Redcafe.pl - Manchester United Forum
PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - Wersja do druku

+- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl)
+-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27)
+---- Dział: Sezon 2013/2014 (/forumdisplay.php?fid=55)
+---- Wątek: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) (/showthread.php?tid=1494)

Strony: 1 2 3 4


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - Pchela - 18-08-2013 17:00

(18-08-2013 12:07)Ruuuuuuuuuud napisał(a):  Zgadzam się. Ale zdaniem Cepilka:

Cepilek napisał(a):Bramka była winą całego zespołu

Huh
A, sorry. Źle podszedłem do twojego posta. Tongue

(18-08-2013 12:47)Cepilek napisał(a):  Może troche przesadziłem ale czy ja wykluczam wine Welbecka? 90 % tej bramki to jego wina, gdyby zrobił to samo inny zawodnik napisałbym to samo(no może Rooneyowi kazałbym się wynosić Big Grin), tu wyszły jakieś braki w komunikacji i asekuracji a tu mi wychodzicie że z tekstami że psychofanem Welbza.
90? No troszkę więcej, zabawy na 16 metrze są karcone w trampkarzach młodszych. I nie braki komunikacji/asekurancji [no bo niby w czym? ktoś nie krzyknął "plecy", mimo ze trzymal reke na zawodniku Swansea? :o]. Potem obrona została rozklepana, Swansea to dobrze wykorzystało.

(18-08-2013 13:30)Mubinio napisał(a):  Strata stratą, ale potem robotę ewidentnie spierdolili obrońcy - ja bym jego winę przy golu ocenił na jakieś 50%.
A co oni tu mieli zrobić, jak to się stało w jakieś 3 sekundy? Stracił, Hernandez zaszył Cleverleya, który był na wykroku, potem klepka i podanie do Bonego. Obrońcy NIC nie mogli zbytnio zrobić, chyba nawet nikt się nie spodziewał tej straty. Może Jones powinien być bliżej Bonego, ale przecież chwile wcześniej musiał być wyżej, bo było dośrodkowanie...


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - Mubinio - 18-08-2013 17:15

Pchela napisał(a):Mubinio napisał(a): Strata stratą, ale potem robotę ewidentnie spierdolili obrońcy - ja bym jego winę przy golu ocenił na jakieś 50%.

A co oni tu mieli zrobić, jak to się stało w jakieś 3 sekundy? Stracił, Hernandez zaszył Cleverleya, który był na wykroku, potem klepka i podanie do Bonego. Obrońcy NIC nie mogli zbytnio zrobić, chyba nawet nikt się nie spodziewał tej straty. Może Jones powinien być bliżej Bonego, ale przecież chwile wcześniej musiał być wyżej, bo było dośrodkowanie...

Bzdura. Ferdinand zgubił zupełnie krycie Bony'ego, możesz sobie obejrzeć - parę razy już oglądałem i zawsze dochodzę do tego samego wniosku. Ferdinand w kluczowym momencie, zamiast trzymać za ramię Bony'ego, wybiega do Hernandeza.

Nie wybielam Welbecka, ale to nie było też tak, że przez jego stratę Swansea dostało czystą pozycję - to nastąpiło chwilę później. Nie oznacza to, że Danny ma nie pracować nad chłodną głową - bo powinien - jak widać i pod bramką rywala, i pod naszą.


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - Under - 18-08-2013 19:14

Cytat:bo na ten moment to on a nie Roo zasługuje by partnerować Robinowi.
Mówisz o typie który w zeszłym sezonie strzelił o 1 gola więcej niż De Gea?
Z całym szacunkiem, świetny mecz Welbza ale... nie popadajmy w hurraoptymizm.


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - robaldo - 18-08-2013 19:28

Undermine napisał(a):Z całym szacunkiem, świetny mecz Welbza ale... nie popadajmy w hurraoptymizm.


Kunktatorstwo i asekuranctwo jest dużo gorsze.


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - Hubson - 18-08-2013 23:38

Chuj z tym, że zjebał bramkę.

To jak odpowiedział na to... ten lob... no magia. Majstersztyk. To co zawsze urzeka mnie w tego typu bramkach to to, gdzie piłka się odbiła. On ją tak podciął, że ona wylądowała tuż na linii. Jak on będzie się takimi zagraniami popisywał to czapki z głów. A coś mi się wydaje, że drugi czarnoskóry Anglik w składzie niejaki Zaha wcale mniej nie potrafi.


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - Cepilek - 19-08-2013 08:17

tak mpwiw o typie ktory w tym momencie jest w stanie dac o wiecej niz Rooney i nie obchpdzi mnie jego dorobek strzelecki w tamtym sezonie. Liczy sie obecna forma a to ze Roo kiedys strzelal seryjnie a Danny przestrzeliwal setku ktore niszczyly jego swietne wystepy mam gdzies.


Nie popadajmy w huraoptymizm xD lepiej nazwac Cleva i Valencie przecietniakami ktorym jakos wyszlo a Welbza najgorszym strzelcem ligi wypominajac im kazdy blad niz pochwalic ich za dobra gre.

Ale rozumiem ze wolalbym typowego Willama za typowego Welbza.


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - Silvan - 19-08-2013 08:42

allfanmu napisał(a):
Silvan napisał(a):Nie sądzę, że Danny ponownie pozwoli sobie na takie zabawy z piłką przed własnym polem karnym.

Niestety, ale kilka minut później próbował tego samego. Troszkę dalej, bo na trzydziestym metrze i mu wyszło. Ale nie uczy się na błędach w przeciągu kilku minut.

Sadzilem, ze zrozumiale jest to, ze pisalem o tym co stalo sie juz po meczu, a nie w jego trakcie. Kiedy emocje troche opadly na pewno dostal solidna reprymende. W trakcie meczu i tak by pewnie nie dotarlo


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - Under - 19-08-2013 12:07

Cytat: tak mpwiw o typie ktory w tym momencie jest w stanie dac o wiecej niz Rooney i nie obchpdzi mnie jego dorobek strzelecki w tamtym sezonie. Liczy sie obecna forma a to ze Roo kiedys strzelal seryjnie a Danny przestrzeliwal setku ktore niszczyly jego swietne wystepy mam gdzies.
Nie popadajmy w huraoptymizm xD lepiej nazwac Cleva i Valencie przecietniakami ktorym jakos wyszlo a Welbza najgorszym strzelcem ligi wypominajac im kazdy blad niz pochwalic ich za dobra gre.
Rozumiem sympatie i antypatie, ale z całym szacunkiem do Welbza jeszcze nigdy się nawet do Rooney'a nie zbliżył. Jest sporo młodszy i ma czas, nie wykluczam, że mu się to uda ale szanujmy się. Nie wiesz jaka jest obecna forma ani Roo ani Welbecka skoro rozegrali dopiero 1 mecz w Premier League. Ale dobra, w sumie szkoda klawiatury przekonamy się za jakiś czas jak Welbeck będzie podbijał passę meczów bez gola.


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - michal85 - 19-08-2013 13:14

Rozumiem sympatie i antypatie, ale jesli ktoś mówi, że Welbz nigdy się do Rooneya nawet nie zbliżył, to z całym szacunkiem gada bzdury. Wystarczy popatrzeć na umiejętności techniczne jednego i drugiego, na przygotowanie fizyczne jednego i drugiego. Właściwie poza podaniem, boiskowym cwaniactwem i wykańczaniem akcji(z których Wayne i tak na początku kariery nie słynął) otwartym pozostaje pytanie w czym Wazza jest lepszy od Welbza. Tych dwóch piłkarzy nie dzieli wcale tak wiele. Mnie osobiście bardziej pasuje styl gry prezentowany przez naszego wychowanka.

Radzę również w ramach ciekawostki, tym wszystkim, którzy tak lubia wypominać ilość goli strzelonych przez Welbza, zapoznać się z dorobkiem strzeleckim Alana Shearera z początku swojej przygody z futbolem.


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - Under - 19-08-2013 13:31

http://www.transfery.info/59962,weekendowa-kontra-jose-caas-kontra-tom-cleverley
Podrzucam tu, bo ciekawe zestawienie i dosyć druzgocące dla Cleva.
michal85 napisał(a):[...]
Wayne jest lepszy w strzelaniu goli i zaliczaniu asyst. Tak po prostu, Roo już w pierwszym sezonie na OT zdobył 17 bramek.
Zresztą nie ma o czym dyskutować, Welbeck ma łatkę talentu którą potwierdza sporadycznymi występami, Rooney to od lat czołowy napastnik na świecie.


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - robaldo - 19-08-2013 15:58

Undermine napisał(a):http://www.transfery.info/59962,weekendowa-kontra-jose-caas-kontra-tom-cleverley
Podrzucam tu, bo ciekawe zestawienie i dosyć druzgocące dla Cleva.

Nie wiem co jest ciekawego w takim zestawieniu. Ktoś się napracował, owszem. Nie bardzo jednak rozumiem, do jakich wniosków ma mnie takie zestawienie doprowadzić. A już zdanie "Cleverley natomiast - natychmiast pod suszarkę (ciekawe, czy Moyes przejmie tę metodę od sir Alexa) i do poprawki." jest dla mnie poniżej krytyki.

Wyciąganie wniosków na temat gry zawodników z samych statystyk... słaba rzecz jak dla mnie Sad


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - Hubson - 19-08-2013 16:14

Jak się nie widzi nic ponad statystykę to czymś trzeba się kierować. To tak jak z Welbeckiem. Gość strzela taką bramkę jak ta druga a ktoś i tak Ci powie, że jest słaby technicznie.


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - michal85 - 19-08-2013 16:40

(19-08-2013 15:58)robaldo napisał(a):  
Undermine napisał(a):http://www.transfery.info/59962,weekendowa-kontra-jose-caas-kontra-tom-cleverley
Podrzucam tu, bo ciekawe zestawienie i dosyć druzgocące dla Cleva.

Nie wiem co jest ciekawego w takim zestawieniu. Ktoś się napracował, owszem. Nie bardzo jednak rozumiem, do jakich wniosków ma mnie takie zestawienie doprowadzić. A już zdanie "Cleverley natomiast - natychmiast pod suszarkę (ciekawe, czy Moyes przejmie tę metodę od sir Alexa) i do poprawki." jest dla mnie poniżej krytyki.

Wyciąganie wniosków na temat gry zawodników z samych statystyk... słaba rzecz jak dla mnie Sad

Analizowanie jest fajne, ale żeby porównać dwóch zawodników pasowałoby się trochę mocniej postarać i wziąć pod uwagę styl gry i formacje obydwu drużyn. Swansea grała trójką w środku i zdecydowanie łatwiej jest operować piłką i bronić, mając obok siebie dwóch partnerów. Clev miał do pomocy tylko Carricka.

Jednakowo więcej sobie obiecuję po Clevie, uważam że to był jego przeciętny występ i stać go na dużo więcej.


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - robaldo - 19-08-2013 16:46

Jasne, że był przeciętny, ale do oceny tego wolę się posługiwać własnym wzrokiem niż cyferkami.


RE: PL: Swansea 1-4 Manchester United (17.08.2013) - Lukas - 19-08-2013 17:25

Cieszy pierwszy mecz, pierwsze zwycięstwo Moyes'a i do tego tak okazałe.
Świetne zawody Robina i Welbecka (nie licząc oczywiście tej sytuacji, po której gospodarze strzelili bramkę). Holender po raz kolejny potwierdza swoją klasę a Danny pokazuje, że potrafi także strzelać bramki. Na pewno doda to mu pewności siebie w kolejnych meczach.

Mimo, iż to Danny i Robin świetnie wywiązali się ze swoich obowiązków i należą im się brawa to jednak nie na nich chciałem się skupić w mojej wypowiedzi. A mianowicie: Wayne Rooney. Chciałem już sobie darować ten przypadek i nie zwracać uwagi, ale ciężko jest nie zareagować jak się widziało ostatnie pół godziny meczu.

Wayne zagrał dobre zawody. Był aktywny, szukał piłki, chciał działać i udało mu się zaliczyć dwie asysty. Naprawdę można być zadowolonym z tego co pokazał, zwłaszcza, że długo nie trenował. Pojawia się jednak jedno ale. On nie czuje się częścią tej drużyny. Dla mnie niezrozumiałe jest jak można nie celebrować razem z zespołem gdy któryś z kolegów strzela bramkę? Ba, nawet gdy sam Roo zalicza asystę. Normalnym zachowaniem jest wspólna radość, gratulacje dla strzelca. A tutaj nic. Skała. Zero emocji. Widać, że Wayne myślami jest gdzie indziej.
Fakt, faktem, swoje zadanie wykonał i pewnie o ile Wayne zostanie to będziemy mieli z niego pociechę i swoją cegiełkę na pewno dołoży, ale nie mogę patrzeć jak ktoś nie identyfikuje się z zespołem i klubem. Jakoś w reprezentacji potrafił się cieszyć po golu Welbza... Mam w pamięci wyryte słowa Fergusona podczas pożegnania na Old Trafford: "you know the jersey you are wearing, you know what it means to everyone here". Mam wrażenie, że dla Wayne'a to już nie ma znaczenia.

Generalnie pojawia się pytanie: czy zatrzymać kogoś, kto potrafi wykonać swoją robotę i zapewne nadal będzie się dobrze wywiązywał ze swoich obowiązków, ale czuje się związany z klubem i najchętniej by się stąd ulotnił czy też stracić dobrego zawodnika, ale zyskać jedność w klubie, szatni i postawić na stałe na któregoś z młodszych zawodników takich jak Welbz czy Chicharito? Dla mnie odpowiedź jest jasna.