IMO jeden z najbardziej przereklamowanych transferów ostatnich lat to Juan Sebastian Veron. Mimo wszystkiego, co mówił o nim sir Ferguson, mimo czterech bramek w Champions League (to chyba mniej więcej połowa wszystkich, jakie strzelił
) po prostu nie pasował do Manchesteru. Był dobrym piłkarzem, ale jakoś nie potrafił tego pokazać. Może miał gorszy okres, w końcu na mundialu też nie poszalał. Może nie leżą mu Wyspy, w Chelsea też się nie sprawdził. Ten transfer był po prostu niewypałem.
Najbardziej wdzięczny byłem za sprowadzenie Rooneya. Spodobał mi się na Euro 2004 i został moim ulubieńcem spośród reprezentantów Anglii. Poza tym van Nistelrooy, Vidić, Ferdinand, mam nadzieję, że Teveza uda się zatrzymać na długo.
Aha, jeszcze Jordi Cruijff niestety miał pecha do kontuzji, podobnie jak teraz Silvestre i Park Ji-Sung. Może też na złe wyszło pozbycie się Johna Obiego Mikela, ale tego w sumie nie żałuję, mamy dobrych pomocników i bez niego.