Ja się na porażkę nie przygotowuję, nie to miałem na myśli. Jestem raczej świadomy klasy przeciwnika (a klasę Milan ma jak mało kto). Też mówię cały czas o LM, europejski wizerunek to dla Milanu bardzo ważna rzecz... czasami bardziej niż krajowy (przynajmniej tak mi się wydaje czasami)
fidain napisał(a):Taki mały szczegół to to, że ostatnie 8 lat mieli Ancelottiego, wcześniej w latach 90 Capello a teraz mają Leonardo 
Ja pamiętam ich także za czasów Arrigo Sacchi (z holendrami w składzie)

więc to wszystko sie nakłada na moje oczekiwania. Jeszcze raz mówię: nie nastawiam się na porażkę, ale także nie zdziwiłbym się... ja to nazywam realizm.