![]() |
Primera Division - Wersja do druku +- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl) +-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27) +---- Dział: Sezon 2005/2006 (/forumdisplay.php?fid=33) +---- Wątek: Primera Division (/showthread.php?tid=254) |
- Valverde - 16-01-2007 23:52 18 kolejka: Osasuna - Betis 5 : 1 Bilbao - Villarreal 0 : 1 Sevilla - Mallorca 1 : 2 Racing - Sociedad 1 : 0 Recreativo - Deportivo 1 : 1 Tarragona - Getafe 1 : 3 Celta - Atletico 1 : 3 Real M. - Saragossa 1 : 0 Valencia - Levante 3 : 0 Espanyol - Barcelona 3 : 1 Osasuna wraca do formy, po słabym stracie sezonu znowu wygrywają.Tym razem rzeźnia, 5-1 z Betisem, który być może z hukiem spadnie z ligi. Warto dodać, że w tym sezonie to pierwszy przypadek zdobycia 5 goli przez jedną drużynę w meczu. Sukces Villareal na San Mames, Athletic ostatnio w bardzo dobrej formie, jednak tym razem nie sprostał "żółtej łodzi podwodnej". Sensacja w Sevilli, ekipa Ramosa przegrała z Mallorcą 1-2, mimo prowadzenia 1-0. Od kilku kolejek Sevilla notuje gorsze wyniki, o jednak chyba chwilowy kryzys. Atletico pokonało Celtę, dobry mecz Torresa, Fernando strzelił dwa gole, trzeciego dołożył Kun Aguero. Real M. po słabym meczu wygrał z Saragossą, w ekipie gości na prawej pbronie wystąpił Gerard Pique. Nie był to udany występ Gerarda, Robinho ogrywał go niemiłosiernie... Pique był bliski strzelania gola, ale piłka trafiła w poprzeczkę po jego główce. 1-0 Madryt, Ruud zdobywcą gola. Derby Valencii dla podopiecznych Sancheza Floresa, pewne 3-0. W starciu dwóch drużyn z Barcelony mała niespodzianka, Espanyol po znakomitym widowisku upokorzył Barcę. Tabela: 1.Sevilla 37 2.Barcelona 35 3.Real M. 35 4.Valencia 33 5.Atletico 32 6.Saragossa 30 7.Recreativo 29 8.Osasuna 26 Bardzo się to wszystko wyrównało, słabsze passy trójki liderów pozwoliły Valencii i Atletico dołączyć do czołówki. Strzelcy: F. Kanoute Sevilla 15 Ronaldinho Barcelona 12 D. Milito Saragossa 12 R. van Nistelrooy Real M. 10 D. Villa Valencia 8 - marcelo - 17-01-2007 11:13 No, przynajmniej w Hiszpanii futbol układa sie zgodnie z oczekiwaniami (oprócz ligi angielskiej oczywiście 8) ). Może trochę nieoczekiwane prowadzenie Sevilli, ale można było przypuszczać, że będzie wysoko. Chociaż teraz zauważyłem, że brakuje mi tu kilku drużyn w czołówce. :? Przede wszystkim Villareal gdzieś sie zapodział no i szukające formy od kilku lat Deportivo. Ciekawie zapowiada się walka o Mistrzostwo. Zresztą jak zawsze. Real w końcu przełamał złą passę i wygrał choć skromnie, ale jednak było co cenne zwycięstwo dla Królewskich. Trochę zaskakująca porażka Barcelony w derbach z Espanyolem. - Pejter - 17-01-2007 16:18 Porażka Barcelony rzeczywiście zaskakująca. Podopieczni Rijkaarda nie grają jednak w tym sezonie tak efektownie i efektywnie jak w poprzednim i myślę, że mogą mieć problemy z wywalczeniem mistrzostwa. Ja bym się wcale nie pogniewał, gdyby np. Sevilla utrzymała fotel lidera do końca sezonu. Można jeszcze dodać, że Real bez Ruuda w tym sezonie by nie istniał (chyba, żeby znaleźli innego, który by im tyle bramek nawalił). - Valverde - 17-01-2007 20:05 marcelo napisał(a):Przede wszystkim Villareal gdzieś sie zapodział no i szukające formy od kilku lat Deportivo.Depor już od kilku lat tułają się w dole tabeli, drużyna bardzo zmieniła się na przestrzeni 3 sezonów. Także niespodzianka to nie jest ;> Villareal też osłabł, Riquelme zakończył reprezentacyjną karierę, podobno nie angażuje się w treningi Villareal, a przecież cała gra opierała się właśnie na nim. Do tego Forlan nie strzela już tyle, generalnie klub się posypał, to samo co stało się z Deportivo kilka sezonów temu... - marcelo - 18-01-2007 12:09 No, tak czy inaczej sądzę, że o mistrza zawalczy pięc zespołów: Sevilla, Barca, Real, Valencia i Atletico. Pozostałe zespoły raczej będą musiały się zadowolić miejscami 6-... . Po prostu te pięć drużyn stanoi w tej chwili o sile Premiera Division. Inne się nie liczą. - Valverde - 18-01-2007 15:07 Dodałbym jeszcze Saragossę, która naprawdę gra niezłą piłkę, pozycja w tabeli również wysoka. Będzie ciekawie, zobaczymy, co pokaże Barcelona i Real. A może zaskoczy Valencia bądź Sevilla? Kto jest waszym faworytem przed rundą rewanżową? - Kuba_^^ - 18-01-2007 15:58 Rzeczywiście Saragossa poczyniła w tym sezonie znaczne postępy i jest wstanie powalczyć o wysokie miejsce w tabeli na koniec sezonu. Sevilla od początku sezonu utrzymuje bardzo dobrą formę i jak narazie zajmuje pierwszą lokatę, z czym, że Barca ma zaległy mecz i jeśli go wygra no to może wyprzecić Sevillę. Niemniej jednak w lidze hiszpańskiej dzieje się naprawdę sporo, jeszcze nie tak dawno faworytami były tylko 3 drużyny: Barca, Real i Valencia, a teraz zmieniło się i to dużo ![]() - marcelo - 19-01-2007 10:47 No macie rację, Saragossa gra w tym sezonie całkiem nieźle i ma niedużą stratę do drużyn uplasowanych wyżej. Pominąłem ją być może dlatego, że akurat ten sezon idzie jej dość dobrze, a drużyny, które wymieniłem wcześniej dominują w lidze hiszpańskiej już od kilku sezonów (no może oprócz Sevilli, która jest z kolei objawieniem zeszłego sezonu). Nie mniej jednak jeśli Saragossa znajdzie się choćby wśród drużyn, które zagrają w LM to na pewno będzie to sukces. - Valverde - 12-02-2007 02:10 Real Sociedad 1 - 2 Real Madrid Real Betis 0 - 0 Sevilla Celta de Vigo 0 - 2 Espanyol Getafe 3 - 0 Valencia Gimnastic 2 - 3 Osasuna Levante 2 - 1 Recreativo Huelva Mallorca 2 - 1 Zaragoza Villarreal 0 - 2 Deportivo La Coruna Barcelona 2 - 0 Racing Santander Atletico Madrid 1 - 0 Athletic Bilbao Wydarzeniem kolejki z pewnością derby Sewilli. Samo spotkanie rozczarowało, 0-0 po słabej grze obu zespołów. Betis nie wykorzystał karnego, niesłusznie podyktowanego po rzekomym faulu Dani Alvesa bodajże. Barcelona odskakuje podopiecznym Juande Ramosa - Blaugrana zwyciężyła 2-0 z Santander. Dwa gole Ronaldinho.... Acz w drużynie niemały zgrzyt - Eto`o odmówił gry - miał usiąść na ławce, a chciał zagrać w podstawowym składzie. Z tego co widzę, to tylko w United i Interze sielanka Smile Bądź co bądź sensacyjna porażka Valencii - 3-0 z Getafe to nie powód do dumy. Niespodzianka na Majorce, gospodarze pokonali Saragossę. Celta coraz niżej, tym razem ze słabej postawy Vigo skorzystał Espanyol. Nieciekawie w Villareal, porażka z Deportivo nie wróży nic dobrego. No i zwycięstwo Atletico - wymęczone, bo wymęczone - ale 3 pkt są. Jednak tak jak mówił Costinha - Atletico nie jest jeszcze gotowe, by walczyć w Europie. W tabeli już Barcelona odskakuje, oczywiście Sevilla nie złożyła jeszcze broni. Ciekawie w walce o 3 i 4 miejsce - Real, Valencia i Atletico są w bliskim kontakcie. Zobaczymy... - marcelo - 12-02-2007 17:39 W koncu wygrana Realu, bo ostatnio to nie było z tym najlepiej. Pewne zwycięstwo Barcy. Walka o najwyższe lokaty zapowiada sie ciekawie, ale Barcelona odskakuje, nie sądze, aby Sevilla jescze mogła zagrozić, ale zobaczymy. Na trzecie miejsce typowałbym jednak Real, ale z "Królewskimi" to ostatnio nic pewnego, bo graja różnie. Czwartą drużyna do LM wydaje mi sie, że będzie Valencia. Atletico chyba jest jak na razie za słabe do gry w tych prestiżowych rozgrywkach. - Zashi - 18-02-2007 22:38 Joan Laporta, prezes Barcy, powiedzial ze jest zawiedziony, iz jest zawiedziony odejsciem Fabregasa i Pique. Twierdzi on ze Barcelona duzo straci na odejsciu tych zawodnikow. Ja sie zim zgadzam. Po Fabregasie juz widac, co stracili. Gra w Arsenalu bardzo dobrze. Pique to tez wielki talent jak wynika z wypowiedzi wielu znawcow piłki. Mam nadzieje ze wroci do nas, a nie zostanie w Hiszpanii. - Gracek_11 - 19-02-2007 12:05 Cytat:Joan Laporta, prezes Barcy, powiedzial ze jest zawiedziony, iz jest zawiedziony odejsciem Fabregasa i Pique. Twierdzi on ze Barcelona duzo straci na odejsciu tych zawodnikow. Raczej straciła, bo Ci zawodnicy odeszli z klubu już za juniora. Wczorajsze hity w Primera Division to niewątpliwie Valencia v Barcelona i Sevilla v Atletico. W obu spotkaniach góra byli gospodarze, którzy pokonali Katalończyków 2:1 po trafieniach Angulo i Silvy. Wypunkjtowali Barcelone na początku drugiej połowy, wcześniej grając przeciętnie. Jedyną bramkę dla gości zdobył Ronaldinho w 90'. W drugiem meczu pewne zwycięstwo odniosła Sevilla, a mecz pomimo zapowiadanego wyrównanego widowiska był praktycznie jednostronny. Dla gospodarzy strzelali: Kanoute 15'; 73' i Alves w 22'. honorowe trafienie dla przyjezdnych było dziełem Pablo w 83minucie meczu. - Valverde - 19-02-2007 15:12 Deportivo Levante 0 : 0 Osasuna Celta 0 : 1 Bilbao Getafe 2 : 0 Espanyol Mallorca 3 : 1 Racing Tarragona 4 : 1 Recreativo Sociedad 1 : 0 Valencia Barcelona 2 : 1 Sevilla Atletico 3 : 1 Real M. Betis 0 : 0 Saragossa Villarreal 1 : 0 Dwa mecze na szczycie nieco rozjaśniły sytuację w czubie tabeli. Atletico poniosło drugą porażkę z drużyną wyżej notowaną: niedawno z Valencią, teraz z Sevillą - oba mecze przegrane 3-1. Torres bardzo sfrustrowany, niestety chłopak musi uciekać z Madrytu. Cenne zwycięstwa Bilbao i Celty - kandydatów do spadku. Espanyol przekonująco pokonuje Mallorcę, podobnie jak Racnig zwycięża Gimnastic. Sociedad przegrało kolejny raz, tym razem na wyjeździe z Huelvą. Spadek, spadek, spadek. Real znowu bezradny - nie grają nic, a w meczu z Betisem dobrze ukierunkował swoich chłopaków Luis Fernandez i Sevilla była bliska zwycięstwa. 3 punkty Saragossy, przy słabej postawie Atletico Saragossa ma szanse awansować na 5 miejsce. Wracając na sam szczyt: Valencia już bardzo blisko Barcelony oraz Sevilli i moim faworytem jest drużyna Qique Sancheza Floresa. - Pejter - 19-02-2007 16:09 Gracek_11 napisał(a):Valencia Barcelona 2 : 1 Jestem bardzo zadowolony z takich rezultatów. Chciałbym, aby mistrzem został ktoś z dwójki Valencia-Sevilla z lekkim wskazaniem na tych pierwszych. Ta kolejka bardzo przybliżyła oba zespoły do osiągnięcia celu. Mi imponuje skutecznością w tym sezonie Kanoute. Zawsze coś tam strzelał, ale nigdy nie był taką gwiazdą, jaką teraz jest (wiadomo, że nie gwiazdą w sensie Beckhama czy Ronaldo). Mnie to cieszy, bo w końcu bardzo pomaga Sevilii w walce z Barcą i mam nadzieję, że dobrą formę utrzyma do końca sezonu. - Gracek_11 - 12-03-2007 18:51 Dziwne, że nikt tu nic nie pisał o wielkich Gran Derby Europy. W meczu Barcelony z Realem padło aż 6 bramek, a widowisko byłoby najlepszej klasy. Oba zespoły odpadły w tygodniu z Champions League, więc chciały pokazać się z jak najlepszej strony. Faworytem była Barca, która grała u siebie, w dodatku dysponowała większością zawodników, podczas gdy Real nie mógł skorzystać z kilku wartościowych piłkarzy. Spotkanie zaczęło się po myśi gości, którzy bo błędach defensywy Barcelony objęli prowadzenie- strzelcem bramki Ruud ![]() |