![]() |
PL: Manchester City 0-1 Manchester United (17.04.2010) - Wersja do druku +- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl) +-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27) +---- Dział: Sezon 2009/2010 (/forumdisplay.php?fid=38) +---- Wątek: PL: Manchester City 0-1 Manchester United (17.04.2010) (/showthread.php?tid=866) |
Re: PL: Manchester City 0-1 Manchester United (17.04.2010) - Tomek91 - 18-04-2010 09:39 No i pięknie, idealny scenariusz dla United miał wczoraj miejsce, prezent od Tottenhamu i wygrana w derbach rzutem na taśmę. Sezon nie jest jeszcze skreślony. Edwin-świetnie przy wolnym twata, fatalnie przy rożnym, gdyby nie Vidic, do spółki z Fletcherem to City mogłoby się cieszyć ze zwycięstwa. Neville- miazga, bałem się, że Bellamy szybkościowo nie da Gary'emu szans, a było zupełnie inaczej. Rzadko udawało się Craig'owi dojść do dogodnych pozycji. Twarda gra w obronie okazała się na niego sposobem. Evans-po takich meczach wierzę, że za parę lat to będzie jeden z najlepszych stoperów świata, nie pękł przed Tevezem i Adebayorem i do spółki z Vidicem świetnie zatrzymywali ataki gospodarzy Vidic-jak wyżej, albo nie. Jeszcze lepiej ![]() Evra-asysta ![]() ![]() Valencia- w pierwszej połowie dużo lepiej niż w drugiej. Fletcher-na swoim wysokim poziomie. Scholes-główka, która wprawiła pół Manchesteru w ekstazę, a drugą w smutek. No i oczywiście ucieszyła nas ![]() Gibson-nie był to jego najlepszy mecz, ale najlepsze jeszcze przed nim. Giggs-powinien strzelić chociaż jedną bramkę. Na skrzydle przeciętnie w środku nieco lepiej. Rooney- po kontuzji przyszła obniżka formy. To nie był ten Wayne sprzed urazu, ale kilka dobrych zagrań pokazał. Parę razy rywale mocno go skopali i bałem się, żeby uraz się nie odnowił. atenats napisał(a):Odgwizdywał takie same faule United na City, których nie odgwizdywał w wypadku przewinienia na graczu Red Devils. Zgodzę się, ale raz sędzia zachował się bardziej na korzyść United. W 1. połowie po stracie Fletchera Rooney kopnął ewidentnie w nogi bodajże de Jonga i mu się upiekło(w sensie bez kartki). W drugiej połowie za podobne zachowanie, któryś z niebieskich dostał już żółtko. City spadło na 4 miejsce, ale może szybko tam wrócić, bo liczę że Tottenham straci punkty za tydzień. Jednak w walce o małe mistrzostwo Anglii i tak zadecyduje raczej starcie bezpośrednie Kogutów i City. Re: PL: Manchester City 0-1 Manchester United (17.04.2010) - Ruuuuuuuuuud - 18-04-2010 13:30 Swietny mecz Scholesa.Moim skromnym zdaniem był najważniejszym ogniwem w zespole.Każda akcja przechodziła przez niego, a w dodatku zaliczył mnóstwo odbiorów.Jak zwykle grał twardo i nieustępliwie, a to jedno wejście przy lini bocznej...kocham taką gre :twisted: Z tego też powodu spotkanie bardzo mi sie podobało. Ogólnie zagraliśmy naprawde dobrze.Defensywa nie pozwalała rozwijac akcji Tevezowi i spółce, a i ofensywa stwarzała groźne sytuacje.Szkoda tylko, że nie potrafiliśmy ich wykorzystać, bo już wcześniej mogliśmy prowadzić. Na minus na pewno torhce gra Giggsa, próbował, ale mu nie wychodziło.Gibson-pokładałem w nim duże nadzieje, bo z Bayernem zagrał bardzo dobrze, a tu wczoraj kompletnie niewidoczny.I jeszcze Rooney.Słabizna, wiem, że wrócił po kontuzji, ale w drugiej połowie był kompletnie bezproduktywny. Na koniec jeszcze pochwale Vidicia i Evansa, żeby nie było.Zagrali bardzo pewnie, a drugi z nich gra już na wybitnym poziomie, co pozwala nie martwić się o te pozycje w przyszłości. Nic tak nie smakuje jak wygrana z City w doliczonym czasie po bramce weterana ![]() Re: PL: Manchester City 0-1 Manchester United (17.04.2010) - Czary - 18-04-2010 13:52 Nic nie jest lepsze od wygranej z lokalnym rywalem na ich stadionie przy komplecie publiczności, po golu prawdziwego Diabła z krwi i kości! Mecz nie był jakimś wybitnym spotkaniem, trzeba jednak przyznać, że zasłużyliśmy zdecydowanie bardziej na to zwycięstwo od przeciwnika. Wielu przed meczem obawiało się występu od pierwszych minut trzech weteranów, a oni jednak nie zawiedli (chyba, że Giggs). Van der Sar - świetnie obroniony wolny twata i fatalny błąd przy rzucie rożnym po którym mogliśmy stracić bramkę. - 6,5 Neville - kilka razy Bellamy mu uciekł, ale na przekroju całego spotkania Gaz grał dobrze. Kilka razy fajnie podłączył się do akcji ofensywnych i kilka razy przerwał groźne akcje rywali. - 7 Evans - świetnie! Evans już teraz jest jednym z najlepszych obrońców na świecie i nie mam co do tego wątpliwości. Świetnie zastąpił Ferdinanda. Praktycznie nie do przejścia. - 8 Vidić - jeszcze lepiej od Evansa! Serb był zbyt dobrym przeciwnikiem dla Adebayora i twata. Pokazał prawdziwą klasę i to on zasłużył na miano MOTM tego spotkania! - 9 Evra - wyśmienita asysta, super gra do przodu, z tyłu Johnson zupełnie nie dawał sobie z nim rady. Po wejściu Phillipsa, miał trochę więcej problemów ale poradził sobie wyśmienicie. - 8 Giggs - na skrzydle zagrał słaby mecz, jednak po wejściu do środka wyglądało to już całkiem dobrze. Miał dwie konkretne okazje na zdobycie bramki, jednak nie udało mu się jej zdobyć. 6,5 Gibson - najsłabszy na placu. Dobrze, że Fergie go zmienił, bo zupełnie nie mieliśmy żadnego pożytku z jego gry. - 6 Fletcher - znakomicie wywiązał się z roli DM i za to go głównie powinniśmy rozliczać, a nie za grę w ofensywie (a i tam grał nieźle). - 8 Scholes - cudowny gol, dobre rozgrywanie i gra w defensywie. Jakby nie patrzeć bohater czerwonej części Manchesteru. - 8,5 Valencia - pierwsza połowa lepsza od drugiej. Ogólnie miałem większe oczekiwania co do jego występu. - 6,5 Rooney - to nie ten sam Rooney co przed kontuzją. Przeciętne spotkanie w wykonaniu Wayne'a. - 6,5 Berbatov - ładnie uderzył z głowy, kilka razy dobrze wyprowadził akcje z naszej połowy. - 6,5 Nani - próbował, ale coś nie bardzo wychodziło. Musi zaczynać od początku. - 6,5 Obertan - miał swój udział przy bramce. - 6,5 Jesteśmy nadal w grze o mistrza! Manchester is RED! :twisted: Re: PL: Manchester City 0-1 Manchester United (17.04.2010) - atenats - 18-04-2010 14:26 Ruuuuuuud napisał(a):Swietny mecz Scholesa.Moim skromnym zdaniem był najważniejszym ogniwem w zespole.Każda akcja przechodziła przez niego, a w dodatku zaliczył mnóstwo odbiorów.Jak zwykle grał twardo i nieustępliwie, a to jedno wejście przy lini bocznej...kocham taką gre(...) Ja też kocham taką grę, lecz nie lubię gdy przeradza się to w kopaninę. Tak było przez większość akcji(kilku piłkarzy leżało na sobie, lub się kopało). Moje oceny są podobne do waszych, więc nie będę się zbytnio rozpisywał. Szkoda tego remisu z Blackburn, bo bylibyśmy już liderem :/ Re: PL: Manchester City 0-1 Manchester United (17.04.2010) - matys - 18-04-2010 18:02 Cytat:Man Utd boss Ferguson: Rooney tried to make sure Kompany not sent offReally? :lol: SAF też jest udany. |