![]() |
Dimitar Berbatov - Wersja do druku +- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl) +-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27) +---- Dział: Byli piłkarze (/forumdisplay.php?fid=36) +---- Wątek: Dimitar Berbatov (/showthread.php?tid=577) |
Re: Dimitar Berbatov - panopticum - 09-04-2010 14:51 Cytat:Sir Alex Ferguson przyznał, że nadal ufa umiejętnościom Dymitara Berbatowa. Szkot dodał również, iż nie ma wątpliwości co do tego, że Bułgar zasługuje na miejsce w składzie Manchesteru United.<a class="postlink" href="http://mufc.pl/aktualnosci/14453/ferguson-berbatow-ma-moje-zaufanie/">http://mufc.pl/aktualnosci/14453/fergus ... -zaufanie/</a> Re: Dimitar Berbatov - Lukas - 09-04-2010 15:55 Ferguson po raz kolejny wyraża swoje zdanie na temat Bułgara. Zdanie jak najbardziej prawdziwe. Berbatow jest zawodnikiem, który zasługuje na grę dla United. Nie mam wątpliwości. Ma nieco inny styl aniżeli Roo czy Tevez, ale czy to musi być główny wyznacznik? Jako drugi napastnik wg mnie spisuje się naprawdę dobrze. Faktem jest gdy wchodzi z ławki gdy trzeba gonić wynik to niestety, ale Bułgar wtedy nie sprawdza się za bardzo. Oczywiście, są mecze, w których mógł zaprezentować się lepiej, ale są też takie gdzie był jedną z najjaśniejszych postaci na boisku. Re: Dimitar Berbatov - Syriusz - 10-04-2010 08:09 Lukas napisał(a):Jako drugi napastnik wg mnie spisuje się naprawdę dobrze. Faktem jest gdy wchodzi z ławki gdy trzeba gonić wynik to niestety, ale Bułgar wtedy nie sprawdza się za bardzo. Jak dla mnie to to jest sprzeczne. W 433 i przy zdrowym Roo Berba ma szanse na gre w 10 meczach w sezonie na szpicy. Jak wchodzi to jego powolność nie pozwala mu zrobić różnicy. Po co nam taki człowiek ? Jego powolność sprawia, że jest bezużyteczny na skrzydle a jako ofensywny pomocnik za wolno idzie za akcja. Po co nam taki gracz ? Można pokazać statystyki, że niby dużo biega, ma odbiory, celne podania, ale on do cholery ma robić różnicę z przodu a jej nie robi. Tak samo jak z Carrickiem, też był broniony statami, że cichy bohater, a dziś już i jego etatowi obrońcy mówią, że gra po prostu słabo. Jak dla mnie jest na wylocie i tyle, gdyby tak nie było to SAF nie kupowałby Meksykanina, mając jeszcze Kiko, DW i Dioufa w odwodzie. A to, że mówi, że mu ufa - Becks też miał nie odchodzić, Veron też, SAF mówił o tym na dni przed ogłoszeniem ich transferów... Re: Dimitar Berbatov - michal85 - 10-04-2010 09:35 Cytat:Jak dla mnie to to jest sprzeczne.Zapewne chodziło to, że drugi napastnik w systemie 442. Cytat:Można pokazać statystyki, że niby dużo biega, ma odbiory, celne podania, ale on do cholery ma robić różnicę z przodu a jej nie robi. Tak samo jak z Carrickiem, też był broniony statami, że cichy bohater, a dziś już i jego etatowi obrońcy mówią, że gra po prostu słabo.Bo MIAŁ duży wkład w sukcesy. Teraz gra słabo, więc się o tym również mówi. Re: Dimitar Berbatov - Mata - 10-04-2010 09:42 michal85 napisał(a):Bo MIAŁ duży wkład w sukcesy. Teraz gra słabo, więc się o tym również mówi. Wygrał on nam jakiś znaczący mecz? z taką czelski czy innym arsenalem bułgar w składzie jest przecież osłabieniem zespołu... Berba to dobry piłkarz ale nie dla United, złotej piłki to on w tym klubie nie zdobędzie <niesforny> Re: Dimitar Berbatov - michal85 - 10-04-2010 09:55 Mogłem podkreślić - mówiłem o Carricku. Re: Dimitar Berbatov - Foster - 10-04-2010 11:10 A kto oczekuje by Bułgar zdobył Złotą Piłkę? Tak jak już zostało wcześniej napisane, Berbatov jest świetny uzupełnieniem ataku. Gra nieco z tyłu, potrafi przetrzymać piłkę, zrobić coś niekonwencjonalnego, idealnie wypuścić kolegę z zespołu, strzela. 12 bramek w lidze na kolana nie powala, jednak Rooney jakiś czas temu też był na takim poziomie i nikt go sprzedawać nie chciał... Poza tym mając takiego Rooneya, który strzela bramkę za bramką i Dymitara, który dokłada również kilkanaście swoich trafień wyglądamy naprawdę dobrze. Re: Dimitar Berbatov - Mata - 10-04-2010 11:20 Berbatov przechodząc do United twierdził, że będzie mu łatwiej zdobyć w tym klubie złotą piłkę niż we wcześniejszych ![]() Foster napisał(a):Tak jak już zostało wcześniej napisane, Berbatov jest świetny uzupełnieniem ataku. Gra nieco z tyłu, potrafi przetrzymać piłkę, zrobić coś niekonwencjonalnego, idealnie wypuścić kolegę z zespołu, strzela. 12 bramek w lidze na kolana nie powala, jednak Rooney jakiś czas temu też był na takim poziomie i nikt go sprzedawać nie chciał... Poza tym mając takiego Rooneya, który strzela bramkę za bramką i Dymitara, który dokłada również kilkanaście swoich trafień wyglądamy naprawdę dobrze. Fajnie piszesz, pięknie ale co się dzieje gdy Roo wylatuje ze składu. Nie mamy wtedy napastnika klasowego, który potrafiłby zrobić różnicę. Jak sam Fergi postąpił w rewanżu z Bayernem - wolał posadzić Bułgara na ławie, a desygnował do gry Roo - dalekiego od optymalnej dyspozycji. Chyba coś to znaczy, co nie ? : > Berba jest dobry ale na max Aston Ville czy Tottenham. Re: Dimitar Berbatov - Chudy - 10-04-2010 11:29 No nie wiem czy wyglądamy dobrze, bo nie ma Rooneya i jest po prostu chuj. Wcześniej Ronaldo strzelał, więcej bramek to nikt do Rooneya nie miał pretensji o bramki. Tylko że jak Cristiano nie dawał rady, to był Rooney, był Tevez i Berbatov. A teraz, jesteśmy gdzie jesteśmy, niestety mimo że udało nam się podnieść po odejsciu dwóch wielkich piłkarzy, bez transferów udało nam się podtrzymać tempo. Jednak to jest za mało. Nie możemy liczyć na Rooneya że będzie wygrywał nam wszystkie mecze. Bułgar nie jest słabym zawodnikiem, ale nie można na niego liczyć w decydujących momentach, nie jest on stworzony by być w centrum uwagi, i trzeba się z tym pogodzić. Bo tego Berba nam, nie da. On jest uzupełnieniem, ale nie będzie tworzył ataku. I tak mi się wydaje, że jak Berbatow był wart 30 milionów, to Tevez tym bardziej.. Re: Dimitar Berbatov - Foster - 10-04-2010 11:46 Znaczy i każdy wie co. Nie od dziś wiadomo, że Berbatov jako osamotniony napastnik sobie nie radzi. Nie radzi sobie nie z racji tego, że jest słabym zawodnikiem, tylko z powodu tego, że jego styl i szereg boiskowych zachowań przystosowany jest do innego grania, do innej formacji. Nie zapominajmy, że Rooney jeszcze jakiś czas temu podobnie jak teraz Dymitar nie radził sobie jako osamotniony napastnik i podobnie jak Bułgar nie radził nie z powodu, że jest za słaby, tylko po prostu przyzwyczajony był do innego grania. Z czasem przystosował się do nowej roli i myślę, że gdyby Berbatov został zmuszony do tego poprzez sytuację w klubie, podobnie jak Wayne po jakimś czasie, po iluś tam meczach przystosowałby się do tej sytuacji. Pisanie, że Berbatov jest zawodnikiem "max na Aston Ville czy Tottenham" jest śmieszne, gdyż radzi sobie tak samo jak w swym poprzednim klubie, którym był Tottenham. Grając w zespole Kogutów, Dymitar strzelał średnio 15 bramek na sezon w lidze i u nas jest podobnie, także nie wiem w czym problem. Cytat:I tak mi się wydaje, że jak Berbatow był wart 30 milionów, to Tevez tym bardziej..Był czy nie był, co to za różnica? Dostał kontrakt? Dostał. A co zrobił i kim się okazał wszyscy wiemy. Tyle w tym temacie. Re: Dimitar Berbatov - Syriusz - 10-04-2010 12:11 Cytat:Berbatov jest świetny uzupełnieniem ataku. Gra nieco z tyłu, potrafi przetrzymać piłkę, zrobić coś niekonwencjonalnego, idealnie wypuścić kolegę z zespołu, strzela. 12 bramek w lidze na kolana nie powala, jednak Rooney jakiś czas temu też był na takim poziomie i nikt go sprzedawać nie chciał Jak wyżej zostało zauważone, ładnie to czasem wygląda, ale tego jest tak mało i tak niewiele z tego wynika, że trudno tym bronić Bułgara. Przypomina się obrona Carricka w zeszłym roku - wszyscy widzieli, że gra piach, ale jego zwolennicy ładnie pisali o jego inteligencji, kilometrach, niewidocznej robocie. Roo strzelał 12 goli jak miał biegać po skrzydle, harować w obronie i grać na Ronaldo. Re: Dimitar Berbatov - michal85 - 10-04-2010 12:36 Carrick w tamtym sezonie grał piach? Marnuję chyba tutaj czas niestety. Z gry Berbatova wynika więcej niż z gry Teveza w tamtym sezonie, który był przez wielu wielbiony. Re: Dimitar Berbatov - panopticum - 10-04-2010 12:50 Carrick był jednym z niewielu pozytywów, podczas tych wymęczonych jedenzerowych meczów. Wspaniałe podania i w ogóle, lider pomocy. michal85 napisał(a):Z gry Berbatova wynika więcej niż z gry Teveza w tamtym sezonie, który był przez wielu wielbiony.Bo Tevez walczył! Waleczny był, a to się liczy, bo walczył, był z niego walczak, a Berba nie walczył, bo nie biegał jak debil. Takie właśnie miałem wrażenie jak oglądałem Teveza, że leci jak dzieciak na podwórku, byle za piłką. Re: Dimitar Berbatov - Mata - 10-04-2010 12:56 Foster napisał(a):Pisanie, że Berbatov jest zawodnikiem "max na Aston Ville czy Tottenham" jest śmieszne, gdyż radzi sobie tak samo jak w swym poprzednim klubie, którym był Tottenham. Grając w zespole Kogutów, Dymitar strzelał średnio 15 bramek na sezon w lidze i u nas jest podobnie, także nie wiem w czym problem. Nie oto mi chodziło, nie sprecyzowałem dokładnie, ale w związku z dzisiejszymi wydarzeniami nie ma się co dziwić. Więc po kolei. Nie miałem namyśli gry Bebry jako piłkarza Tottków czy też AV, ale jako zawodnika Manchesteru United grającego przeciwko tym zespołom. Nie są to jacyś słabi rywale, trzymają określony poziom i cały czas dają się we znaki faworytom. Bez zastanowienia Fergi desygnuje do gry formacje z dwoma napastnikami w której Bułgar jak najbardziej odnajduje się. Raz gra lepiej, raz gorzej ale każdy jest zadowolony, nie można szukać na siłę minusów. Problemy zaczynają się gdy stawka spotkania diametralnie rośnie. Zagęszczenie środku pola, żelazna obrona, kontrataki etc Foster napisał(a):Nie zapominajmy, że Rooney jeszcze jakiś czas temu podobnie jak teraz Dymitar nie radził sobie jako osamotniony napastnik i podobnie jak Bułgar nie radził nie z powodu, że jest za słaby, tylko po prostu przyzwyczajony był do innego grania. Z czasem przystosował się do nowej roli i myślę, że gdyby Berbatov został zmuszony do tego poprzez sytuację w klubie, podobnie jak Wayne po jakimś czasie, po iluś tam meczach przystosowałby się do tej sytuacji. Wszystko się zgadza, ale jest znacząca różnica pomiędzy tymi dwoma piłkarzami. Roo jest wielce uniwersalnym zawodnikiem. Skrzydłowy, wysunięty napastnik, za czasów RvN cofnięty napastnik, nawet na prawej obronie dałby radę nadrabiając braki w destrukcji szybkością, walką i całkowitym poświęceniem. Berbatow ma już swoje lata, jest piłkarzem w pełni ukształtowanym. Nie mamy czasu aby eksperymentować z nim i na siłę probować zrobić z niego lisa pola karnego, którym i tak nigdy nie będzie. Re: Dimitar Berbatov - Foster - 10-04-2010 13:28 Syriusz napisał(a):Jak wyżej zostało zauważone, ładnie to czasem wygląda, ale tego jest tak mało i tak niewiele z tego wynika, że trudno tym bronić Bułgara.Drużyna gra fajną piłkę - rzeczywiście mało z tego wynika. Berbatov rzadko rozgrywka fenomenalne mecze, a jeszcze rzadziej gra bardzo słabo. Zazwyczaj są to dobre występy, które raz w mniejszy a raz w większym stopniu pomagają drużynie osiągnąć korzystny rezultat. A jeśli dla Ciebie dobra gra to zbyt mało by bronić zawodnika, to nie mamy chyba o czym rozmawiać... Cytat:Problemy zaczynają się gdy stawka spotkania diametralnie rośnie. Zagęszczenie środku pola, żelazna obrona, kontrataki etcA problemy zaczynają się dlatego, że przy meczach o większą stawkę gramy systemem 4-5-1 i jak Berbatov gra, to nie gra na swojej ulubionej pozycji i nie może pokazać wszystkich swych walorów. Szkoda, że nie mamy okazać przekonać jak Bułgar prezentowałby się z silniejszym rywalami w systemie 4-4-2. Może jedynie gdybać, ale to nie ma sensu... Mateusz, wiem że Berbatov jest już ukształtowanym zawodnikiem, jednak jak to się mówi "człowiek uczy się przez całe życie", także gdyby tylko miał możliwość w miarę regularnego grania na szpicy to w końcu pewnie by się przystosował. Jednak i w tym przypadku to tylko gdybanie, które nie ma najmniejszego sensu. Dyskusję na temat Carricka proszę prowadzić w odpowiednim temacie! Każdy następny post dotyczący tego zawodnika będzie usuwany! |