Wartym do odnotowania faktem jest to, że ostatni raz taką wyjsciową czwórką obronców czyli: Brown - Rio - Vidic - Evra zagralismy... w pazdzierniku 2008 w meczu z Evertonem na wyjezdzie (wynik 1-1).. to było jakies 16 miesięcy temu - masakra : ) Widac teraz jak wielkie problemy były ze zdrowiem obrońcow przez ostatnie półtora roku, ale czas żeby szczęscie nam wkoncu dopisało

Dzisiejszy mecz bardzo słaby, ale na szczęscie udało sie strzelic tego jedynego gola. Nani na lewej stronie chyba naprawde nie potrafi się odnaleźc.. a z drugiej strony nie jest w stanie teraz wygryźć Valenci z prawej, szkoda bo te jego pare meczy sprzed miesiąca napawały duzym optymizmem - oby jeszcze dostał zwyżki formy w decydującej fazie sezonu ;-) Ciekawe jest też to, że Berba z leniwego gracza stał sie naprawde duzo biegającym napastnikiem

fajnie jest widziec go walczącego, to całkiem zmienia jego wizerunek i pomaga druzynie