Redcafe.pl - Manchester United Forum
PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - Wersja do druku

+- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl)
+-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27)
+---- Dział: Sezon 2009/2010 (/forumdisplay.php?fid=38)
+---- Wątek: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) (/showthread.php?tid=871)

Strony: 1 2 3 4


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - michal85 - 02-05-2010 20:27

Cytat:Od rozgrywania piłki i podań otwierających drogę do bramki jest zazwyczaj ofensywny pomocnik a nie jak w tym przypadku 'ni to napastnik ni to pomocnik'.
A gdzie tak jest napisane ?

Rooney'a pewnie też do niedawna krytykowałeś jakim to marnym napastnikiem jest.

Cytat:Szkoda tylko, że Twat jest Twatem bo z Roo rozumieli się bardzo dobrze, transfer Berby skomplikował sytuacje i kosztem Bułgara OT opuścić musieli najpierw Saha potem Tevez...
Obaj opuścili OT tylko dzięki sobie.

Cytat:. I tu też refleksja tyczy sie zawodnika, konkretnie Pana 'nic nie wnosze do gry' Michaela Carricka. Dzisiaj zmienił kolejnego pro super stara Berbe i podobnie jak jego kolega kasztanił co sie tylko dało skasztanić, nie wiem jaki jest sens dalszego trzymania go w składzie.
Tak, Michael co kontakt z piłką to strata <hahaha>

Cytat: Ogólnie dzisiejsze zmiany były przedziwne, czas chyba mocno zastanowić sie nad tym czy Phelan spełnia się w roli asystenta
Tak, bo to Phelan decyduje o zmianach <hahaha>


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - atenats - 02-05-2010 20:44

Przepraszam Pana! Halo słyszymy się? Dobrze. Dlaczego się Pan śmieje z cudzej wypowiedzi? Co jest zabawne w kogoś zdaniu? Ja też uważam, że Carrick nie jest postacią wyróżniającą się, a przy tym nie grającą na poziomie United i jeśli nie zagra w najbliższym sezonie(w tym okienku go bym nie sprzedawał, nie ma co osłabiać składu) to za rok bym się z nim pożegnał. Pewnie weźmie go jakaś potęga typu Wigan Wink


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - daniel - 02-05-2010 21:49

atenats napisał(a):Przepraszam Pana! Halo słyszymy się? Dobrze. Dlaczego się Pan śmieje z cudzej wypowiedzi? Co jest zabawne w kogoś zdaniu? Ja też uważam, że Carrick nie jest postacią wyróżniającą się, a przy tym nie grającą na poziomie United i jeśli nie zagra w najbliższym sezonie(w tym okienku go bym nie sprzedawał, nie ma co osłabiać składu) to za rok bym się z nim pożegnał. Pewnie weźmie go jakaś potęga typu Wigan Wink

Bo kolega jest 'Weteran' a ja /my/ 'Żóltodziób/by' i mu wolno <jupi>


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - atenats - 02-05-2010 21:55

To że ma 1022 postów i siedzi na tym forum dłużej ode mnie nie czyni go mądrzejszym Smile


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - matys - 02-05-2010 21:58

Dobra, ale w czym problem? Wyśmiał czyjąś wypowiedź, bo go widocznie rozbawiła.


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - mucha - 02-05-2010 22:02

Przykro mi, ale tu nie chodzi o wywyższanie się tylko zwyczajne zwrócenie uwagę na pisanie głupot. Jeśli ktoś pisze, że Carrick "kasztanił wszystko co się dało" to trudno nie zareagować, biorąc pod uwagę, że zaliczył aż jedno niecelne podanie.


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - Chudy - 02-05-2010 22:34

Po tym meczu, można dojść do wniosku że Berbatov nie ma chrakteru. Kurde, mecz o wszystko, gdzie trzeba wypruć żyły, wyżygać płuca, wysrać jelita. To on po byle jakim kontakcie, leży na ziemi, i leży dalej. Nie ma ochoty ruszyć dupy do przodu. Nie chce go nawet porównywać do Evry który walczył z o dwie głowy większymi zawodnikami, czy Rooneyem. Ale patrzeć się nie da, technicznie piłkarzem może być genialnym, ale w połączeniu z takim nastawieniem to chuj nie napastnik. Gdyby Ronaldo grał z takim zaangażowaniem jak on, to by nawet złotej piłki nie powąchał.


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - daniel - 02-05-2010 22:47

matys napisał(a):Dobra, ale w czym problem? Wyśmiał czyjąś wypowiedź, bo go widocznie rozbawiła.

Taki i ja też czynie <hahaha> żaden rewanż, zwykła polemika


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - matys - 02-05-2010 23:21

No to se czyń. To co Cię w moim poście rozśmieszyło, że tak pozwole spytać.


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - daniel - 02-05-2010 23:58

matys napisał(a):No to se czyń. To co Cię w moim poście rozśmieszyło, że tak pozwole spytać.

Gdyż rozbawiła mnie Twoja, krótka jak krótka, sama w sobie wypowiedź - widocznie

A ciut poważnej. Irytuje mnie to, że niektórych traktuje się tu z góry, wyśmiewa wypowiedzi i uważa za kompletnych gamoni, tylko dlatego, że albo mają inne zdanie albo posiadają małą ilość postów /czyli zakłada sie chyba, że w dupie byli - gówno wiedzą/, niby argument bzdurny ale jednak coś w tym jest. Na Redcafe obowiązują czasem podwójne standardy o czym pisałem już Forestowi w odpowiedzi na jego ostrzeżenie jakobym to wyrażał sie bardzo wulgarnie a rzecz tyczyła sie wypowiedzi pomeczowej jednego z półfinałów LM kiedy to w poście użyłem stwierdzeń 'jebać' oraz 'sram na barce'. Oczywiście przeprosiłem i obiecałem, że będe starał stosować się do regulaminu, przy okazji z ciekawości 'przeleciałem' po tematach czy rzeczywiście zasady te obowiązują wszystkich i cóż, znajdywałem wypowiedzi o wiele bardziej wulgarne i mniej wyszukane a jednak nie zostały usunięte /moją zbanowano po kilku godzinach/, ciekawe jest też to, że wypowiedzi te został zamieszczone przez pasjonatów, nałogowców czy weteranów czyli osoby będące jakoby wyżej w hierarchii Redcafe aniżeli ja, osoba z ledwie kilkudziesięcioma postami...

Kocham United, zagorzale kibicuje od 12 lat i pragne dla mojego klubu jak najlepiej, na forum wyrażam moje subiektywne zdanie, jednak co poniektórzy wolą gnoić zamiast dyskutować, a ja przecież jestem po jasnej stronie mocy Big Grin


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - matys - 03-05-2010 09:37

Skoro zwykła polemika, to polemizuj. Co jest nie tak w moim poście? Chętnie popolemizuje.


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - michal85 - 03-05-2010 10:59

Nie rozumiem o co całe halo. Jeśli matys napisałby, że Phelan powinien zostać wyrzucony na zbity pysk, bo zmiany były kiepskie to również bym zareagował z politowaniem. Jeśli powiedziałby, że Carrick wszedł i wszystko psuł - byłoby podobnie. I nie ma to znaczenie, że wcale nie uważam, że Phelan i Carrick wykonują swoje obowiązki wzorowo. Chodzi tylko o to, żeby swoją krytykę uzasadniać w miarę inteligentny sposób.


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - Mubinio - 03-05-2010 11:06

Mnie rozwaliła na kawałeczki zmiana Hargreavesa 10 sekund (czy coś w ten deseń) przed końcem meczu. Big Grin W ogóle wyglądał jakby się nie golił 2 lata i przypominał Robinsona Cruzoe. Rozgrzewał się od początku meczu i się śmiałem już, że pewnie SAF mu obiecał, że pobiega 90 minut na Stadium of Light i słowa dotrzymał Big Grin W końcu co za różnica, czy się biega między liniami bocznymi, czy kawałek za nimi ;d


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - Chudy - 03-05-2010 11:27

Tutaj chodziło o symbol, pokazanie że jest zdolny do gry. Hargo wrócił Smile


Re: PL: Sunderland AFC 0-1 Manchester United (02.05.2010) - daniel - 03-05-2010 12:08

michal85 napisał(a):Nie rozumiem o co całe halo. Jeśli matys napisałby, że Phelan powinien zostać wyrzucony na zbity pysk, bo zmiany były kiepskie to również bym zareagował z politowaniem. Jeśli powiedziałby, że Carrick wszedł i wszystko psuł - byłoby podobnie. I nie ma to znaczenie, że wcale nie uważam, że Phelan i Carrick wykonują swoje obowiązki wzorowo. Chodzi tylko o to, żeby swoją krytykę uzasadniać w miarę inteligentny sposób.

Ty za to Michale swoją krytykę wobec mojej wypowiedzi pare postów wcześniej poparłeś bardzo mocnymi argumentami :? Masz też jakąś dziwną tendencje do przejaskrawiania wypowiedzi i dodawania mi czegoś czego nie napisałem, we wczorajszym poście dodałeś coś o Roo, o którym nawet wzmianki nie dałem, więc po co i na co? Teraz w przypadku Phelana, kiedy ja pisze, że można by sie zastanowić nad jego przydatnością, to Ty wyolbrzymiasz i twierdzisz, że 'powinien zostać wyrzucony na zbity pysk'.

Chcesz konkretów ok. Carrick ostatnimi czasy zawodzi, nie twierdze że chłopak jest całkowicie do niczego ale chyba w tej chwili na takim poziomie PL i LM jego 'umiejętności' nie wystarczają, mało wnosi do gry, jego dobre występy w tym sezonie można by policzyć na palcach jednej ręki, kiedyś jeszcze strzały na bramke mu wychodziły, więcej podawał do przodu, po prostu dawał więcej drużynie. W tej chwili równie dobrze na jego pozycji może grać Park, także potrafi powalczyć, w dodatku ma lepszą technikę i więcej daje drużynie, co prawda nasz Koreańczyk lepiej czuje się na skrzydle ale myśle, że jeśli SAF dałby mu za zadanie być DMem starałby się jak najlepiej wywiązać z tego zadania. Kolejny przykład to Gibson, który w chwili obecnej prezentuje się podobnie do Carricka jednak ma o wiele lepszy i groźniejszy strzał od Michaela. Myśle, że jak do pełni sił dojdzie Hargo i wreszcie przebudzi sie Ando to nie będzie miejsca dla MC, zapewne SAF także widzi jego słabszą dyspozycje w związku z czym obok Fletcha ostatnio grywa albo Scholes albo Giggs...