Redcafe.pl - Manchester United Forum
Przyszłość bramki w United - Wersja do druku

+- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl)
+-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27)
+---- Dział: Sezon 2008/2009 (/forumdisplay.php?fid=35)
+---- Wątek: Przyszłość bramki w United (/showthread.php?tid=596)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16


Re: Przyszłość bramki w United - mucha - 19-10-2008 15:19

Tak, dwie parady sezonu świadczą o tym, że Kuszczak jest dobry, bo zostały wybrane na podstawie kilkuset interwencji bramkarzy podczas sezonu.

To raczej ty jesteś fanatykiem Boruca niż ktokolwiek tutaj Kuszczaka.

I gdzie te argumenty? Jakoś nie mogę znaleźć. Jakbyś był tak dobry to prosiłbym o wskazanie.


Re: Przyszłość bramki w United - maju - 19-10-2008 15:57

Ja uważam, że racja leży po środku. I tak na prawdę to żadna se stron tutaj nie przedstawiła mocnych argumentów, bo za takie nie można uznać np interwencji sezonu. Tą nagrodę mógłby równei dobrze odebrać O'Shea bo np zajebiście obronił jedną sytuację w meczu (czysto teoretyczny przykład). Czyli można w meczu zagrać 5 minut, bo podstawowy bramkarz doznał kontuzji, ale w tym czasie popisać się czymś efektownym.

Wy tu głównie gadacie nt. Boruc vs Kuszczak. Trochę to nie na miejscu, ale też się udzielę. Umiejętności obaj mają wielkie. Nie można jednak ich porównywać, bo Boruc gra regolarnie, a Kuszczakowi tego brakuje... Boruc jest co prawda mózgiem Celticu, ale gdyby Kuszczaka dwa lata temu zakontraktowała Villa (IMO klub porównywalny do Celticu) to na Villa Park Kuszczak byłby takim bożyszczem, jak Boruc na Celtic Park. Ja zawsze powtarzam - punkt widzenia zależy od punkty siedzenia. Szkoda, że w tej dyskusji każdy siedzi po jednej ze stron.

Popatrzmy na to wszystko jeszcze inaczej. Czy nie myśleliście kiedyś, że Boruc jest gwiazdą z przypadku? Przecież Artur tak na prawdę dzisiaj byłby na identyczniej sytuacji, jak Kuszczak gdyby nie jeden mecz. Artmedia Bratysława - Celtic Glasgow. Celtic obrywa 5-0, a w takiej sytuacji musi oberwać bramkarz. Pech Marshalla polegał na tym, że Boruc zagrał poprawnie, w nagrodę zagrał w lidze, znów dobrze itd. Tak narodził się nam Boruc.

Powyższy akapit można uznać za argument za Kuszczakiem. To teraz postaram się powiedzieć coś dla obrony Boruca.
Czemu podobnego farta nie ma Kuszczak? O ile na to pytanie można odpowiedzieć, to trudno jest odpowiedzieć na inne: Jakim cudem Kuszczak nie jest jeszcze numerem jeden w United, mimo, że w poprzednim sezonie zagrał w 5 meczach LM, mimo, że nie wynikało to z kuntuzji VDS? Wystarczyło przecież, podobnie jak Boruc przeciwko Artmedii, wykorzystać swoją szansę i wysłać wiekowego Holendra na emeryturę.

peace..


Re: Przyszłość bramki w United - paolo - 19-10-2008 18:57

Miko napisał(a):
paolo napisał(a):Przypomnę o karnym z Arsenalem w debiucie oraz dwóch paradach sezonu.
Co mnie obchodzi wybroniony karny?

A co mnie obchodzi jakiś mecz towarzyski z Kolumbią? Sądzę, że spotkanie z odwiecznym rywalem o ligowe punkty jest wiele ciekawsze.

Miko napisał(a):To jest argument, który przemawia za Kuszczakiem i jest wymierzony przeciwko Borucowi.

Czy ja gdzieś wspomniałem o Borucu? Nie przypominam sobie.


Re: Przyszłość bramki w United - Kisia92 - 19-10-2008 19:30

Nie chce mi się czytać waszych wcześniejszych wpisów, wiec może być troszkę nie na temat. To przyszłość bramki w United, a nie w Reprezentacji więc konflikt Boruc czy też Kuszczak mam głęboko gdzieś, i niektórym również polecam te metodę, na pewno będzie spokojniej na forum.

O ile Ferguson nas nie zaskoczy jakiś wspaniałym transferem wspaniałego bramkarza z renomą to będę się w wypiekami na twarzy przyglądać rywalizacji Tomka i Bena. Wybieranie pomiędzy nimi to troszkę loteria, tym bardziej utwierdzanie się w swoim zdaniu, dlaczego? Foster nie miał okazji sie wykazać, a jak ją dostanie to wtedy będzie jatka. Ja w młodego Anglika wierzę i owszem. Na razie Kuszczak jest w lepszej sytuacji, zasłużył na to ciężko pracą i taki jest fakt. Porównując to co wyczyniał na początku jego pobytu na OT do obecnej sytuacji widać różnicę, nie małą różnice. Chłopak jest nadal dość 'dziki' ale jego interwencje są coraz pewniejsze i współpraca z linią obrony lepsza. Jak na tak rzadkie występy nie można więcej od niego wymagać, ale każdy piłkarz im gra częściej i im więcej wkłada pasji w trening tym jest coraz lepszy. Nie można od razu skreślać Tomka. Nie możemy żyć tylko gwiazdami, nie kształcąc własnych piłkarzy. Dajmy mu choć pół sezonu na regularne występy gdy Edwin odejdzie, jeśli się nie sprawdzi, trudno poszukamy kogoś innego, może Ben będzie wtedy lepszy? Może Ben już teraz po kontuzji wygryzie Tomka?

To jest naprawdę trudna sprawa, a oceniać kogoś na samym wstępie najłatwiej.


Re: Przyszłość bramki w United - Mata - 19-10-2008 19:41

Miko napisał(a):Każdy będzie pamiętał Kuszczaka z Kolumbią. Tutaj nawet nie można bronić Kuszczaka, to jest frajerska bramka.

True but ...

Kuszczak dał ciała , wpuścił mega szmatę, dziurawca takiego że wstyd wyjść na ulice, ale co z tego ?
No właśnie NIC, bramka obiegła chyba wszelkie telewizje od Australii , przez Tybet , Europę i Alaskę. I co się stało dalej?
Ferguson kupuje (trzymając się szczegółów wypożycza Kuszczaka) . Przypominając sobie blamaż Tomka rysuje mi się na twarzy delikatny uśmieszek . Z drugiej strony patrząc na jego interwencje i nie chodzi mi o tę najlepsze za które został nagrodzony ale zwyczajna kompilacja o naszym Tomku wręcz zapiera dech w piersiach co wyczynia , a dwa rodzynki które są jak wisienka na czubku tortu pokazują i przede wszystkim wskazują że Kuszczak ma potencjał , wielki potencjał!

Na chwilę obecną Boruc>Kuszczak . Na chwilę obecną ... Kuszczak ma nr 1 u nas , broni regularnie i Artek będąc cały czas w Celticu może czyścić buty . Problem Boruca polega na tym że poza meczem z Rangers ma on 2-3 sytuacje w meczu , dlatego przytrafiają mu się błędy . Przechodząc do ligi angielskiej bądź hiszpańskiej stał był się jeszcze lepszym golkiperem jak i nie dorównującym Cechowi czy Casiliasowi pod każdym względem . W Celiticu o tym może zapomnieć.

W sumie nie dodałem nic nowego , dużo się dzieje w tym temacie . Tak naprawdę co napisałem to mógłby być wstęp wstępu ale Boruc ma klasę i jest zdecydowanie najlepszym polskim golkiperem .

A wracając do tematu wierze i to mocno że Kuszczak za rok o tej porze będzie już etatowym bramkarzem United , ma do tego predyspozycje i przede wszystkim zaufanie którym obdarza go sir Alex .


Re: Przyszłość bramki w United - branka - 14-12-2008 01:33

Jak dla mnie sprawa jest prosta - w przyszłym sezonie Kuszczak i Foster bedą walczyc już na serio o to kto będzie nr 1 - Saar będzie grał pewnie tylko bardzo wazne spotkania. Chyba, że któryś z podanej dwójki da ciała w paru meczach. Ale nie posądzam ich o to - Kuszczak jest dość pewnym zmiennikiem, moze nie gra nogami jak Saar i jest trochę nerwowy, ale za mało gra by móc go z pełni oceniać . Foster za to jest fajny, ale tez nogami to on grac nie umie - może sie nauczySmile
Chciałąbym z jednej strony by rywalizację wygrał Tomek, ale nie wiem czy to możliwe - Foster jest Anglikiem z ato i fajnie jakby grał, bo potrzeba nam Anglików do składu - za dużo obcokrajowców się robi, a ja nie chcę drugiego Arsenalu.
W każdym razie - jeden z nich wygra rywalizcję, a drugi odejdzie do jakiegoś słabszego, ale dobrego klubu pewnie pod koniec przyszłego sezonu - a Amos będzie nr 2 - kupimy może jeszcze kogoś na zmiennika, bo Zieler jeszcze za młodziutki chyba. Bo nie sądzę by dwóch dobrych zawodników waczących o piewsze miejsce w składzie chciało zostać w klubie na dłużej - tzn rywalizacja jest dobra, ale zalezy jaka. A bez sensu by Kuszczak czy Foster byli wiecznie numerem dwa bo to troche marnowanie dobrych zawodnikówSmile
Amos w kazdym razi emi się podoba na przyszłosć - za jakies 5-6 lat, może szybciejSmile


Re: Przyszłość bramki w United - mucha - 14-12-2008 15:30

Tak sprawa jest prosta. W przyszłym sezonie ciągle będzie bronił Van der Sar, bo ani Kuszczak ani Foster nie dosięgają mu do pięt. Nie widzę powodu, dla którego Edwin miałby siedzieć na ławie. Chyba nie po to podpisał nowy kontrakt.


Re: Przyszłość bramki w United - RedLucas - 14-12-2008 15:55

A mnie właśnie zaciekawiła jedna z ostatnich wypowiedzi Fergusona. Mówił on, że od nowego sezonu Holender wcale nie będzie miał pewnego miejsca w podstawowym składzie, Szkot mówił, że VDS będzie musial zakasać rękawy i wziąć się do roboty. Po przeczytaniu tego newsa, można było odnieść wrażenie, że od nowego sezonu każdy z goalkiperów będzie miał czystą kartę. Tak jaky wszystko zaczynało się od nowa, nieco dziwne...


Re: Przyszłość bramki w United - mucha - 14-12-2008 16:07

Według mnie to tylko po to, żeby się Foster i Kuszczak nie załamywali i wiedzieli, że Ferguson w nich wierzy. Fergie pewnie boi się postawić na Kuszczaka, więc podpisał kontrakt z Van der Sarem. Dla mnie sprawa jest prosta. Nie wyobrażam sobie Edwina siedzącego na ławce.


Re: Przyszłość bramki w United - RedLucas - 14-12-2008 16:10

No dla mnie to też dziwne... Tyle, że to, iż Fergie daje nadzieje Kuszczakowi i Fosterowi może się potem na nich źle odbić. Bo rzeczywiście niemal pewne jest, że bronić będzie VDS, a to, że SAF poniekąd ich okłamał może zepsuć atmosferę w zespole...


Re: Przyszłość bramki w United - mucha - 14-12-2008 16:23

O jakim kłamstwie mówisz? Nie wierzę, że Ferguson powiedział do Kuszczaka, że w przyszłym sezonie ma zagwarantowane miejsce w pierwszym składzie. To typowe gadanie Fergusona zapewne, choć tej wypowiedzi nie widziałem. Kuszczak i Foster nabierają doświadczenia, więc Van der Sar już nie będzie taki pewny gry... Fergie lubi chwalić swoich podopiecznych. A taką wypowiedzią dodaje im też motywacji i nadziei. Ja jestem niemalże pewien, że to Van der Sar bedzie bronił w przyszłym sezonie.


Re: Przyszłość bramki w United - branka - 14-12-2008 20:22

A ja uważam, ze będzie bronił mniej. I nie będzie siedział na ławie - będzie jak teraz - jak będzie łatwiejszy mecz to Saar nie będzie uwzględniony w składzie. Uważam, ze młodzi będą grać więcej - bo Saar będzie miał 40 lat i będzie trzeb amieć jego następce gotowego do stanięcia w bramce za dwa lata. Więc w przyszłym sezonie musi być większa rotacja.
Ale zobaczymy, Fergie nieraz zaskakuje selekcją. Nigdy nie wiadomo czy jeden z nich nie pójdzie na wypożyczenie, choć to chyba niemoliwe - ale wszytsko się może zdarzyć.


Re: Przyszłość bramki w United - Lukas - 15-12-2008 14:03

W następnym sezonie wydaje mi się że proporcje pomiędzy występami VDS, a Kuszczakiem i Fosterem będą jeszcze bardziej wyrównane. Holender i tak pewnie będzie występował w tych ważnych meczach z najtrudniejszymi rywalami, ale Polak wraz z Anglikiem na pewno dostaną więcej szans niż obecnie, w końcu tak jak napisała branka- trzeba już ich przygotowywać do gry za 2 lata. Ciekaw jestem czy któremuś z nich uda się w godny sposób zastąpić byłego gracza Fulham? Zadanie cholernie trudne do wykonania, ale możliwe


Re: Przyszłość bramki w United - Miko - 15-12-2008 16:19

Po odejściu VDSa, kupujemy klasowego bramkarza, albo jakiś większy talent. Innej opcji nie widzę, wpierw jednak przekonamy się czy Kuszczak naprawdę jest genialnym bramkarzem. Na dzień dzisiejszy Kuszczak jest w lepszej sytuacji niż Ben Foster, to nie ulega wątpliwościom.


Re: Przyszłość bramki w United - lucek88 - 16-12-2008 12:26

Wydaje mi się, że w przyszlym sezonie bramkarzem nr 1 bedzie wciąż holender. Wazna bedzie rotacja na pozycji bramkarza, ale mysle ze nieduzo sie zmieni w porównaniu do obecnego sezonu (70% wszystkich meczy w sezonie zagra Edwin reszta Tomek i Ben). Prawdziwa walka o nr 1 w bramce rozegra sie za 2 lata. Ciezko bedzie zastapic VDS, bo jak narazie to tomkowi i benowi dalek do Edwina, ale maja jeszcze troche czasu. Tomek ma wielki talent, ale wg mnie w porownaniu do Bena Fostera brakuje mu troche pewnosci siebie przez co popelnia czasami glupie bledy. Nie wiem czemu, ale jak Kuszczak ma pilke przy nodze to cisnienie mi podskakuje Smile