Lukas
Posting Freak
    
Liczba postów: 1,737
Dołączył: Jan 2008
Reputacja: 9
|
Re: CL: Manchester United - FC Porto (07.04.2009; 20:45)
Nigdy w życiu nie spodziewałbym się takiego spotkania w wykonaniu Diabłów w LM :shock:
Miało być łatwo i przyjemnie, a szczerze pozwiedzawszy to nie zasłużyliśmy nawet na remis.
W pierwszej połowie zastanawiałem się czy widzę United czy może jakiś klub z Ekstraklasy? Zero kreatywności, pomysłu i ta cholerna DOKŁADNOŚĆ- a raczej jej brak:/ Scholes, Carrick- co się z nimi stało:chłopaki niewidoczni kompletnie.
Ten mecz miał pokazać że nasze chwilowe zachwianie formy minęło, a zamiast tego zobaczyliśmy to do czego nas przyzwyczajali w ostatnich spotkaniach i naprawdę ciężko jest to wytłumaczyć- czyżby już zmęczenie sezonem, brak motywacji...
A Porto zagrało bardzo dobrze i ładnie dla oka. Pokazali że są bardzo szybcy i silni fizycznie i wykorzystali to chyba jak najlepiej potrafili. Nie przestraszyli się Diabłów: 3 napastników mówi samo za siebie, zagrali bez ogródek, śmiało do przodu, nie bali się pojedynków 1 na 1, często dryblowali i strzelali z dystansu. Bardzo łatwo dochodzili do sytuacji strzeleckich.
To czym wcześniej innych niszczyliśmy- czyli silna, tworząca monolit obrona gdzieś nagle zniknęła.
Bardzo boję się rewanżu- po ostatnich przeżyciach ciężko nadal uznawać nas za faworyta w tym dwumeczu.
Chłopaki muszą się ogarnąć- widać że w przerwie suszarka SAFa zadziałała, więc jak chcą to naprawdę potrafią, ale ostatnio faktycznie wygląda tak jakby nie wszystkich chciało się tak jak Rooney'owi, który notabene był MOTM.
Nikt i nic na świecie nie wywołuje u mnie tyle emocji co Manchester United.
I za to kocham ten klub.
|
|
08-04-2009 21:59 |
|