Redcafe.pl - Manchester United Forum
CL: Manchester United 1-0 Roma (09.04.2008) - Wersja do druku

+- Redcafe.pl - Manchester United Forum (https://redcafe.pl)
+-- Dział: Archiwum (/forumdisplay.php?fid=8)
+--- Dział: Archiwum tematów (/forumdisplay.php?fid=27)
+---- Dział: Sezon 2007/2008 (/forumdisplay.php?fid=24)
+---- Wątek: CL: Manchester United 1-0 Roma (09.04.2008) (/showthread.php?tid=144)

Strony: 1 2 3


CL: Manchester United 1-0 Roma (09.04.2008) - MU_fan - 01-04-2008 21:55

Już w środę 9 kwietnia odbędzie się mecz rewanżowy w ramach ćwierćfinału Ligi Mistrzów pomiędzy Manchesterem United a AS Romą. W zakończonym przed chwilą pierwszym spotkaniu podopieczni Sir Alexa Fergusona pewnie pokonali 2-0 Rzymian na Stadio Olimpico. A więc mecz na Old Trafford wydaje się być formalnością. Jaką taktykę powinien zastosować Ferguson na ten mecz, czy powinien dać szansę rezerwowym? No i zasadnicze, aczkolwiek wręcz retoryczne pytanie, czy United awansuje do półfinału LM i spotka się tam najprawdopodobniej z Barceloną?

Transmisję z meczu przeprowadzi TVP 2.


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - ewelinka937 - 04-04-2008 14:39

Przez wszystkich jest już typowany półfinał Manchester - Barcelona, ale chyba lepiej nie zapeszać, choć jest to bardzo prawdopodobne. Bo właściwie wątpliwe jet to, żeby Barca dała wygrać Schalke na Camp Nou, no i żeby Manchester uległ Romie na OT. SAF powinien postawić raczej na sprawdzonych zawodników. Jestem dobrej myśli - oczekuję dobrego wyniku w Teatrze Marzeń. Jeżeli rzeczywiście parę półfinałowa tworzyłyby Man Utd - Barca to na pewno nie wolno lekceważyć chwilowo słabszej Barcy, prawdopodobnie już wróci Messi. Pożyjemy - zobaczymy Wink


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - Donu - 05-04-2008 18:16

ewelinka937 napisał(a):Przez wszystkich jest już typowany półfinał Manchester - Barcelona, ale chyba lepiej nie zapeszać, choć jest to bardzo prawdopodobne. Bo właściwie wątpliwe jet to, żeby Barca dała wygrać Schalke na Camp Nou, no i żeby Manchester uległ Romie na OT. SAF powinien postawić raczej na sprawdzonych zawodników. Jestem dobrej myśli - oczekuję dobrego wyniku w Teatrze Marzeń. Jeżeli rzeczywiście parę półfinałowa tworzyłyby Man Utd - Barca to na pewno nie wolno lekceważyć chwilowo słabszej Barcy, prawdopodobnie już wróci Messi. Pożyjemy - zobaczymy Wink
Owszem, wszyscy już myślą o półfinale z Barcą lecz nawet jak gramy u siebie musimy być czujni, nie możemy zlekceważyć rywala.
Bardzo trudno będzie Rzymianom zdobyć 3 bramki, dlatego mamy większe szanse od Romy


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - Kisia92 - 05-04-2008 20:25

No bez przesady, Roma żeby wygrac musi nam strzelic conajmniej 3 gole. Na OLD TRAFFORD. Kiedy ostatni raz padł na OT taki wynik?
My ciągle mamy formę i ciągle gramy świetnie. Może i Totti wróci na ten mecz, ale on nic nie zdziała.
Nie widze tutaj innej opcji niż wygrana.

Messi już się wypowiadał, że chce zagrać na OT, więc na co czekamy;]

Łużniki czekają!


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - dende - 05-04-2008 21:27

Roma żeby nas przejść musiałaby zagrać tak jak w Madrycie podczas meczu z Realem, a my tak jak w meczu z City. Ponoć jak rzymianie awansują dalej to jakaś tam modelka się rozbierze przed piłkarzami jak i kibicami <niesforny> więc na pewno wyjdą mocno zmotywowani Wink

Nie wyobrażam sobie sytuacji, że nie awansujemy.

MU_fan napisał(a):Transmisję z meczu przeprowadzi TVP 2.

No to będzie "El Capitano" :evil:

Kisia92 napisał(a):Łużniki czekają!

A jak !! :mrgreen:


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - Kisia92 - 06-04-2008 17:50

Po pierwsze:
Totalna zmiana w obronie, Pique MUSI zagrac od początku. Podobnie Hargreaves, lepiej żeby zagrał na prawej stronie, w pomocy sobie jakoś poradzimy, ale pan Brown i pan O'shea nie moga zagrać a taką 'zabójczą' formą przeciwko Rzymianom, nie możemy do tego dopuścić.
W pomocy dalej stawiam na Carricka, i na Andersona w wyjściówce. Svholes grał ostatnio cały czas, mecz z Boro mu nie wyszedł, więc nie ma co go dalej meczyć. Chyba że zagramy 4-5-1 wtedy bd musiał zagrac Paul.
Na skrzydłach naprawde pod nieobecność Naniego może zagrać Park, dzisiaj był jednym z najlepszych i nalezy mu się to 'jak psu buda^^'.
Roo oczywiście w wyjściówce;]

No i potężna dawnka motywacji, suszara i powinno byc OK, o ile zagra Rio, w innym wypadku nawet nie chce mysleć.


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - MU_fan - 06-04-2008 18:29

Kisia92 napisał(a):pan Brown i pan O'shea

Brown i O'Shea mieli jeden słabszy dzień i już ich skreślasz...? Przecież Anglik w tym sezonie zagrał wiele naprawdę dobrych spotkań, przez co nie odczuwaliśmy straty Neville'a. Słabszy mecz może się zdarzyć każdemu. Z Romą na pewno nie będzie powtórki z rozrywki. A co do Pique do może zagrać, owszem ale od 70 min, sorry, ale w środę b. ważne będzie doświadczenie, choć swoją drogą wolałbym widzieć na ławce Gary'ego.


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - sebos_krk - 06-04-2008 18:29

Kisia92 napisał(a):Totalna zmiana w obronie, Pique MUSI zagrac od początku. Podobnie Hargreaves, lepiej żeby zagrał na prawej stronie, w pomocy sobie jakoś poradzimy, ale pan Brown i pan O'shea nie moga zagrać a taką 'zabójczą' formą przeciwko Rzymianom, nie możemy do tego dopuścić.
Hargo musi biegać przed naszymi środkowymi obrońcami, żeby ich asekurować. To jest sposób na kontuzję Rio i Vidy.


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - Kisia92 - 06-04-2008 18:53

Cytat:Brown i O'Shea mieli jeden słabszy dzień i już ich skreślasz...?
Browna skreśliłam już jakiż czas temu, John nigdy nie był niewiadomo jak zdolnym piłkarzem. Ale w dzisiejszym spotkaniu przeszli siebie, to było tragiczne.
Wesley jest dla mnie dobrym rezerwowym, ale w zastępnie kaleczy i to bardzo, od dawna marze o pożądnym prawym obrońcy, albo o powrocie w dobrym stylu Garego. To pierwsze mam nadzieje, że jest możliwe.

Cytat:Hargo musi biegać przed naszymi środkowymi obrońcami, żeby ich asekurować.
Tutaj poradzi sobie Carrick, w dzisiejszym meczu zbyt czesto widziałam go na prawej stronie, asekurujacego Browna czy tez O'shea, przytocze komentarz Nahornego"dobrze, że był tam carrick bo O'shea chwilo stracił orientacje"...

Rio najprawdopodobniej bd mógł zagrać bo sa juz pierwsze sygnały ze strony klubu.


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - sebos_krk - 06-04-2008 18:59

Kisia92 napisał(a):Tutaj poradzi sobie Carrick, w dzisiejszym meczu zbyt czesto widziałam go na prawej stronie, asekurujacego Browna czy tez O'shea, przytocze komentarz Nahornego"dobrze, że był tam carrick bo O'shea chwilo stracił orientacje"...
Michael powinien rozgrywać. Jeśli choć trochę skupia się na defensywie to nie ma z niego żadnego pożytku. Jemu pozycja defensywnego zupełnie nie pasuje. Nie potrafi rozwinąć wtedy skrzydeł. Już w którymś meczu zauważyłem, że Michael o wiele lepiej sobie radzi jak ma pełną swobodę. W ostatnim czasie lepiej nawet od Scholesa. Dlatego do zadań defensywnych tylko i wyłącznie Hargo.


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - MU_fan - 06-04-2008 19:03

Kisia92 napisał(a):Browna skreśliłam już jakiż czas temu,

Czemu? Kiedy? Bo, wybacz, ale nie rozumiem. Mam na myśli głównie obecny sezon w wykonaniu Anglika.


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - Kisia92 - 06-04-2008 19:12

To jest bardzo subiektywna opinia, tak zaczne na wstępie;]
Jak dla mnie jest bardzo niepewny i na numer 1 w takim klubie jak United sie nie nadaje, zbyt wolny, dryblingi też na niskim poziomie.
Chce brac udział w kontratakach ale potem nie zdąża do obrony i ktos musi go ratować. Poprostu nie pasuje mi on do United. Jak przypominam sobie Garego i patrze na to co robie Brown to poprostu niebo a ziemia.
Potrzebujemy takiego Evry na prawej stronie, a Brown raczej nim nie jest.

Wracając do Carricka, masz racje, że on jest lepszy w rozgrywaniu, ale mamy tez Scholesa i od biedy Andersona, trzeba poprostu wybrac najlepszą opcje bo narazie mamy sytuacje awaryjną w obronie. Mam nadzieje że Ferguson jakoś ich poskłada, dobrze poskłada.


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - Lukas - 06-04-2008 19:41

Roma meczu nam nie odpuście jednakże wątpię aby byli w stanie awansować- trochę nam się obrona rozsypała (chociaż nie wiadomo jak tam z Rio) i z tym może być problem :/ wrażenie dzisiejszego meczu wskazywałoby na Pique w środku, ale co SAF postanowi to nikt nie wie...
Scholes powinien sobie troszkę odpocząć- poza tym nie gra najlepiej, więc w środku może Hargo- Andi albo Hargo- Carrick. Ja tak to bym widział.


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - Kisia92 - 08-04-2008 15:46

No i wszystko jasne, Rio nie zagra Vida nie zagra.
jak nie oni to kto?
Owen-Brown-Pique-Evra?
Johnny-Brown-Pique-Evra?
A może spektakularny powrót Silvestra tudziez Garego? Obydwoje uczestniczą w treningach i są podobno zdolni do gry.
Sprawa naszej obrony wyglada tragicznie, jestem zwolenniczka talentu Pique i mam nadzieje, że sobie chłopak poradzi. To jego 5 minut. Jak teraz zawali to zapewne latem opusci klub.

W treningach uczestniczył tez Welbeck, ale watpie by zagrał.
Koniec sezonu coraz bardziej sie nam komplikuje.


Re: CL: Manchester United - AS Roma (09.04.2008, 20.45) - Czaplak - 08-04-2008 21:13

Edwin - OH, Pique,Rio, Evra - Cris, Cara, Anderson, Scholes, Park - Tevez/Waaza.

Postawiłbym na 1 napastnika, a czemu :?:
A no bo mamy tylko 2 napastników w kadrze, a Apacz bądź waza niech odpoczywa na mecz z Arsenalem w Teatrze Marzeń, oj będzie spektakl.
Browna oraz O'Shea nie chce na oczy widzieć w tym meczu, to co oni wyprawiali z Boro wołało o pomstę do nieba, by Carrick krył Alvesa...żal.
Może być mimo co emocjonujący mecz, ale tylko wtedy gdy Roma trafi bramkę w pierwszej połowie.
Z ławki bym chciał ujrzeć Gazze i Sylvka, może Wink