Raczej wynik z pierwszego spotkania się nie powtórzy, chociaż to piłka i nic nie wiadomo. Nie mamy już tylu kontuzji i na pewno nie wyjdziemy ustawieniem 3-5-2, jak na Craven Cottage, raczej 4-4-2, albo 4-5-1. Myślę, że bardziej prawdopodobna jest ta druga opcja, bo aktualnie poza Roo, który nie jest do końca zdrowy i Berbą nie mamy klasowego napastnika. Oczywiście są Diouf i Macheda, ale ten drugi z tego co wiem nie dawno zmagał się z kontuzją. Mogę się jednak mylić, bo nie znam szczegółów. Z drugiej strony Fergie może dać odpocząć jednemu z środkowych pomocników, przez co zagralibyśmy 4-4-2.
Liczę na zwycięstwo United i potknięcie Chelsea, która w tym czasie gra z West Hamem. Mam nadzieję, że przez ciążącą na nich presję nie zdobędą u siebie kompletu punktów, co wykorzystując utrzymamy fotel lidera.

Nie chcę bawić się we wróżkę i ustawiać skład, ale mam nadzieję, że piłkarze nie będą zmęczeni po wyczerpującym meczu z Milanem i pokażą pełnię swych umiejętności