![]() |
Premier League 2011/2012 - Wersja do druku +- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl) +-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27) +---- Dział: Sezon 2011/2012 (/forumdisplay.php?fid=48) +---- Wątek: Premier League 2011/2012 (/showthread.php?tid=1105) |
Re: Premier League 2011/2012 - Hubson - 15-08-2011 20:59 No dobra, ale patrząc jak Alvesa Busquetsa czy Pedro bolą wejścia piłkarzy to chyba oni są trochę bardziej łamliwi niż Torres czy Silva. Re: Premier League 2011/2012 - Mubinio - 15-08-2011 20:59 matys napisał(a):Mubinio napisał(a):Ja to sobie np. myślę, że na stadionie Stoke każdy by się męczył i męczył. I to nie wynika z "siły" zespołu Pullisa, ale z jego stylu gry. Takimi argumentami dojdziemy do tego, że Manchester United jest 2 klasy gorszy od Herculesa Almelo (czy jak się to pisze), bo tamten wygrał z wielkąąąą Barcą 2:0 na wyjeździe. Więc o dupę rozbić se można taką logikę. Tu chodzi o cały, wyczerpujący sezon, a nie o jeden mecz. Nikt nie twierdzi, że Barca nie mogła by sobie wygrać PL. Ale ja twierdzę, że miała by z tym 2x większe problemy niż w PD. Re: Premier League 2011/2012 - samcro - 15-08-2011 21:00 Hubercik napisał(a):Alvesa Busquetsa czy Pedro bolą wejścia piłkarzy to chyba oni są trochę bardziej łamliwi niż Torres czy Silva.<rotfl> Jak ich wejścia nie bolą. oni są największymi symulantami w Barcelonie tak się składa ![]() Re: Premier League 2011/2012 - Hubson - 15-08-2011 21:02 Wiem, że nie bolą, ale w końcu ktoś by tak wjechał ze po karierze. Wystarczyłby do tego Barton ![]() Re: Premier League 2011/2012 - rimas - 15-08-2011 21:27 Też mam zastrzeżenia do piłkarzy Barcelony w kontekście nadmiernego symulowania i zbyt dużego manifestowania...hmm... bólu, ale jestem ciekaw jakbyście twardziele sami zachowywali naprzeciw Pepe czy innego Vidića, więc darujcie już sobie. Re: Premier League 2011/2012 - samcro - 15-08-2011 21:32 rimas napisał(a):jakbyście twardziele sami zachowywali naprzeciw PepeGdyby mnie trafił to bym płakał. gdyby nie to nie tarzałbym się po murawie jak baba więc daruj sobie. Re: Premier League 2011/2012 - Hubson - 15-08-2011 21:43 Dokładnie tak. W sumie to do Torresa Silvy i Robinho mozna chyba powoli dodawać do tego grona Kuna Aguero, który dał bardzo dobrą zmianę w dzisiejszym meczu ze Swansea. Choć to beniaminek, więc napewno był to łatwiejszy debiut niż gdyby to był jakiś inny zespół. Re: Premier League 2011/2012 - Sirius - 15-08-2011 21:50 Jak już kilku poprzedników, uważam, że takim gdybaniem to do niczego nie dojdziemy. Jedni będą mówili, że Barca rozklepała by wszystkich średniaków a drudzy, że w połowie sezonu nie mieli by kim grać. Dla mnie bardziej realna jest ta druga opcja. Barcelona miała by pewnie spore problemy gdyby teraz nagle kazać jej grać sezon w PL. Inne warunki, twardsza gra czy nawet gorsza pogoda na pewno by im nie pomagały. Co innego gdyby był to dłuższy eksperyment. Jakieś 2-3 sezony i dopasowali by się do gry w Anglii, zmienili może paru zawodników i mogliby walczyć o mistrzostwo. Re: Premier League 2011/2012 - kojot - 15-08-2011 21:56 Aguero dał zajebistą zmianę, wchodzi chłop na 30 min i strzela 2 gole i asystuje, czy można prosić o lepszy debiut(bo to debiut, prawda?)? Re: Premier League 2011/2012 - Jacetto888 - 15-08-2011 21:59 Aguero :o Ale się kozak zapowiada :shock: Re: Premier League 2011/2012 - robaldo - 15-08-2011 22:01 Jacetto888 napisał(a):Aguero :o Ale się kozak zapowiada :shock: Jak go wystawię w piłkarzykach, to na pewno przestanie strzelać :-D Re: Premier League 2011/2012 - Mubinio - 15-08-2011 22:03 To wystawiaj, byle szybko. ![]() Re: Premier League 2011/2012 - Lasq - 15-08-2011 23:31 matys napisał(a):Wiadomo, że tak. Ale kogo nie osłabiłoby brak kilku kluczowych graczy? Jest taki jeden zespół na M, który dzięki temu, że ma niemal dwie równe jedenastki, wygrał ligę angielską 12 razy w ciągu 19 lat. Myślisz, że to przypadek? U nas nie ma graczy niezastąpionych i dlatego tak łatwo nam przełamywać kryzysy formy, które notorycznie zdarzają się innym zespołom gdy ich gwiazdorzy łapią dołek. matys napisał(a):Ale tylko w obronie, bo tak to mogą przebierać w zawodnikach. Fizycznie wyglądają słabo, co pewnie miałoby duże znaczenie przy stałych fragmentach gry, bo przy ich stylu gry siła fizyczna nie jest potrzebna do opanowania gry. Tylko w obronie? A kogo takiego mają na zmianę w ataku? Jedynie w pomocy mają w miarę dobrych zmienników i to też dopiero od tego okienka transferowego. matys napisał(a):Olbrzymie problemy? Błagam. Przypominam 28 maja. Cały czas mówisz o jednym meczu. Ja nie kwestionuje, że w pojedynczym meczu czy nawet dwumeczu Barca jest w stanie zniszczyć każdą drużynę na świecie. Ale my mówimy tu nie o pojedynczym meczu a całym, prawie 70-spotkaniowym , wykańczającym sezonie ligowym, z 3 pucharami i ligą z 19 zespołami z których żaden nie odpuszcza ani na sekundę i nigdy nie odstawia nogi mimo, że technicznie wszystkie są dużo słabsze. Do tego bez przerwy zimowej. Poczytaj analizy jak wielka różnica jest między ilością kontuzji w EPL w rundzie wiosennej a w innych ligach. Gdzie przed przerwą kontuzji jest porównywalna ilość. Naprawdę nie przyjmujesz do wiadomości, że ta liga jest o wiele bardziej wycieńczająca niż inne? To są fakty a nie bajania. Piłkarze Blaugrany to nie roboty i kontuzje łapią, niektórzy nawet często. A mogę się założyć o sporo alkoholu, że w EPL by je łapali 2 razy częściej. I tak np. mogłoby się okazać, że bez Iniesty, Xaviego i Messiego, z przemęczonymi sezonem Busquetsem i Villą wkręcenie w ziemie Stoke na ich stadionie gdzie cała jedenastka haruje od 1 do 90 minuty nie jest już takie proste. Oglądałes wczorajszy Superpuchar? Zabrakło jedynie kilku nazwisk i jak wyglądała Barcelona? Gdzie był ten słynny pressing, gdzie była klepka z pierwszej piłki? Nie było a to przecież początek sezonu i ich rezerwowi powinni być wypoczęci i głodni gry. Naprawdę, ta liga jest trudna, to nie są mrzonki zazdrosnych kibiców angielskich. Oczywiście Barca na pewno miałaby szanse na tytuł, może nawet by go zdobyła ale z problemami i to dużymi i raczej nie w pierwszym sezonie. Imho mówienie, że Barca by przyszła i z palcem w nosie wygrała tą ligę jest niedocenianiem olbrzymiej pracy jaką robi SAF żeby co roku bić się o tego mistrza do ostatniej kolejki. To naprawdę nie takie proste, że bierzesz 11 zajebistych graczy i już. Re: Premier League 2011/2012 - robaldo - 15-08-2011 23:40 Lasq napisał(a):Oglądałes wczorajszy Superpuchar? Zabrakło jedynie kilku nazwisk i jak wyglądała Barcelona? Gdzie był ten słynny pressing, gdzie była klepka z pierwszej piłki? Nie było a to przecież początek sezonu i ich rezerwowi powinni być wypoczęci i głodni gry. Tam nie chodziło o to, że zagrał jeden, czy dwóch rezerwowych. Oni się przygotowywali do sezonu dość specyficzne i nadal są w ciężkim treningu. Dodatkowo Messi miał problemy zdrowotne, co też dało się zauważyć. Tak więc przyczyna takiej, a nie innej gry leżała w zupełnie czymś innym niż absencji Xaviego, czy Busquetsa. Re: Premier League 2011/1012 - Jacko5 - 16-08-2011 01:42 Witam. Jeśli ktoś z Was byłby zainteresowany zobaczeniem wszystkich bramek które padły na angielskich boiskach w danej kolejce to zapraszam do subskrybowania mojego konta w serwisie YouTube.com - <a class="postlink" href="http://www.youtube.com/user/Jacko1st">http://www.youtube.com/user/Jacko1st</a> Czy warto? Oceńcie sami, ![]() A najlepiej sprawdźcie pierwszy przegląd, <a class="postlink" href="http://www.youtube.com/watch?v=OlCTTCdP9sY&hd=1">http://www.youtube.com/watch?v=OlCTTCdP9sY&hd=1</a> Zapraszam do subskrybowania kanału oraz komentowania pierwszego przeglądu - to sprawi, że będę miał motywację na robienie kolejnych! JACKO. |