Redcafe.pl - Manchester United Forum
FA Cup 2008/09 - Wersja do druku

+- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl)
+-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27)
+---- Dział: Sezon 2008/2009 (/forumdisplay.php?fid=35)
+---- Wątek: FA Cup 2008/09 (/showthread.php?tid=220)

Strony: 1 2 3 4 5


Re: FA Cup 2008/09 - Czary - 10-03-2009 08:31

Zaznaczyłem, że przeciwnik jest do pokonania, łatwiejszy od Chelsea, badź Arsenalu, ale na pewno nie słaby.


Re: FA Cup 2008/09 - Chudy - 17-03-2009 15:06

Everton pokonamy jestem pewien, mecz nie będzie łatwy ale Manchester jest zdecydowanie lepszą drużyną. Everton zagra ambitnie, bo to dla nich wielka szansa ale myśle że lepiej niech te ambicje zostawią sobie na te rozgrywki które będą zamiast pucharu uefa. (przepraszam ale nie pamietam jak się nazywają)


RedLucas napisał(a):No tak pomyliło mi się, przecież półfinały są grane na Wembley :oops:

jakiś chory pomysł FA. ;/


Re: FA Cup 2008/09 - sebos_krk - 17-03-2009 16:47

Chudy napisał(a):jakiś chory pomysł FA. ;/
Od lat półfinały są grane na neutralnym terenie przecież.


Re: FA Cup 2008/09 - Chudy - 17-03-2009 16:56

o kurde, niestety nigdy nie oglądałem żadnego półfinału FA Cup. A Ferguson o tym niedawno mówił, to myślałem że to niedawno się zmieniło. Choc jednak uważam że to szkoda dla kibiców.

przepraszam za wygłupienie.


Re: FA Cup 2008/09 - Adis - 18-03-2009 12:44

Znamy już wszystkich półfinalistów FA Cup. Do drużyn Manchesteru United, Everton oraz Chelsea dołączył Arsenal, który pokonał wczoraj zespół Hull City 2:1. W bramce Kanonierów wystąpił Łukasz Fabiański.
Pary 1/2:
Manchester United - Everton
Chelsea Londyn - Arsenal Londyn.
Spotkania te odbędą się dopiero 18-19 kwietnia, także trochę czasu jeszcze nam zostało.
W porównaniu z ubiegłorocznymi półfinałami FA Cup, (gdzie wystąpiły aż 3 zespoły spoza najmocniejszej ligi - WBA, Barnsley, Cardiff City) widać, że gracze z Premierleague wyciągnęli wnioski i teraz mamy w tej fazie aż 3 zespoły z "wielkiej czwórki", co automatycznie powoduje, że rozgrywki te stają się ciekawsze.


Re: FA Cup 2008/09 - Lukas - 18-03-2009 19:36

Niewątpliwie obydwa spotkania będą równie emocjonujące- w tym sezonie jak zaznaczył nmz jest teraz sama śmietanka PL.
Do tych spotkań mamy jeszcze miesiąc, ale coś mi się wydaje i powoli zresztą nastawiam się na spotkanie z Chelsea Wink


Re: FA Cup 2008/09 - Czary - 19-03-2009 18:10

Dosyć dziwny przebieg miał mecz Arsenalu z Hull w ćwierćfinale tych rozgrywek. Hull objęło prowadzenie po strzale Barmby'ego, ale Arsenal zdołał doprowadzić do wyrównania za sprawą Van Persiego. W końcówce meczu kontrowersyjną bramkę (ze spalonego) zdobył William Gallas. Menadżer Hull był bardzo zniesmaczony decyzją arbitra. Po meczu Wenger nie podał mu ręki tylko poszedł od razu do szatni. Krążą też plotki, że w tunelu Cesc Fabregas, który cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych splunął na nogi asystenta. Sam piłkarz zaprzecza i mówi, że takiego zajścia nie było. W półfinale Kanonierzy zagrają z Chelsea. W dzień meczu Łukasz Fabiański będzie obchodził swoje 24 urodziny.


Re: FA Cup 2008/09 - Lasq - 28-05-2009 23:30

Ok. Dzisiaj (edit: no dobra wczoraj - nawet nie wiem kiedy 24 minęła Wink ) napisałem prawdopodobnie więcej razy Barca/Barcelona niż w czasie reszty mojego życia. Nie wiem jak Wam ale chce mi się już rzygać od dyskusji na temat katalońskiego zespołu.

W związku z tym proponuję małą odmianę. Już w tą sobotę o 16 naszego czasu na Wembley odbędzie się finał najstarszych rozgrywek piłkarskich świata. W finale FA Cup Chelsea spotyka się z Evertonem, który w półfinale wyeliminował, jak wszyscy dobrze pamiętamy, rezerwy Manchesteru United. Chelsea za to w ładnym stylu ograła Arsenal chociaż nie bez pomocy broniącego Łukasza Fabiańskiego. Jakie są Wasze typy, przewidywania, rozważania?

Ja osobiście uważam, że Everton jest mocną ekipą i może sprawić niespodziankę. Z drugiej strony Chelsea będzie bardzo zmobilizowana bo jednak Puchar Anglii to prestiżowe trofeum i może być dużą osłodą po średnim sezonie. Drużyna prowadzona przez Guusa Hiddinka ma też olbrzymi potencjał i w niczym nie przypomina bandy chłopców nie bardzo wiedzących co robią na boisku, z pierwszej części sezonu, kiedy prowadził ich Luiz Felipe Scolari. Nie da się zanegować, że Hiddink wykonał w zespole The Blues tytaniczną pracę przez pół roku i przekształcił ich w bardzo groźną drużynę. Z drugiej strony złego słowa nie można też powiedzieć o Davidzie Moyesie, który od 7 lat prowadzi bez zarzutu zespół The Toffies i wprowadził ich do najlepszej szóstki w Anglii. Mimo wszystko jednak siła kadry stoi za Chelsea, która jest zdecydowanym faworytem. Dlatego mimo, że chyba wolałbym widzieć Everton triumfujący (tak wiem, ze to też Scousersi ale mimo wszystko) to w typerze obstawiłem skromne 1:0 dla drużyny z Londynu. Bez względu na to jednak liczę na niespodziankę.


Re: FA Cup 2008/09 - pfixy - 29-05-2009 08:46

Cytat:Phil Neville
'Każde kolejne osiągnięcie w swojej karierze uznawałem za coraz większe i wygląda na to, że to(wygranie FA Cup z Evertonem) byłoby największym. Jeśli wygramy w sobotę, będzie to najważniejszy tryumf w mojej karierze.'

'W kwestii indywidualnego sukcesu, dla mnie podniesienie pucharu FA jest największym honorem, szczególnie dla tego klubu. Bardzo cieszę się z tych dwóch i pół roku bycia kapitanem Evertonu, klubu o wspaniałej historii, z wspaniałymi kibicami i wielkimi graczami - to jest właśnie jego piękno.'

'Niektórzy ludzie uważają mnie za dobrego kapitana. Ale wystarczy spojrzeć na takie postacie jak Kevin Ratcliffe czy Brian Labone, oni nie tylko wygrywali FA Cup, ale zdobywali też mistrzostwa kraju i trofeum w Europie. Dlatego uważam, że muszę coś osiągnąć wraz z Evertonem, by być godnym wymieniania wśród listy wszystkich tych wspaniałych graczy, którzy byli tu kapitanami.'

'Wspaniale byłoby zacząć od wygrania FA Cup, bo ten zespół ma coś do pokazania. Gdy jadę codziennie na trening muzyka gra a ja wyobrażam sobie siebie trzymającego puchar. Trzeba uwierzyć, że naprawdę się wygra.'

'Przez ostatnie 14 lat sytuacja klubu na pewno nie była taka, jaką Everton osiągnął w swej wspaniałej przeszłości. Ale pod wodzą David Moyesa ten klub według mnie zmierza we właściwym kierunku. Możemy przywrócić go do należnego mu miejsca, którym jest ścisła angielska czołówka.'

'Niezależnie od wyniku sobotniego spotkania, to musi być początek okresu pełnego sukcesów dla Evertonu, po prostu musi. Sobotnie zwycięstwo lub porażka nie będzie końcem podróży, to będzie dopiero jej początek.'

Reasumowując Phil Neville uważa, że wygranie sobotniego finału będzie miało dla niego większe znaczenie niż wszystkie 10 pucharów z United..


Re: FA Cup 2008/09 - dsw_MUszyna - 29-05-2009 12:27

pfixy napisał(a):Phil Neville uważa, że wygranie sobotniego finału będzie miało dla niego większe znaczenie niż wszystkie 10 pucharów z United..
No fakt, ma szansę wygrać u schyłku kariery Puchar Anglii grając przez 90 minut jako kapitan drużyny skazanej na pożarcie, żadne usprawiedliwienie dla profesjonalisty. Idź i wbij mu nóż w plecy.


Re: FA Cup 2008/09 - sebos_krk - 30-05-2009 07:29

Phil to jest nasz człowiek. I należy się cieszyć z każdego jego sukcesu. Sto razy łatwiej jest wygrać trofeum grając w United, niż na Goodison, więc go w zupełności rozumiem. Zupełnie inna miara sukcesu. Zamknął jeden rozdział w karierze i chciał coś zrobić dla nowego klubu. Starania przyniosły efekt i byłoby fajnie, jakby pokonali tych cepów z Londynu.


Re: FA Cup 2008/09 - branka - 30-05-2009 11:34

Też będę za Evertonem, chętnie obejrzę ten finał.
Ostatnio słyszałam, że nasi kibice najbardziej sie leja z kibicami Evertonu i że jest między nimi największa nienawiść - to co nasi kibice będą za Czelskim? Zawsze mam problem z ogarnięciem klubowych nienawisci Smile


Re: FA Cup 2008/09 - Lasq - 30-05-2009 11:54

Scousers to scousers Big Grin Ale ja to mam w dupie, będę za Evertonem i w szczególności za Philem. Zresztą jakoś nie potrafię w sobie wykrzesać jakieś wielkiej nienawiści do nich. Nie mieszkam w Anglii więc ciężko mi ich nie lubić za to, że są z Merseyside. Zespół mają fajny, świetnego trenera i jestem pod wrażeniem tego co osiągnęli przez kilka poprzednich lat w lidze. Za to ich rywale zza miedzy to buce z bucowatym trenerem i bucowatymi kibicami więc łatwo ich nie znosić Big Grin


Re: FA Cup 2008/09 - rooney77 - 30-05-2009 18:34

Chelsea - Everton 2:1 (1:1)
Bramki: Drogba 21', Lampard 71' - Saha 1'

Cóż tu dużo mówić, podobnie jak fidain, byłem za Evertonem. Były Czerwone Diabeł, Louis Saha zdobył w finale Pucharu Anglii najszybszą bramkę w historii rozgrywek. Francuz, by pokonać Petra Cecha, potrzebował zaledwie 25 sekund!

A Manchester United nadal czeka na to trofeum, w szczególności Wayne Rooney.


Re: FA Cup 2008/09 - Burżuj - 30-05-2009 18:44

rooney77 napisał(a):A Manchester United nadal czeka na to trofeum, w szczególności Wayne Rooney.
Czemu on w szczególności ?

Wybacz, że pytam, po prostu nie wiem.