![]() |
Liga Mistrzów - Wersja do druku +- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl) +-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27) +---- Dział: Sezon 2005/2006 (/forumdisplay.php?fid=33) +---- Wątek: Liga Mistrzów (/showthread.php?tid=247) |
- Maciek - 29-04-2008 10:33 Dziś jest ten dzień. Wiele wskazuje na nas, niemało wskazuje przeciwko nam. Za nami przemawia teraźniejszość, przeciwko nam historia,przynajmniej jej część. Obecnie wygrywamy u siebie wszystko, jesteśmy niepokonani w całym sezonie Ligi Mistrzów (ostatni raz miało to miejsce kiedy? no właśnie, jeśli się nie mylę, to WTEDY), gramy z drużyną, która teoretycznie nie jest w najwyższej formie, a my chcemy jak nigdy. U nas atmosfera jest dobra, u rywali fatalna... To przemawia za nami Przeciwko nam przemawia głównie jedna rzecz - pojedynek z Realem. Nie można tego raczej porównywać, ale wówczas pierwszy mecz wyjazdowy też zakończył się bezbramkowym remisem, a na OT szybko było po sprawie, niestety. Żadnego wpływu na ten mecz to nie będzie miało, ale w głowach tych którzy pamiętają będzie to tkwić - do pierwszego gwizdka Herberta Fandela, który jest kolejnym powodem świadczącym przeciwko nam Każdy, kto ma UNITED głęboko w sercu pewnie cały dzień myśli o tym spotkaniu... Takze kto ma N w domu to super, kto nie ma niech idzie do pubu, komu sie nie chce niech spróbuje przez internet obejrzeć bo ten mecz trzeba śledzieć - dziś stworzymy historię, głęboko w to wierzę. UNITED :!: - Morgan - 29-04-2008 10:50 Cytat:Obecnie wygrywamy u siebie wszystko, jesteśmy niepokonani w całym sezonie Ligi Mistrzów najgorsze jest to że wcale nie musimy przegrać żeby odpaść... - Fiend - 29-04-2008 11:04 Cytat:najgorsze jest to że wcale nie musimy przegrać żeby odpaść... i tego sie wlasnie najbardziej obawiam...a nasze diabelki cos lubia odpadac po bramkowych remisach. Najlepiej dla nas bedzie jesli bramke na 1-0 strzelimy w 2 polowie. Gdy stanie sie to w 1 polowie to boje sie ze cofna sie za bardzo do obrony. No ale w takich meczach to mozna sobie planowac... ![]() - Ciampel - 29-04-2008 13:10 Morgan napisał(a):najgorsze jest to że wcale nie musimy przegrać żeby odpaść... Ale na OT w każdym spotkaniu kasujemy trzy punkty, także zachowanie passy będzie równoznaczne z awansem do finału. Jeśli nie teraz powtórzyć sukces z 1999 roku, to kiedy? Dzisiaj trzeba po prostu pokazać, że mamy najmocniejszą paczkę w Europie, jeśli swoje pięć minut dostanie Anderson, a OH (o ile wyjdzie na boisko) zacznie odpalać takie pozytywne numery jak w ćwierćfinale, będę spokojny ![]() - Maciek - 29-04-2008 13:42 A ja dziś najbardziej licze na Cristiano Ronaldo, od dawien dawna na niego nie liczyłem, tak dzisiaj chciałbym, żeby zagrał świetne spotkanie i zdobył co najmniej jedną bramkę, najlepiej z gry... Nie chce, by moje przewidywania, że w meczach z Barceloną, czy w ogóle w tych najważniejszych meczach, C. Ronaldo bedzie mało pożyteczny :!: Czuje, że to będzie jego dzień - Zashi - 29-04-2008 15:18 Powiem tak: ekipa z MUSC, mozecie bilety lotnicze do Moskwy kupować 8) Ronaldo nie strzelił w Hiszpani, ale mówi: "Strzelę w Manchesterze". Trzymie go za słowo. Szkoda tylko, ze na 90% zagramy z The Blues w finale. Oby L'pool sie zmobilizował, bo dla mnie taki finał lepiej smakuje ![]() - Morgan - 29-04-2008 15:23 Ja osobiście liczę na występ Naniego na przeciwległym skrzydle do Ronaldo i Andersona z Hargo w środku pola. Musimy sobie jak najszybciej zapewnić dwubramkowe prowadzenie, żeby spokojnie kontrolować grę. Przeciwko obecnej Barcelonie, naprawdę nie będzie to jakiś nadzwyczajny wyczyn, aczkolwiek do prostych zdań należeć też to nie będzie więc samo z siebie wynika że zagrać trzeba "swoje" czyli ofensywnie ![]() ![]() ![]() - Danny93 - 29-04-2008 15:27 Maciek napisał(a):A ja dziś najbardziej licze na Cristiano Ronaldo, od dawien dawna na niego nie liczyłem, tak dzisiaj chciałbym, żeby zagrał świetne spotkanie i zdobył co najmniej jedną bramkę, najlepiej z gry... A ja się boję że Ronaldo dziś za bardzo będzie chciał i znów nas nie zachwyci.Liczę przede wszystkim na to że Rooney będzie gotowy,a także na Giggsa oraz Scholesa,już pisałem o tym przy okazji meczu z West Hamem,że teraz jest czas dla nich by wzięli wyniki drużyny na swoje barki. - Kuba_^^ - 29-04-2008 15:31 Morgan napisał(a):Ja osobiście liczę na występ Naniego na przeciwległym skrzydle do Ronaldo i Andersona z Hargo w środku pola Wątpię, żeby tak było, Ferguson postawi z pewnością na doświadczenie, zatem z lewej zagra Giggs, a w środku zapewne Scholes z Carrickiem. Owena zobaczymy z pewnością na prawej obronie, no chyba, że zagra Vidic, co nie powinno być większym problemem, stracenie zęba aż tak straszne chyba nie jest 8) Powtórzę to jeszcze raz: ja liczę przede wszystkim na 4-4-2 z Tevezem i Rooneyem z przodu. Wtedy wygramy bez problemów. - Danny93 - 29-04-2008 16:17 Kuba_^^ napisał(a):a w środku zapewne Scholes z Carrickiem. Scholes zagra na pewno,i ja osobiście obok niego wystawiłbym Fletchera,Szkot podobał mi się w meczu z Chelsea,według mnie był najlepszy z środkowych pomocników,zresztą od tego pamiętnego starcia z Arsenalem w FA Cup,kiedy Fletcher zdobył 2 gole jest już zupełnie innym piłkarzem niż wcześniej przede wszystkim nabrał pewności siebie i ja bym dzisiaj dał mu szansę od początku. - roo1410 - 29-04-2008 17:17 Kuba_^^ napisał(a):stracenie zęba aż tak straszne chyba nie jesti to jeszcze dla takiego twardziela jakim jest nasz serb Nemanja. popieram Cie Kuba Danny93 napisał(a):Scholes zagra na pewno,i ja osobiście obok niego wystawiłbym Fletchera,Szkot podobał mi się w meczu z Chelsea,według mnie był najlepszy z środkowych pomocników,zresztą od tego pamiętnego starcia z Arsenalem w FA Cup,kiedy Fletcher zdobył 2 gole jest już zupełnie innym piłkarzem niż wcześniej przede wszystkim nabrał pewności siebie i ja bym dzisiaj dał mu szansę od początku.i wierze że zagra Vidic. No tak Fletcher zagrał bardzo dobrze na SB ale jednak tak jak Kuba_^^ licze na Scholes - Carrick w środku pomocy i system 4-4-2. Inny nie wchodzi w gre. Oby także zagrał Rooney bo to jednak dla nas wielka strata byłaby. Jak Wayne by nie mógł zagraać to pewnie zagramy 4-5-1 z Tevezem na szpicy, albo jak juz SAF zdecyduje sie na 4-4-2 to zagra z argentyńczykiem na ataku ronaldo. - Red - 29-04-2008 17:58 roo1410 napisał(a):stracenie zęba aż tak straszne chyba nie jest hmmm chyba nie powinno byc az tak zle ja to mam w pamieci jak Jaapa Stama na Euro 2000 bodajze lekarze na szybko zszywali podczas meczu ![]() - $FA$ - 29-04-2008 18:55 Jeszcze niecała godzina do meczu... Po tym remisie na CN 0:0 wszystko rozstrzygnie się na OF... W tym sezonie jesteśmy niepokonani na własnym podwórku i mam nadzieję, że tak już pozostanie. Chcę też jednej rzeczy... 4-4-2 z Rooneyem i Tevezem na szpicy (chyba że Roo nie wystąpi to może przejdzie to 4-5-1). Liczę też, że w tym spotkaniu nie będziemy zmuszeni do defensywy i to my będziemy dyktować warunki. - zaga92 - 01-05-2008 07:34 Noi naszym przeciwnikiem w finale zostali The Blues. Za trzecim podejsciem w ostatnich latach w koncu wyeliminowali Liverpool, chociaz udalo im sie to dopiero po dogrywce. To gospodarze zdybyli pierwsza bramke, ale potem nie poszli za ciosem tylko zaczeli grac spokojnie. W drugiej polowie Liverpool zaczal spychac Chelsea, ale nie potrafili sobie wypracowac dogodnych sytuacji do zdobycia gola. Wreszcie w 64 minucie Benayoun zdecydowal sie na indywidualna akcje, wylozyl pilke Torresowi i ten wpakowal ja do bramki. Do konca regulaminowego czasu nic sie nie zmienilo i sedzia zarzadzil dogrywce po ktorej Chelsea wygrala 3:2. PS To pierwszy posta maja :mrgreen: Nalezy mi sie forumowicz miesiaca :mrgreen: - Grzeho - 01-05-2008 09:19 zaga92 napisał(a):Chelsea wygrala 3:2. The Blues zagrali bardzo dobrze. Widac ze sa w dobrej dyspozycji. Jezeli podobnie zaprezentuja sie w Moskwie, to moze byc bardzo ciezko. Obawiam sie troche tego finalu, ale dla mnie zakonczenie musi byc tylko jedno. |