Redcafe.pl - Manchester United Forum
Champions League 2009/2010 - Wersja do druku

+- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl)
+-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27)
+---- Dział: Sezon 2009/2010 (/forumdisplay.php?fid=38)
+---- Wątek: Champions League 2009/2010 (/showthread.php?tid=752)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18


Re: Champions League 2009/2010 - Czary - 23-10-2009 21:24

W Rosji na pewno łatwo nie będzie, ale nie wierze, żeby Barca straciła z nimi kolejne punkty. Czasem jakiś wielki klub musi doznać wstrząsu i przegrać, żeby grać lepiej.

Btw, podobno dobre recenzje zebrał Rafał Murawski, który grał od 42 minuty, wie ktoś o jego występie coś więcej? Znajomy mi mówił, że całkowicie wyłączył z gry Iniestę, prawda to?


Re: Champions League 2009/2010 - panopticum - 04-11-2009 16:42

No, dzisiaj zapowiada się ciekawy wieczórSmile. Barca będzie chciała się odegrać w Kazaniu, ale na drodze oprócz graczy Rubina stanie im Generał MrózWink. Ma być -6 stopni a gracze z Hiszpanii trzęsą się jak panienki. Odwołano jeden z treningów z powodu zimna. Chciałbym żeby był chociaż remisSmile.
Mam nadzieję że Liverpool przerżnie koncertowo z Francuzami. Obiektywnie wszystko za tym przemawia, kontuzje, forma, zwrotnik Raka. No, ale the Nerds mogą zaskoczyć, tak jak zaskoczyli nas. Torres podobno czeka na operację przepukliny <cwaniak> . Lyon jest mocny, w ogóle francuskie zespoły grają ładnie. Jak już mówiłem, zapowiada się ciekawy wieczór.


Re: Champions League 2009/2010 - Tomek91 - 04-11-2009 16:46

pan_opticum napisał(a):Mam nadzieję że Liverpool przerżnie koncertowo z Francuzami.

Nie liczyłbym na to, Benitez zabrał ze sobą grupę graczy niezdolnych do gry, gracza rezerw i młodzika, na pewno już ułożył w swej głowie niecny plan rozklepania Francuzów kolesiem, który o latach 80 wie tylko od innych, czyli jak ja Wink

Oprócz United, awans wczoraj zapewniły sobie Chelsea, Bordeaux i Porto.


Re: Champions League 2009/2010 - Tomek91 - 05-11-2009 17:50

Fiorentina musi zdobyć 2 punkty w dwóch meczach by wywalić Liverpool z Ligi Mistrzów. Wykonalne. Wink

Z kim chcielibyście, żeby United zagrało w 1/8? Od razu rywal z grubej rury (Barca bądź Real), czy może jednak ktoś słabszy (ot taka Unirea)?


Re: Champions League 2009/2010 - Czary - 05-11-2009 17:57

Unirea, raczej nie wyjdzie z grupy, a co do Violi, to wystarczy jej nawet 1 punkt.


Re: Champions League 2009/2010 - panopticum - 05-11-2009 18:08

Ja bym chciał Real. Fajnie by było gdyby odpadli właśnie z namiSmile. Jak najbardziej osiągalne, biorąc pod uwagę co oni grają. No, ale my też nie gramy zasadniczo kosmosu, więc dyspozycja dnia by miała spory wpływ na wynik. W ogóle w tym roku nie ma jakiegoś superfaworyta co wszystkich konsumuje.

W ogóle, fajny był wczoraj mecz Rubin-Barca. Ruskie zagrały bardzo dobrze, wyszli skoncentrowani a Katalończycy nie mieli żadnego pomysłu co zrobić inaczej kiedy baśń tysiąca i jednego podań nie zadziałała. Czytałem sobie potem cules.pl bo to zawsze są lulzy jak wielkiej Barcy się nie uda. Mieliśmy 75% posiadania piłki, byliśmy lepsi. Tyle że, jak mówił poeta, "mniej ważne, ile czasu trawisz, niż z jakim trawisz go wynikiem". Sytuacji bramkowych nie mieli właściwie więcej niż piłkarze Rubina.

Natomiast Liverpool był wczoraj lepszy, remis zawdzięczają frajerstwu i The Reds-Class obrońcy Kyrgiakosowi. Za pierwszym razem uchronił ich Reina, ale za drugim niewiele mógł zrobić. Dodatkowo, Torres ma mieć operację przepukliny. Nad Anfield zaszło słońce i nie wiadomo kiedy wróciSmile.


Re: Champions League 2009/2010 - ArturZ - 05-11-2009 18:24

Czary napisał(a):a co do Violi, to wystarczy jej nawet 1 punkt

Wszystko rozstrzygnie się 24 lipca kiedy Lyon będzie podejmował Fiorentinę.


Re: Champions League 2009/2010 - Kwas - 05-11-2009 18:33

Czary napisał(a):Unirea, raczej nie wyjdzie z grupy, a co do Violi, to wystarczy jej nawet 1 punkt.
Jeden punkt wcale może im nie wystarczyć. Przecież jeśli scouserzy zdobędą 6 punktów, a Viola zdobędzie tylko jeden, przegrywając wyżej niż 2-0 z liverpoolem, to wtedy awans będzie dla loserpoolu. Przecież w pierwszej kolejności liczy się bezpośredni dwumecz, a wtedy wygraliby go the nerds.

ArturZ napisał(a):Wszystko rozstrzygnie się 24 lipca kiedy Lyon będzie podejmował Fiorentinę
Lipca ? :roll:


Re: Champions League 2009/2010 - maju - 05-11-2009 18:36

ArturZ napisał(a):24 lipca
niewątpliwie


Re: Champions League 2009/2010 - matys - 05-11-2009 18:41

Richard napisał(a):Jeden punkt wcale może im nie wystarczyć.
Może, jeśli zdobędą go na Anfield i o to Czaremu chyba chodziło.
ArturZ napisał(a):Wszystko rozstrzygnie się 24 lipca kiedy Lyon będzie podejmował Fiorentinę.
Jak już to Fiorentina podejmie Lyon.


Re: Champions League 2009/2010 - Czary - 05-11-2009 18:59

Właśnie o to matys mi chodziło. Do tego mecz Violi u siebie, z grającym o nic Lyonem. To wszystko może się złożyć na odpadnięcie Liverpoolu już po fazie grupowej CL. Ponadto jeżeli Barca nie wygra z Interem, również może odpaść w pierwszej rundzie. Przy wygranej Interu i równoczesnego zwycięstwa Rubinu nad Dynamem, Barca żegna się z CL.


Re: Champions League 2009/2010 - Gonzo - 06-11-2009 09:16

To by była chyba największa sensacja w historii CL. Co prawda mój wymarzony scenariusz ( awans Rubina i Dynama, Inter i Barca żegnają się z Ligą Mistrzów) raczej się nie sprawdzi, ale zawsze nieobecność jednego z gigantów dodaje smaczku rywalizacji.
Rubin to na prawdę mocny zespół, moim zdaniem zagrali dużo lepiej niż Barcelona (ich styl gry był bardzo irytujący), szkoda tylko, że nie wykorzystali choć jednej z kilku szans jakie sobie stworzyli. Zwłaszcza Bucharow miał 2 znakomiste sytuacje. No ale ugrać na Barcy 4 punkty w dwumeczu to naprawdę duży wyczyn, zwłaszcza, że na początku mało kto stawiał na to, że tak dobrze sobie będą radzili.


Re: Champions League 2009/2010 - panopticum - 06-11-2009 11:51

Ale co jest w tym stylu irytującego?


Re: Champions League 2009/2010 - michal85 - 06-11-2009 12:17

Mnie osobiście takie (czestokroć) bezproduktywny klepanie jakie pokazuje cała liga hiszpańska i Arsenal, nuży.


Re: Champions League 2009/2010 - mucha - 06-11-2009 17:15

Ja też się podpisuję. W szczególności w meczu z Rubinem, który był całkowicie nastawiony na defensywę. Można było usnąć przy setkach podań wymienianych przez Barcę. A tak naprawdę bramkowych okazji stworzyli sobie może ze 3 w meczu. Zawiodły gwiazdy, przez co Barcelonie brakowąło pomysłu na grę.

Warto też wspomnieć o meczu Lyonu z Liverpoolem. Nie ma się co oszukiwać - The Reds zasłużyli na zwycięstwo. Nie grali niczego szczególnego, ale jednak okazje mieli. Lyon może dziękować Llorisowi, który bronił kapitalnie. I to kolejny kandydat na bramkarza, którego chętnie wdziałbym w naszych barwach. Jednak znając życie działacze Lyonu postawiliby zaporową cenę. Warto wspomnieć, że bramkarz ten ma 23 lata. Tym samym Liverpool praktycznie żegna się z Ligą Mistrzów, z czego się niezwykle cieszę.