młody Adler, który kiedyś powiedział, że zmieni klub tylko gdy do zapuka do niego United. Jakiś oglądacz Bundesligi może coś o nim wie więcej ? Re: Przyszłość bramki w United - mlody_unw - 18-10-2008 12:11 Po ostatnich wypowiedziach w shout'cie odnośnie pozycji bramkarza w polskiej reprezentacji, kilka osób pewnie pomyślało(albo przynajmniej Miko ![]() Nic podobnego, ja po prostu Tomka, tak jak każdego innego zawodnika United, po prostu szanuję. A to że jest ambitny i mówi co myśli, to akurat dobrze. Nie gra w reprezentacji, bo widocznie jest ona "za dobra". Faktycznie, wyniki osiągają takie, że nie powinien tam grać ![]() Puszczak, Wpuszczak. - Po jednej niefortunnej wpuszczonej bramce do Tomka przylgnęły takie określenia. Szkoda tylko, że żaden z tych 'ekspertów' nie zastanowił się, że 99% bramkarzy na świecie w takiej sytuacji zachowała by się tak samo. Czysty przypadek. I tak oto jedna bramka odcisnęła piętno na karierze Kuszczaka. Ale pozytywów nikt nie pamięta. A to, że interwencje Tomka dwukrotnie wybrane zostały najlepszą paradą w lidze angielskiej mówi samo za siebie. Dlatego zawodników należy traktować obiektywnie. A Boruc ? On jest taki wspaniały ? Gwiazda Celticu ? No sorry, co to za liga, gdyby przeszedł do lepszego zespołu ligi angielskiej, hiszpańskiej, czy włoskiej, mógłby pokazać co potrafi. A tak to będzie zawodnikiem zespołu, w średniej klasy lidze. Re: Przyszłość bramki w United - Intel - 18-10-2008 12:21 Co do Adlera to w pewnej gazecie znalazłem coś takiego: Cytat: Choć ma dopiero 23 lata, miękną przy nim najlepsi snajperzy Bundesligi. Wysoki, szczupły, posiadający piorunujący refleks. Ale to jeszcze nie wszystko. Gdyby wziąć pod uwagę noty fachowego magazynu "Kicker", byłby najlepszym graczem sezonu! "Klasa światowa" - piszą o nim niemal co tydzień dziennikarze. Rene Adler to obecnie kluczowa postać Bayeru Leverkusen i aż strach pomyśleć, gdzie byłby dziś zespół z BayArena, gdyby nie kapitalne interwencje urodzonego w Lipsku piłkarza. Co prawda artykuł o nim jest z maja, ale jak ma 23 lata to powinien bronić już tylko lepiej. Więc gdyby SAF zdecydował się sięgnąć po młodego Niemca, nie mam nic przeciwko, bo jak Kicker pisze o nim "klasa światowa", to słaby on nie jest. Nigdy nie byłem przekonany w pełni do polskich bramkarzy, więc choć miło byłoby oglądać rodaka między słupkami, wolę klasowego golkipera od Polaka. A Adler w mojej opinii jest wart zainteresowania i sporych pieniędzy. I o ile zaaklimatyzowałby się w Anglii (bo wiadomo, pogoda czy jedzenie mogą "zepsuć" zawodnika, ale wątpię w to w przypadku Adlera), raczej znalazłby się w grupie najlepszych bramkarzy na Wyspach. Może to jest taki niemiecki Jaszyn? Re: Przyszłość bramki w United - sebos_krk - 18-10-2008 12:25 mlody_unw napisał(a):Puszczak, Wpuszczak. - Po jednej niefortunnej wpuszczonej bramce do Tomka przylgnęły takie określenia. Szkoda tylko, że żaden z tych 'ekspertów' nie zastanowił się, że 99% bramkarzy na świecie w takiej sytuacji zachowała by się tak samo. Czysty przypadek.No ja myślę, że chociaż na tym forum nie wyciągajmy takich argumentów, bo jeśli niedzielni kibice chcą sobie mieć takie zdanie o Tomku to ich sprawa. Widocznie Ferguson inaczej to odebrał skoro sprowadził Polaka. Ja podobnie jak młody myślę: Cytat:Nic podobnego, ja po prostu Tomka, tak jak każdego innego zawodnika United, po prostu szanuję. A to że jest ambitny i mówi co myśli, to akurat dobrze. Nie chcę porównywać jego do Boruca, bo Artur zapewne jest lepszy na tą chwilę. Celtic to też nie byle klubik, wiele klubów chciałoby mieć go w swoich szeregach. Należy mu oddać co jego- jest czołowym bramkarzem w Europie i to on ma teraz swoje pięć minut. Ale który będzie lepszy za jakiś czas nie wiemy, bo Tomek na pewno szansę gry w United dostanie i jeśli ją wykorzysta wszystko się może zmienić. Na razie jest tylko rezerwowym i cała moja sympatia wynika z tego, że gra w koszulce z diabłem na piersi. Wierzę, że potrafi być jeszcze lepszy. Postępy robi, nigdy się na nim nie zawiodłem. Cytat:Może to jest taki niemiecki Jaszyn?Na razie niech będzie klasy Kahna czy Koepkego o Maierze czy Schumacherze nie wspominając. Niemcy zawsze mieli świetnych bramkarzy, więc presja będzie ogromna. Ale czy Foster nie jest w stanie rozwiązać problemu w bramce? Oby kontuzje nie zrobiły z niego takiego przeciętniaka jak Kirkland, który również się świetnie zapowiadał. Re: Przyszłość bramki w United - Foster - 18-10-2008 12:37 Kula napisał(a):No i jeszcze jest ten młody Adler, który kiedyś powiedział, że zmieni klub tylko gdy do zapuka do niego United. Jakiś oglądacz Bundesligi może coś o nim wie więcej ?Adler to na prawdę bardzo dobry bramkarz. Ma świetny refleks, bardzo dobre warunki fizycznie no i do tego jest młody. Bardzo rzadko przytrafiają mu się błędy, a jak już się przytrafią to nie są one na tyle poważne że aby o nich pamiętać. Często bywa tak że to dzięki niemu Bayer Leverkusen wygrywa, czy to remisuje. Ostatnio zadebiutował w rep. Niemiec i spisał się bardzo dobrze. Szczerze mówiąc nigdy nawet nie pomyślałem o tym by go kupić do United ![]() Mimo że oglądam mecze Bundesligi i się nią interesuje to po raz pierwszy słyszę aby Adler powiedział że pragnie grać w United. Kula czy jesteś w stanie dać linka do tej wypowiedzi? |