![]() |
Champions League 2009/2010 - Wersja do druku +- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl) +-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27) +---- Dział: Sezon 2009/2010 (/forumdisplay.php?fid=38) +---- Wątek: Champions League 2009/2010 (/showthread.php?tid=752) |
Re: Champions League 2009/2010 - daniel - 10-05-2010 18:07 ryba napisał(a):Dlaczego nie ma sensu? Chodzi o to, że są mecze kiedy Man Utd "ciśnie" przez cały mecz i nic nie wchodzi, a drużyna przeciwna walnie tzw gola z du**. Jeśli chodzi o dwu mecz z Bayernem było inaczej. Oni w pewnym sensie zasługiwali na wygraną. Chociażby jak zdominowali nas u nas w drugiej połowie na Old Trafford po stracie Rafaela. Nie ma sensu, sezon się kończy, finał LM, w którym nas nie ma, coraz bliżej a tu wciąż dysputy czy był spalony czy nie był, czy był fart czy nie, czy zasługiwali czy nie. Historia tak się potoczyła, że to oni wygrali, są w półfinale i być może i jego wygrają fartem. Życie. Pewnie, że też bym wolał widzieć United kolejno w półfinale a następnie w finale. Trzeci finał z rzędu - wow! coś zajebistego, w dodatku z realnymi szansami na wygranie go! no ale cóż, potoczyło się inaczej i dziwnym byłoby jakbym wciąż żył wydarzeniami sprzed miesiąca ryba napisał(a):@ co do jajca, to taki chyba kontrargument był Spoczko, to tylko taka moja drobna złośliwość wobec pewnego rzetelnego moderatora ![]() Re: Champions League 2009/2010 - ryba - 10-05-2010 19:23 Nie lubię po prostu, jak ktoś wychodzi z założenia, że okradli jego piękny klub, bo on jest najlepszy i po prostu należało mu się mistrzostwo PL i awans do finału LM z urzędu. Kiedy tak nie jest bo zespół najzwyczajniej w świecie zefrajerzył się w dwumeczu LM i nie był lepszy od Chelsea na Old Trafford. Ale coś w tym jest. Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Co do jajca i do pewnego pana moderatora to nic nie poradzisz. Jak w normalnym życiu, tak nawet na takim forum rączka rączkę myje, są równi i równiejsi, czy po prostu stare kliki, które nadają pewne nieformalne prawa :) pozdro dla moderatorów redcafe.pl :) !! Re: Champions League 2009/2010 - daniel - 10-05-2010 19:52 ryba napisał(a):Co do jajca i do pewnego pana moderatora to nic nie poradzisz. Jak w normalnym życiu, tak nawet na takim forum rączka rączkę myje, są równi i równiejsi, czy po prostu stare kliki, które nadają pewne nieformalne prawa Więc czujemy w kościach to samo ![]() Re: Champions League 2009/2010 - panopticum - 10-05-2010 19:53 Ja nie cierpię, jak ktoś mi próbuje wmówić, że zawsze wygrywa lepsza drużyna. My sfrajerzyliśmy, oni przyfarcili. Przecież Bayern nawet w połowie nie zdominowali gry tak jak Manchester w pierwszych 45 minutach, mimo że graliśmy w dziesiątkę (tak naprawdę, już w pierwszej tak graliśmy, bo kuśtykający Roo niezbyt mógł grać). Olić przepchnął Carricka jak małego chłopca (może Anglik liczył na odgwizanie wolnego? Chuj wie), a Robbenowi wyszedł strzał życia. Pech. Re: Champions League 2009/2010 - matys - 10-05-2010 19:55 danieltwi napisał(a):No ale ciii! bo ostrzeżenia i bany pójdą w ruchPierdolisz w tym momencie. Re: Champions League 2009/2010 - daniel - 10-05-2010 19:59 matys napisał(a):Pierdolisz w tym momencie. Cytuję: "Sam Pan pierdolisz", koniec cytatu. pan_opticum napisał(a):Ja nie cierpię, jak ktoś mi próbuje wmówić, że zawsze wygrywa lepsza drużyna. A kto Ci to próbuje wmówić? :? Re: Champions League 2009/2010 - matys - 10-05-2010 20:06 danieltwi napisał(a):Cytuję: "Sam Pan pierdolisz", koniec cytatu.Tak, bo modzi tu rzucają banami i ostrami na prawo i lewo. Już Cię ktoś stąd wyjebie, jak coś powiesz na "władzę". No ale jak se ubzdurałeś, że mod to głupi chuj i tylko czeka, żeby zwykłemu userowi dosrać, to spoko. Re: Champions League 2009/2010 - panopticum - 10-05-2010 20:40 danieltwi napisał(a):A kto Ci to próbuje wmówić?Różni ludzie przychodzą i tak mi mówią. Ale ja się nie dam! Re: Champions League 2009/2010 - daniel - 10-05-2010 20:42 matys napisał(a):Tak, bo modzi tu rzucają banami i ostrami na prawo i lewo. Już Cię ktoś stąd wyjebie, jak coś powiesz na "władzę". No ale jak se ubzdurałeś, że mod to głupi chuj i tylko czeka, żeby zwykłemu userowi dosrać, to spoko. Na pewno stosują podwójne standardy, co mogłyby potwierdzić wiadomości, a konkretnie ich treść, od Twojego kolegi moda /nie będę konkretnie przytaczał z racji tego, że to jednak 'pw'/. Tak czy inaczej chłopie ja w tym miejscu urywam tą dysputę, bo raz, że off top, dwa, że ja wiem swoje a Ty swoje. Re: Champions League 2009/2010 - sebos_krk - 11-05-2010 09:22 Jeśli ktoś ma jakieś uwagi dot. funkcjonowania forum to zapraszam do odpowiedniego tematu. Proszę nie zaśmiecać miejsca, gdzie rozmawiamy o Champions League. Każdy następny off-top będzie odpowiednio nagradzany. Re: Champions League 2009/2010 - ryba - 12-05-2010 09:44 UUUUUUUU powiało grozą ... ![]() ![]() Re: Champions League 2009/2010 - Janczar - 12-05-2010 14:17 Gdy wygrałby Bayern to nasze odpadnięcie z nimi byłoby trochu mniej bolesne z jednej strony, a z drugiej jak wygra Inter Mourinho wreszcie spełni się w 100% ze swoją drużyna. Inter walczy o potrójną koronę, a Bayern o jedyne (ale za to jakie) dobre osiągnięcie w sezonie <niesforny> Re: Champions League 2009/2010 - Lasq - 12-05-2010 16:18 Bayern też walczy o potrójną koronę (ligę wygrał i jest w finale pucharu) Re: Champions League 2009/2010 - ryba - 13-05-2010 08:53 No właśnie. Podoba mi się to, że obie drużyny mogą osiągnąć jeszcze praktycznie wszystko. Man Utd jak wygrywał Chamipons League to zawsze był w tym czasie mistrzem anglii. Zawsze negowałem drużyny takie jak Liverpool czy Milan, które na swoim podwórku słabo ... i kosztem podwórka zdobywali LM (odpuszczali w lidze, żeby przyłożyć lepszym składem w LM). Wolę, żeby wygrał Inter. Bayern w pewnym sensie nie zasługiwał na finał LM, a jak wygra Inter, który nieprawdopodobnie mnie mile zaskoczył w drugim meczu z Barcą, to Murinio odejdzie do Realu. Chciałbym zobaczyć Real pod jego wodzą ![]() Re: Champions League 2009/2010 - Mubinio - 13-05-2010 14:02 A ja obydwu klubów nie znoszę i oglądnę ten finał tylko i wyłącznie dlatego, że jest finałem LM. Czuję się zupełnie jak wtedy, gdy Milan grał z Juventusem. Aczkolwiek uważam, że dla dobra (tak, tak) Mourinho lepiej, żeby jednak Inter przegrał. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że psychika Jose działa w ten sposób, ze gdy wszystko mu wychodzi, to staje się on zadufany w sobie i jeszcze bardziej arogancki, niż zwykle. A takie przymioty ogólnie przeszkadzają w życiu, więc lepiej dla niego samego, żeby zdobył "tylko" podwójną koronę. ![]() |