![]() |
Przyszłość bramki w United - Wersja do druku +- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl) +-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27) +---- Dział: Sezon 2008/2009 (/forumdisplay.php?fid=35) +---- Wątek: Przyszłość bramki w United (/showthread.php?tid=596) |
Re: Przyszłość bramki w United - Tomek91 - 27-01-2009 10:16 Dziwna sytuacja z obsadą naszej bramki po odejściu Edvina się szykuje ![]() ![]() ![]() Mądrzejsi będziemy co do bramki United po tym, kiedy Holender w końcu postanowi skończyć z futbolem i możliwe, że szukanie jego następcy będzie podobne do szukania następcy Schmeichela, czyli może zdarzyć się kilka błędów, ale do tego jeszcze trochę czasu ![]() Re: Przyszłość bramki w United - Minh - 27-01-2009 11:14 Tomek91 napisał(a):jednak to ponoć Kuszczak ma być numerem 1 Gdzie to wyczytałeś? Re: Przyszłość bramki w United - Tomek91 - 27-01-2009 13:14 To po co Kuszczak dostawał w tym i w zeszłym sezonie okazje do gry w Lidze Mistrzów? Przecież z Dynamem nie wszedł na te kilka minut, bo Edvin się zmęczył. Ferguson nie sprowadzał go po to by był na zawsze numerem 2, jego występ jeszcze w barwach West Bromu na OT był decydującym o jego najbliższej przyszłości. Nietrudno zauważyć, że kilku byłych/obecnych graczy MU właśnie w meczach z United wpadło w oko Fergusonowi (np. Saha,Smith, Ronaldo ). SAF dotychczas ufał Kuszczakowi i jeśli nadarzała się okazja dawał mu pograć, ale nie tylko po to, żeby VDS sobie odpoczął, Fergie uważa(ł), że Kuszczaka stać na bycie pierwszym bramkarzem. Przynajmniej mi się tak wydaję, bo obecnie już nie wiem kogo Ferguson ceni bardziej. ![]() ![]() Re: Przyszłość bramki w United - Janczar - 27-01-2009 14:01 Kuszczak jest ambitnym bramkarzem i jestem pewny, że nr 2 w bramce Manchester United go nie zadowala do końca, ma w sobie potencjał i umiejętności, musi tylko udowodnić SAF-owi, że jest potrzebny w składzie Manchester United Re: Przyszłość bramki w United - Minh - 27-01-2009 14:07 Kuszczak dostawał szansę, bo Foster był na wypożyczeniu, a VDS czasami też musiał odpocząć ![]() Bramkarze grający w United grają trochę inaczej niż w WBA. W największych klubach oczekuje się dobrej gry nogami, wyłapywania dośrodkowań i koncetracji przez cały mecz. Obrona w United jest bardzo mocna i bramkarz musi być skoncentrowany przez cały mecz, żeby jakiś farfocel nie wpadł w 90 minucie. W takich klubach jak w WBA bramkarz ma 20 strzałów na mecz i łatwiej utrzymać koncetrację czy też popisać się dobrą interwencją vide Kuszczak parada sezonu. Kupić pierwszego bramkarza a Kuszczak albo Foster jako drudzy. Nie chcę jeszcze raz takiego okresu w United jak z Carrolem i Howardem. Re: Przyszłość bramki w United - panopticum - 27-01-2009 15:10 Tomek91 napisał(a):Przecież z Dynamem nie wszedł na te kilka minut, bo Edvin się zmęczył.Manchester jechał ich wtedy jak ostatnie szmaty, z tego co pamiętam. Sam Kuszczak wspominał że tak pół-żartem pół-serio zapytał się Fergusona czy mógłby wejść. No i wszedł. Koniec historii. A że teraz gra mniej, to jak słusznie zauważył Minh, między innymi efekt tego że wrócił Foster i on też coś musi pograć. Prezentuje się niepewnie, więc kiedy każde trzy punkty są cenne, a Van Der Sar może grać, sir Alex stawia na Holendra. Minh napisał(a):W takich klubach jak w WBA bramkarz ma 20 strzałów na mecz i łatwiej utrzymać koncetrację czy też popisać się dobrą interwencją vide Kuszczak parada sezonu.No, w zeszłym sezonie Tomek też zaliczył paradę sezonu ![]() Re: Przyszłość bramki w United - Minh - 27-01-2009 15:19 pan_opticum napisał(a):No, w zeszłym sezonie Tomek też zaliczył paradę sezonu Wolę Edwina, który nigdy takiej nagrody nie dostał niż Kuszczaka, który jest niepewny a wyjdzie mu jedna interwencja w sezonie ![]() Re: Przyszłość bramki w United - Witoldo - 02-02-2009 23:03 Kuszczak wg. mnie w złym momencie trafił na Old Trafford (ale to tylko moja opinia) Póki co nie ma jak wychylić się zza Edvina bo ten jeszcze trochę postoi między słupkami Czerwonych Diabłów, ale dajmy sobie trochę czasu ;] VDS nie będzie trwał wiecznie. A co do rzadkich występów Tomka, no Sir Alex Ferguson nie raz nas zaskakiwał tak? Myślę że on ma już ułożony scenariusz do tej sytuacji ![]() Po polsku, angielsku i niderlandzku imię VDS pisze się przez 'w'. Tak na przyszłość. //paolo. Re: Przyszłość bramki w United - sir_matt - 04-02-2009 17:40 Kuszczak to najpierw niech przestanie byc takim bucem. Chlopak przeszedl do Manchesteru i w glowce mu sie poprzewracalo. Potrafi duzo gadac, ale jak przyjdzie co do czego to zbytnio nie blyszczy.Jego szczescie, ze Foster tez nie jest zbyt pewny miedzy slupkami. Na razie dobrze ze numerem 1jest Edwin ![]() Re: Przyszłość bramki w United - RedLucas - 03-03-2009 08:15 Podczas meczu z Tottenhamem na czacie nawiązała się dyskusja na temat Fostera, ja bym chciał ją kontynuować w tym temacie ![]() ![]() Na koniec odniosę się jeszcze do sytuacji Kuszczaka. Z przykrością muszę powiedzieć, że jak dla mnie jego czas na Old Trafford minął. Niestety, u Tomka nie widać praktycznie żadnych postępów, ciągle słabo gra nogami i przez tą swoja 'dzikość' popełnia coraz więcej błędów. Wydaję mi się, że Kuszczak odejdzie po tym sezonie, ponieważ powoli staje się bramkarzem numer 3, a wiadomo, że z tym na pewno się nie pogodzi... Re: Przyszłość bramki w United - michal85 - 03-03-2009 08:37 To nie był taki jeden mecz. Na turnieju w Amsterdamie jakieś 2 lata temu również grał bardzo dobrze. To samo w jego debiucie w naszych barwach na boiskach PL z Derby. Osobiście od czasu kiedy zobaczyłem Fostera w Watford to byłem pewien, że jest on bramkarzem lepszym niż Kuszczak, co niejeden raz podkreślałem. Trudno powiedzieć, czy sprosta wymaganiom United, bo tego nie może wiedzieć nikt dopóki Anglik na stałe nie zagości pomiędzy naszymi słupkami. Przecież po kilku tygodniach gry Howarda wydawało się, że mamy bramkarza na lata. Zaliczył znakomity sezon, by w następnym stracić pewność siebie. Barthez przychodził z reputacją jednego z najlepszych GK na świecie, a odszedł z mianem pajaca. Re: Przyszłość bramki w United - Foster - 03-03-2009 19:50 Bardzo dobry występ Fostera w finale CC, nie był "wybrykiem" tak jak to pozwolił sobie nazwać RedLucas. Tak jak już wyżej wspomniał Michał, w swoim oficjalnym debiucie, w meczu z Derby również zaprezentował się bardzo dobrze. Na wypożyczeniu w Watford również prezentował się bardzo dobrze. Miałem okazje oglądać niektóre mecze Watford z Benem w bramce. Foster prezentował się tam bardzo dobrze, nie raz ratując swój zespół przed porażką. Początek sezonu nie był łatwy dla Fostera, dopiero co powrócił po ciężkiej kontuzji, a tu pech, znów złapał kontuzje, na szczęście nie była ona już tak poważna. Po powrocie do zdrowia i treningów, przyszedł czas na powrót na boisko. W pierwszych meczach po kontuzji nie prezentował się najlepiej, w sumie to nie ma się co dziwić, długo nie grał i nie trenował... Wielu go krytykowało, niektórzy już nawet skreślali go, twierdząc iż nie nadaje się on do United. Zarzucali mu, że w każdym meczu puszcza bramkę (absurd, jego wina że w meczach których grał, obrona nie prezentowała się nie najlepiej? ), że jet niepewny. Foster z każdym następnym meczem wyglądał coraz pewniej, aż w końcu przyszedł ten finałowy mecz w CC, gdzie Ben zaprezentował nam swój optymalny poziom. Pewne wyjścia do dośrodkowań, dobra gra nogami, co najważniejsze potrafi grać lewą i prawą (nie to co Kuszczak), pewne obrony strzałów i bardzo dobry refleks. Pozostaje tylko życzy Anglikowi zdrowia. michal85 napisał(a):Osobiście od czasu kiedy zobaczyłem Fostera w Watford to byłem pewien, że jest on bramkarzem lepszym niż Kuszczak, co niejeden raz podkreślałem. Trudno powiedzieć, czy sprosta wymaganiom United, bo tego nie może wiedzieć nikt dopóki Anglik na stałe nie zagości pomiędzy naszymi słupkami.Dokładnie, póki nie zobaczymy Anglika grający co tydzień, bądź w miarę regularnie, tak jak to miało miejsce w przypadku Kuszczaka, niemożliwe jest stwierdzenie czy Ben jest tym odpowiedni. Nie ulega wątpliwości, że posiada odpowiednie umiejętności... Jeszcze odniosę się do Kuszczaka. Gdy Foster był kontuzjowany, za każdym razem gdy VDS odpoczywał, bądź był kontuzjowany grał Tomek. Dostał on wystarczająco dużo szans by móc go ocenić. Jeśli by tak pokrótce scharakteryzować Polskiego bramkarz to: Bramkarz posiadający bardzo dobry refleks, który nie jest pewnym bramkarzem. Strzały z daleka sprawiają mu sporo problemów, gdyż nie potrafi on złapać silniejszego uderzenia. Do tego wszystkiego dochodzi słaba gra nogami, a raczej jedną nogą, gdyż Tomek w ogóle nie potrafi grać słabszą nogą (lewą). Moim zdaniem w następnym sezonie dla Kuszczaka najlepszym wyjściem będzie wypożyczenie do innego zespół, bądź transfer definitywny. W następnym sezonie dalej nr 1 pozostanie VDS, jednak później, najprawdopodobniej zakończy on karierę. Wiem, że dziwnie to zabrzmi, ale jestem spokojny o to co będzie później, czuje że Foster, będzie godnym następcą Holendra. Kuszczak zaś... pozostanie nr 2, albo będzie musiał szukać innego klubu. Istnieje również opcja, że SAF kupi innego bramkarza, a Polak bądź Anglik zostaną nr 2. Podsumowując, ja stawiam sprawę tak: Tomasz Kuszczak w moim odczuciu jest za słaby na United Ben Foster zapewne dostanie jeszcze sporo szans na zaprezentowanie swoich umiejętności, miejmy nadzieję iż zdrowie mu dopisze i że nadal będzie się dobrze rozwijał. Przed nim drzwi do brami United stoją otworem, dla Kuszczaka zaś są już zamknięte. Re: Przyszłość bramki w United - Lukas - 03-03-2009 21:26 Foster w meczu ze Spurs potwierdził swoje umiejętności bramkarskie. Foster26 napisał(a):Pewne wyjścia do dośrodkowań, dobra gra nogami, co najważniejsze potrafi grać lewą i prawą (nie to co Kuszczak), pewne obrony strzałów i bardzo dobry refleks.To jest właśnie to co zaprezentował w tym spotkaniu. Do tego dochodzi fakt, że nasi obrońcy chyba czują się pewniej jak za plecami mają Anglika niż Polaka- Rio i spółka jeśli muszą to nie boją się podawać do Fostera, a z Kuszczakiem jest niestety zgoła inaczej. Kuszczak mając swoje okazje nie prezentował się jak na bramkarza United przystało- niepewne wychodzenie do piłki, słaba gra nogami i gra na przedpolu:/ Po prostu nie przekonywał do tego aby stawiać dalej na niego. Dlatego nie będę zdziwiony jeśli teraz gdy już Ben jest w pełni sprawny to on będzie grywał więcej od Tomasza. Re: Przyszłość bramki w United - Damian91 - 04-03-2009 11:32 Zawsze jak widzę Tomka w składzie to trzymam kciuki żeby dobrze zagrał, spodobał sie kolegom i trenerowi. Jednak prawie w każdym meczu nie spełnia moich oczekiwań bo gra niepewnie, tak jakby go trema zjadała, z ta grą nogami to już nie będe pisał bo wyżej było dość dużo napisane że słabiutko. Do tego zaufanie kolegów a praktycznie jego brak. Nie raz już np Rio mógł spokojnie odegrać do Polaka ale wolał kombinować bo wolał sam wybić niż żeby Kuszczak to zrobił w trybuny lub do przeciwnika. Refleks może ma ale jego poziom jest zbyt niski jak na częstą grę w United. Z Fosterem jest inaczej bo jest pewniejszy od Tomka, dobrze gra nogami, koledzy nie boją sie do niego zagrać. Ogólnie lepiej sie spisuje od Polaka co potwierdził w ostatnim meczu, gdzie obronił kilka groźnych strzałów, do tego ten karny. I moim zdaniem jak na razie ma o wiele większe szanse na zastąpienie Edwina niż Tomek. Do końca sezonu zostało jeszcze sporo meczy i mam nadzieję że obaj dostaną kilka szans i wtedy będzie można sie jeszcze bardziej im przyjrzeć. Na DP jest sonda: Kto powinien zostać etatowym zmiennikiem Edwina? I jak na razie jest 60 - 40% dla Tomka i ci co głosuja to chyba sie sugerują tym że jest Polakiem bo pod wzgledem gry lepszy jest Foster. Wszystko sie jeszcze może zmienic ale na obecną chwilę według mnie Foster powinien być zmiennikiem Edwina. Re: Przyszłość bramki w United - badyl_mufc - 04-06-2009 10:02 sir_matt napisał(a):Kuszczak to najpierw niech przestanie byc takim bucem. Chlopak przeszedl do Manchesteru i w glowce mu sie poprzewracalo. Potrafi duzo gadac, ale jak przyjdzie co do czego to zbytnio nie blyszczy.Jego szczescie, ze Foster tez nie jest zbyt pewny miedzy slupkami. Na razie dobrze ze numerem 1jest Edwin O tak tu się zgodzę, niech pokaże własna klasę w występach w których dostaje szansę ale nie tak jak z Blackburn gdzie zamiast pod nogi Santa Cruza rzucił sie i ściął obrońcę (Ferdinanda chyba). Póki co Holender pełni tę robotę wyśmienicie. |