Breakthru napisał(a):A pisałem, że pierwsze połowy ostatnio mamy kiepawe? Pisałem.
Niczego innego się nie mogłem spodziewać, jak już w 3 minucie straciliśmy przypadkowo bramkę. Tylko modliłem się, żeby za chwile nie było 2,3 do jaja i nie dlatego, że my mamy kiepawą pierwszą połowę, tylko, że w takim meczu jak się traci gola na samym początku, to bardzo deprymuje piłkarzy i z góry było wiadomo, że doda niesamowitego skilla Milanowi. Chwała naszym, że przetrzymaliśmy, chwała tamtym, że nie strzelili.
Jestem zadowolony z wyniku, bo strzelić 3 bramki w fazie pucharowej na wyjeździe to potęga. Mogło być lepiej, ale Rafael w głównej mierze przyczynił się to tego, że w rewanżu jest o co grać. 1-3 to już byłby wynik przesądzony.
ryszard napisał(a):Inna sprawa, że dzisiejsze sędziowanie było straszne. Nie wiem, może to kwestia przyzwyczajenia do standardów PL, jednak tak lekkomyślnego używania gwizdka dawno nie widziałem.
Od lat uważam, że sędziowanie w CL jest dużym problemem dla piłkarzy z Premier League. Te standardy Uefa potrafią irytować i wyprowadzać z równowagi naszych piłkarzy. Zdecydowanie za bardzo drobiazgowi są arbitrzy i gwiżdżą to co u nas byłoby puszczone.