Redcafe.pl - Manchester United Forum
Dimitar Berbatov - Wersja do druku

+- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl)
+-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27)
+---- Dział: Byli piłkarze (/forumdisplay.php?fid=36)
+---- Wątek: Dimitar Berbatov (/showthread.php?tid=577)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36


Re: Dimitar Berbatov - samcro - 11-04-2010 10:21

ja go w meczu z Milanem widziałem często przy Pirlo.Pirlo to taki zawodnik rozgrywający z głębi pola więc wtedy nie musiał daleko biegaćBig Grin


Re: Dimitar Berbatov - michal85 - 11-04-2010 10:46

Cytat:Tak dokładniej, to zazwyczaj wychodzimy w ten sposób 4-4-1-1, gdzie na wyróżnionej przeze mnie pozycji gra zazwyczaj Park. Na pozycji, której tak naprawdę w rzekomym 4-4-2 operuje Berbatow. Tak więc jak widać, gdyby Fergie chciał, to znalazłby dla Bułgara miejsce w pierwszym składzie.
Jeśli chcesz być taki dokładny to wygląda to raczej na 4-2-3-1. W koncepcji ofensywnej dla Berbatova zawsze jest miejsce, ale inaczej sprawa wygląda jak trzeba grać więcej w defensywie. Ferguson woli w takich meczach stawiać na zawodników, którzy dużo biegają - to przecież dlatego chociażby w Rzymie na szpicy grał Ronaldo, który nie słynął z tego, że wraca non stop do ofensywy. Nie wiem czemu co niektórzy mają trudność ze zrozumieniem tego. Sytuacja niemal analogiczna jak niedawno mieliśmy w centrum pomocy. To, że był np. świetny Hargreaves nie znaczyło, że trzeba go na siłe wciskać, bo wtedy kiedy przez 70-80% meczu ciskamy rywala, to był on niekoniecznie tak przydatny jak Scholes czy Carrick. Nie oznaczało to jednak, że jest piłkarzem gorszym od któregokolwiek z nich.


Re: Dimitar Berbatov - mucha - 11-04-2010 13:09

pan_opticum napisał(a):
fidain napisał(a):A mi się po nocach śnią frajersko przegrane mecze w tym sezonie gdzie często prowadziliśmy, niejednokrotnie wyżej niż jedną bramką i daliśmy się pokonać.
Podaj trzy takie, albo nie pierdol Smile .

Bayern, Everton, City w Pucharze Ligi.

No i? 8-)


Re: Dimitar Berbatov - fasol - 11-04-2010 15:28

Kolejny świetny występ pana Dymitara. Pierdolona ciota, jaki by nie było ustawienie czy 4-4-2,4-5-1, 4-3-3 czy kurwa milion 500 sto 900 to jak się jest chujowym to się chujowym będzie i żaden argument co do przydatności Bułgara do mnie nie trafi. Potrafi tylko łazić jak słoń po boisku i wzruszać ramionami.

Ostrzeżenie! Obrażaj dalej zawodników a długo na forum nie będziesz... Mama też Ci mówi, że jesteś ciotą jak dostaniesz 1 w szkole? /Foster


Re: Dimitar Berbatov - ryba - 11-04-2010 15:38

Już sam nie wiem co z tym Berbatovem ... ;/


Re: Dimitar Berbatov - fasol - 11-04-2010 15:40

ryba napisał(a):Już sam nie wiem co z tym Berbatovem ... ;/

Nie wiesz? To Ci powiem, jest cieńki jak dupa węża.


Re: Dimitar Berbatov - Lasq - 11-04-2010 15:47

Ja też sam już nie wiem co z nim. Cienki nie jest - udowodnił to wiele razy ale kiedy przyszło mu zastąpić Rooneya to zawiódł bardzo i to trochę boli. Szczególnie, że nie można zwalać na to, że jest młody i spalił się psychicznie.


Re: Dimitar Berbatov - ryba - 11-04-2010 15:51

fasol napisał(a):
ryba napisał(a):Już sam nie wiem co z tym Berbatovem ... ;/

Nie wiesz? To Ci powiem, jest cieńki jak dupa węża.


To co on robi w barwach United? Chyba Ferguson cały czas go trzyma bo robi cały czas oczka jak ten kotek w Sherku. Szkoda mi go bo wszyscy na niego najeżdżają, ale on nie potrafi siebie sam bronić dobrymi występami. Jakby dzisiaj strzelił nam jedną bramkę, a w meczu z Chelsea z woleja na 2:2 to miałby teraz trochę inną opinię, a tak jest jak jest, a my jesteśmy w czarnej dupie.


Re: Dimitar Berbatov - mucha - 11-04-2010 15:52

Fasol mi poprawił humor po meczu Big Grin Co za frustracja, godna podziwu!

Gdybym miał podsumować jego występ w tym meczu, zacytowałbym właśnie post fasola :lol:


Re: Dimitar Berbatov - michal85 - 11-04-2010 15:56

Ten który był jednym z naszych najlepszych zawodników (głównie poprzez bardzo dobrą grę w pierwszej części) znowu jest kozłem ofiarnym <hahaha>


Re: Dimitar Berbatov - RedLucas - 11-04-2010 16:00

Podzielam opinię fasola, ale postaram się nie rzucać wyzwiskami. Od razu mówię, żeby mi nie wyskakiwać z tekstami typu, że ten mecz po prostu mu nie wyszedł, wystarczy popatrzeć na jego inne mecze, że taka jest jego rola na boisku, że nie było Rooneya (z którym się rozumie), że murawa była śliska, albo nie mógł do siebie dojść po zderzeniu z rywalem, mam tego dość. Tak można uzasadniać każdego!

A prawda jest taka, że pan Berbatow po raz kolejny dał ciała. Mało tego nie dość, że pieści się z tą piłką pięć dni, zamiast szybciej zagrać, to jeszcze się przypierdala do innych. Kim on kurwa jest, żeby drzeć się na van der Sara?!

Prawdopodobnie mój post jest sporo przesadzony, bo kolesia za Chiny nie trawię, jednak parę osób tutaj go po prostu ubóstwia i przegina w drugą stronę, broniąc go na każdym kroku.

michal85 napisał(a):Ten który był jednym z naszych najlepszych zawodników (głównie poprzez bardzo dobrą grę w pierwszej części) znowu jest kozłem ofiarnym <hahaha>

Jeden z najlepszych?! <ściana> My w tym temacie na pewno się nie dogadamy.


Re: Dimitar Berbatov - Foster - 11-04-2010 16:07

Nie neguję tego, że Berbatov zawiódł w najważniejszym momencie. Jednak robienie z niego głównego winowajce jest po prostu śmieszne. Dziś w pierwszej połowie grał dobrze i był jednym z najlepszych, jak nie najlepszy naszych graczy na boisku. Gdyby Valencia wykorzystał sytuację, którą mu Bułgar wypracował wszystko zapewne byłoby zupełnie inaczej... W drugiej dał ciała na całej linii i tu nie ma co dyskutować.


Re: Dimitar Berbatov - fasol - 11-04-2010 16:09

fasol napisał(a):Kolejny świetny występ pana Dymitara. Pierdolona ciota, jaki by nie było ustawienie czy 4-4-2,4-5-1, 4-3-3 czy kurwa milion 500 sto 900 to jak się jest chujowym to się chujowym będzie i żaden argument co do przydatności Bułgara do mnie nie trafi. Potrafi tylko łazić jak słoń po boisku i wzruszać ramionami.

Ostrzeżenie! Obrażaj dalej zawodników a długo na forum nie będziesz... Mama też Ci mówi, że jesteś ciotą jak dostaniesz 1 w szkole? /Foster

Chyba Twoja. Może trochę za ostrych słów użyłem ale za brak zaangażowania takowe Bułgarowi się należą.


Re: Dimitar Berbatov - RedLucas - 11-04-2010 16:11

Ale ja nie zwalam winy tylko i wyłącznie na niego. Mówię, że facet nie nadaje się do United, to nie ten kaliber. Widzę, że sporo z Was pisze, że Bułgar zagrał co najmniej dobrą pierwszą połowę. Tylko nie wiem, co przez to rozumiecie, długie utrzymywanie się przy piłce? To jest duża zaleta napastnika, ale gdy robi to w okolicy pola karnego, a nie środka boiska. Poza tym po co było tak długie prowadzenie piłki i w tym aspekcie nie mam pretensji tylko do niego, bo to samo robili Macheda i Nani, choć ten drugi z lepszym efektem.

Poza tym podaniem do Valencii, czym Was tak oczarował Bułgar? Chętnie posłucham.


Re: Dimitar Berbatov - michal85 - 11-04-2010 16:15

Brak zaangażowania Berbatova? Przecież to już zabawne się robi. Można nie lubić zawodnika, ale zachowajmy umiar.

A Berba był w pierwszej połowie świetny, w mojej opinii najlepszy na boisku. Był naszym najbardziej kreatywnym zawodnikiem, brał udział we wszystkich dobrych akcjach, które zrobiliśmy w tej części gry. W drugiej dostosował się do kolegów i zagrał słabiutko. Koniec końców był jednak jednym z najlepszych naszych zawodników.